-
Liczba zawartości
928 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez sas55
-
Dzień dobry, Chciałbym zainicjować na Forum coś na kształt polskiego Shapewaysa. Piszę na razie tu, ale jeśli pomysł zdobędzie uznanie to myślę, że można to będzie przenieść do osobnego działu. W skład zespołu założycielskiego weszliby projektanci i drukarze. Na forum są osoby, które projektują w 3D, potrafią opracować kalkomanie itp. Oto kilka punktów regulaminu: 1. W skład zespołu założycielskiego wchodzą projektanci i drukarze. 2. Każdy projekt powinien być skonsultowany co do jego popularności i ewentualnej wyceny. 3. Projekty mogą być szczegółowe, ogólne i kombinowane tak jak na Shapewaysie jest zrobiony Hotchkiss H39. 4. Dawca materiałów otrzymuje jeden zestaw lub pliki do wydruku, przy zobowiązaniu do ich nierozpowszechniania. 5. Projekty są zgłaszane do grupy osób projektujących i po skalkulowaniu kosztów prezentowane modelarzom. 6. Chętni zapisują się na projekt. 7. Gotowe wyroby są rozprowadzane do chętnych. 8. Oczywiście grupa projektantów przedstawia też swoje pomysły. Proszę o uzupełnianie i modyfikowanie tego ,,regulaminu’’ jeśli w ogóle będą chętni na takie rozwiązanie. Podam przykład. Powiedzmy, że ktoś lub ja podaje pomysł stworzenia zestawu lub części. Przesyłam pomysł do projektantów. Projekt jest konsultowany, wyceniany i powiedzmy zatwierdzany. Ukazuje się info na Forum, że został zgłoszony taki pomysł. Są chętni, jeśli tak to się zapisują na priv. Przesyłam komplet dokumentacji do projektowania. Jest to wydrukowane i zaprezentowane na Forum. Ja jako dawca otrzymuję jeden egzemplarz lub jeśli chcę to pliki do druku pod rygorem nierozpowszechniania. Osoba która złamie ten zakaz zostaje np. wykluczona z Forum. W takim dziale nie narzekamy na ceny nie marudzimy, że można inaczej z innych zestawów itd. Jest krótko, pomysł, oferta, chętni i już. Pozdrawiam i życzę miłej majówki Andrzej JEŚLI TEN POMYSŁ JEST NIE DO ZAAKCEPTOWANIA PROSZĘ ADMINA O USUNIECIE TEGO WĄTKU
-
Ponieważ nie jestem twórcą wątku tylko zaproponowałem takie rozwiązanie. Gdybym był jego autorem to bym go zamknął ponieważ kolejne wypowiedzi na temat indywidualnych decyzji czyli kto kupi, kto zastosuje inny zestaw, czy drogo, tanio to nie jest konstruktywna i jakakolwiek inna decyzja tylko szereg indywidualnych decyzji. Wydaje mi się w świetle dotychczasowych wypowiedzi, że jeśli mają się pojawić jakieś konkrety to lepiej to zrobić na priv. Proszę sobie poczytać cały watek. Stąd moja propozycja. Ona wynika też z obserwacji takiego nieco ogólnego zjawiska. Otóż wchodząc na forum zauważyć można np. nową wypowiedź w niniejszym wątku. Z nadzieją na napotkanie konstruktywnej wypowiedzi wchodzimy a tu informacja że ktoś się zdecydował na coś bo to za drogo, więc może zestaw inny kupić a ktoś inny kupił frytki zasiada i śledzi a ktoś inny jednak wyda 11 dolców... Natomiast moja rola w tym wątku była jaka była i projektanci wiedzą jaka.
-
Dzień dobry, Myślę, że w tym wątku już można sobie darować wszelkie komentarze. Podsumujmy to tak: 1. Został stworzony model polskiego pojazdu, przez polską firmę dysponującą istniejącą dokumentacją i fachowym doradztwem. 2. Model jest niebywałym gniotem, zwłaszcza, że błędy dotyczą widocznych elementów zewnętrznych. W związku z tym wywiązała się dyskusja i inicjatywa opracowania zestawu naprawczego, a to generuje następujące rozwiązania: 1. Można go skleić z pudła i są tacy, którzy takie rozwiązanie preferują. 2. Można skorzystać z części istniejących zestawów CAMsa czy HB (T-26) 3. Można skorzystać z pracy kolegów i zamówić zestaw na Shapewaysie. 4. Można wyrezać we własnym zakresie błędne części. 5. Można........... I każdy ma wybór nie musząc się tu określać. Pozdrawiam Andrzej Wypada chyba ten wątek zakończyć a ewentualne dalsze prace kontynuować na priv
-
Dzień dobry, Przyznam, że z dużą ciekawością odczytałem te ostatnie wiadomości... Pozdrawiam Andrzej
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
sas55 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Dzień dobry, Tu widzę wszyscy raczej o lotnictwie, ale w PRLu było też coś takiego. Nie mam zdjęcia tego modelu w wykonaniu chyba ,,Estetyki'' ale gdyby ktoś trafił na tego weterana to proszę o info. Wygląda mniej więcej jak na zdjęciu. Pozdrawiam Andrzej -
My tu nie żenimy tylko chcemy opracować zestaw naprawczy. Jak ktoś chce żenić to zestawy są w sklepach a tu tylko konkrety proszę
-
Dyskusja tu dyskusja tam. Przyznam, że cierpliwie czytam wszystko, ale nie widzę konkretów i powoli kiełkuje we mnie taka decyzja aby to wszystko załatwiać poza wątkiem. Powstrzymuje mnie tylko to, że obiecałem coś i wywiążę się z tego. Teraz dla projektanta taki obrazek. Obraz gąsienicy prześlę na priv. Mając nadzieję na konkrety, pozdrawiam Andrzej P.S. Wszyscy wiemy, że są zestawy CAMsa i HB. Wspomniano o rysunkach, książce i przeróbkach. Projektant potrzebuje rysunków technicznych, zdjęć oryginału i skanów zwymiarowanych z zestawu HB lub Cams. Kiedys w Trójce był taki program Minimax. Minimum słów, maksimum muzyki...
-
Pisałem, że to zrobię. Wygląda na to, że całe zawieszenie od HB będzie zrobić bo tam jest inne mocowanie wózków.
-
Na pewno koło napędowe, i elementy wózka ale przy wózku Paweł musi uwzględnić polską modyfikację ale to chyba tylko ze zdjęć. Jeszcze nie oglądałem zestawu dokładnie ale myślę, że już te elementy poprawione sprawią, że będzie to bardziej model czołgu niż repliki.
-
Dzień dobry, NAJPIERW APEL DO WSZYSTKICH ŚLEDZĄCYCH TEN WĄTEK: PROSZĘ TYLKO O UWAGI MERYTORYCZNE, PYTANIA I WYPOWIEDZI W TEMACIE. TO, ŻE KTOŚ POSIADA ZESTAW, NIE POSIADA GO, ZASIADA I ŚLEDZI TO INFORMACJE NIEZBYT POTRZEBNE. A teraz do rzeczy. Mamy jak na razie pomysł i kilka propozycji a więc rodzą się pytania, jak to wszystko ma być zorganizowane to znaczy: 1. Kto projektuje? (w domyśle Paweł). Zgoda? 2. Kto drukuje? (w domyśle jan-kol). Zgoda? 3. Kto dostarcza materiały do projektu? Myślę, że uczestnicy projektu. 4. Kto i na jakich zasadach będzie beneficjentem(ami) tego przedsięwzięcia i na jakich zasadach? Nie wiem, czy nie powinniśmy dokonać pewnych ustaleń na priv i potem ruszyć z kopyta. To tak na początek A teraz ja. Na razie zamieszczam skan z Militariów. To jako rysunek poglądowy (tego chyba IBG i eksperci nie mieli. Myślę, że najlepszym podwoziem do zeskanowania będzie T-26 z Hobby Bossa. To zrobię w weekend bo mam te modele rozgrzebane do wersji hiszpańskich i część sklejona. Poztaram sie znaleźć układ jezdny do zeskanowania i prześlę Pawłowi do zaprojektowania. Mam tez chyba gdzieś gąski Friula. Poszukam i proszę o cierpliwość a tymczasem zastanówcie się jak odpowiemy sobie na powyższe pytania. Pozdrawiam Andrzej
-
Jak obiecałem, prześlę tylko porobię skany i pomiary.
-
Wydaje mi się, że zestaw został opracowany na podstawie tego zrekonstruowanego obiektu i powiela jego szczegóły konstrukcyjne. W opracowaniu zestawu naprawczego należy się posłużyć dostępną literaturą, zdjęciami i rysunkami a także zestawami 1:35 T-26 i Vickers. Co do gąsienic to pozostają chyba tylko zestawy istniejące na rynku bo nie jestem pewien, czy ktoś dysponuje takim warsztatem, aby można je było wykonać i dołączyć do przedmiotowego zestawu. Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, Nie wiem czy ten wątek ,,wypali'' ale powtórzę podsumowanie, którego dokonałem w dyskusji o nowościach firmy, na podstawie uwag w dyskusji oraz własnych obserwacji odkąd stałem się ,, szczęśliwym'' posiadaczem tego zestawu. Zewnętrze 1. Rury, na których są mocowane wózki podwozia, a tym samym obejmy je blokujące są zdecydowanie zbyt małe. 2. Polska modyfikacja wózków - ten element pod piórami resorów również jest zbyt mały, zbyt cienki. Tu wygląda jak dodatkowe pióro, a to była solidna odlewana część. 3. Śruby wózków. 4. Pióra resorów są zdecydowanie zbyt wąskie. 5. Koła nośne są zbyt płaskie i wąskie. 6. Brak smarowniczek na wózkach kół nośnych. 7. Brak kątowników maskujących spód wieży wystającej poza obrys kadłuba (też łatwe do zrobienia). 8. Mocno przesadzone nity na wieży i osłonie jarzma, które to w zasadzie były łbami śrub o kształcie wycinka sfery, niewiele wystającymi ponad blachę. 9. Sygnalizowane przez Daniela rozmieszczenie nitów. Wnętrze - zbiornik paliwa cały do wymiany (były dwa obok siebie). - zasobni na pociski - do poprawy, jest za wysoki, - skrzynki do ckm na zasobniku - do wymiany na te z TKS, - osłona wały napędowego - do wymianę na węższą, z osłoną do samego dołu, - ściana działowa pomiędzy przedziałem silnikowym i załogi do małej poprawy, - instalacja doprowadzając powietrze do silnika do wymiany, - dwa akumulatory ( z TKS?) do zamontowania po prawej stronie silnika, - chłodnice do malej korekty. Do tego dochodzą wady technologiczne (jamy) sygnalizowane przez niektórych kolegów i to co znalazłem na podstawie wieży. Można sklejać ten zestaw z pudła, ale wykonując model trzeba brać te cechy zestawu pod uwagę. Wydaje mi się, że czas pomyśleć o jakimś zestawie naprawczym oraz osobiście czekam na warsztat taki nie z pudła. Wypowiedzi firmy się chyba nie doczekamy a nie interesują mnie też osobiście uwagi fachowców afirmujących bezkrytycznie ten wyrób oraz firmujących go swoim nazwiskiem. Proszę dodawać kolejne uwagi oraz propozycje. Wyżej opisane cechy zestawu zostały zacytowane z postów SnaQa, Jarkka i Daniela. Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, Do powyższych nowych uwag Jarkka dorzucę jeszcze takie. Stałem się posiadaczem wersji full wypas (ach te prezenty). Tym samym z uczestnika dyskusji staję się uczestnikiem wydarzeń. Do wszystkich uwag dodam takie pytanie: CZY W ZESTAWACH ,,SZCZĘŚLIWYCH'' POSIADACZY NA PODSTAWIE WIEŻY SĄ ŚRUBY? U mnie są jakieś takie zacieki, ale na pewno nie śruby. Postanowiłem w tym poście zebrać wszelkie uwagi i wygląda to tak: Zewnętrze Rury, na których są mocowane wózki podwozia, a tym samym obejmy je blokujące są zdecydowanie zbyt małe. Polska modyfikacja wózków - ten element pod piórami resorów również jest zbyt mały, zbyt cienki. Tu wygląda jak dodatkowe pióro, a to była solidna odlewana część. Śruby wózków. Pióra resorów są zdecydowanie zbyt wąskie. 5.Koła nośne są zbyt płaskie i wąskie. 6.Brak smarowniczek na wózkach kół nośnych. 7.Brak kątowników maskujących spód wieży wystającej poza obrys kadłuba (też łatwe do zrobienia). 8.Mocno przesadzone nity na wieży i osłonie jarzma, które to w zasadzie były łbami śrub o kształcie wycinka sfery, niewiele wystającymi ponad blachę. 9. Sygnalizowane przez Daniela rozmieszczenie nitów. Wnętrze - zbiornik paliwa cały do wymiany (były dwa obok siebie). - zasobni na pociski - do poprawy, jest za wysoki, - skrzynki do ckm na zasobniku - do wymiany na te z TKS, - osłona wały napędowego - do wymianę na węższą, z osłoną do samego dołu, - ściana działowa pomiędzy przedziałem silnikowym i załogi do małej poprawy, - instalacja doprowadzając powietrze do silnika do wymiany, - dwa akumulatory ( z TKS?) do zamontowania po prawej stronie silnika, - chłodnice do malej korekty. Do tego dochodzą wady technologiczne (jamy) sygnalizowane przez niektórych kolegów i to co znalazłem na podstawie wieży. Można sklejać ten zestaw z pudła, ale wykonując model trzeba brać te cechy zestawu pod uwagę. Wydaje mi się, że czas pomyśleć o jakimś zestawie naprawczym oraz osobiście czekam na warsztat taki nie z pudła. Wypowiedzi firmy się chyba nie doczekamy a nie interesują mnie też osobiście uwagi fachowców afirmujących bezkrytycznie ten wyrób oraz firmujących go swoim nazwiskiem. Pozdrawiam Andrzej
-
Na Shapeways to dla zagranicy a tu dla polskich sklejaczy i modelarzy to na priv. I tam oczekuj wiadomości tylko przed Świętami trudno się będzie wyrobić. Na wstępie proponuję zestaw. Ale o tym dokładnie napiszę.
-
A po co z żeliwa. Wykonaj wózki i koła w 3D wydrukuj i do ludzi. Rynek czeka na aftery. A z żeliwa zrób do swojego zestawu i potem jakiś warsztacik...
-
To może ja przy okazji odpowiem. Co robić? To niech się zastanawia producent. Klient kupi, nie kupi i karawana pojedzie. Interes w tym by kupił...
-
Z tego co widać mamy taką sytuację, że pojawia się coraz więcej dodatkowych informacji o wadach wyrobu. Tych wad nie mogą stwierdzić ci, którzy zestawu nie kupili. Ja go nie mam, o czym pisałem i byłem tylko zainteresowany wyjaśnieniem spraw, które są widoczne bez kupowania tego zestawu. Jestem ciekawy, kto z zaciekłych obrońców posiada zestaw a kto tylko pisał z potrzeby pisania bez znajomości całości problemów. Dla mnie te nowe informacje nie są już podstawą do dyskusji a raczej do decyzji. Pewnie ktoś teraz napisze, że to pikuś i jednostkowe przypadki i to mi osobiście przypomni dyskusję o jednostkowych przypadkach w zupełnie innej aktualnej sprawie ale to już inna bajka. Ciekawe jest jednocześnie dlaczego nasza firma tak się pospieszyła? Czyżby rzeczone wyżej zamiary CAMsa miały tu jakieś znaczenie? Ale o tym pewnie też się nie dowiemy.
-
To jest świetna kwintesencja obecnej modelarskiej mody. W czasie kiedy technologia jest już na bardzo wysokim poziomie dalej trzeba kupić zestaw, aftery, do tego lakiery, na to wasze nasze, błoto, rdzę, podyskutować, galeria i next please. Dostaliśmy świetny model z wnętrzem i we wnętrzu z tego co podał Jarekk przeróbki to pikuś . Ale nie dowiemy się dlaczego w tak ważnym elemencie jakim jest widoczne przecież podwozie mamy, to co mamy. Koło ma się pojawić, ale chcę koledze zwrócić uwagę, że gąski to wydatek równy zestawowi. Dlaczego w TKS można a tu nie. Dlaczego Hobby Boss może a nasi nie. Dokumentacja, ekspert były a tu trzeba dodatkowo kilka stówek osiągniemy efekt. Dlatego nie dziwię się, że część braci modelarskiej pyta: dlaczego? A to przecież niejeden. Idą następne wersje. Nikt nie narzeka na polska firmę tylko na pewne aspekty nowego hitu tej firmy.
-
Ależ Panowie, tu naprawdę chodziło tylko o odpowiedź na pytanie: jak można było to zrobić? w zamian za to otrzymaliśmy wieczne: Polacy, nic się nie stało. Przedprodukcyjne dyskusje nic nie dadzą. Każdy model produkuje firma posiadająca zdolności technologiczne a jeśli korzysta z rad fachowców to powinna tych rad słuchać i korzystać z dokumentacji. Kupujemy wiele modeli z błędami, ale błędy dotyczące podwozia pojazdu gąsienicowego są niemal nie do usunięcia przez młodych i niedoświadczonych. Ja już nie chcę wiedzieć kto i jak? W perspektywie są jeszcze kolejne odmiany siódemki. Może tam jakieś poprawki się pojawią. Otrzymaliśmy model i teraz radźmy sobie (ci, którzy nabędą). Co by na to powiedział Pan ,,profesor'' Janusz? Już nie powie. A Pan ,,profesor'' Adam pewnie nie chce.
-
Krytykanctwo krytykanctwa to też krytykanctwo w dodatku nic nowego nie wnoszące do sprawy. Co będą klepać polskie firmy to ich sprawa. Tu chodziło o to, że zostały zauważone błędy i ktoś chciał się dowiedzieć dlaczego i kto. A dlaczego nie ma być tak, że poprawnie opracowane modele obiektów polskich będą sklejać modelarze chińscy i inni. Także polscy modelarze chcemy sklejać dobre polskie modele, polskich firm, dopracowane przez fachowców i nie chcemy (przynajmniej niektórzy) sklejać modeli niemieckich no chyba że używanych przez Polaków, ,,Młodzież patrzy, Panie i ona się uczy...'' Pozdrawiam Andrzej P.S. I na pewno nie bandyci, są inne określenia...
-
Tak, to też ,,perełka''. nie wiedziałem, że zmiana kół, wózków itp. to konwersja.
-
Dzień dobry, Zacznę od cytatu Powiem od razu, że dla mnie jest to cytat roku a może i całego życia. Rzeczywiście wielu ekspertów po takim dictum będzie milczała, ale ja się od razu przyznaję. Tak, nie potrafię odróżnić ,,żółwi’’, nie jestem ekspertem. Dlatego jako rab i katorżnik modelarstwa bez przygotowania naukowego, wykonuję ciężką pracę bibliotekarza (nie archiwisty) bez dostępu do źródeł i wynikiem tej pracy poszukiwawczej i kolekcjonerskiej są materiały przedstawione na zdjęciach. Te materiały plus wiedza ekspercka były (mogły być) znane firmie, która wypuściła model kultowego dla polskich modelarzy pojazdu. Koledzy, którzy potrafią odróżniać ,,żółwie’’ od razu to zrobili tu na tym forum. Nie jestem fachowcem, eksperci pewnie mnie poprawią, ale według powyżej opisanych przez ,,żółwioznawców’’ cech nowego polskiego hitu kolega martinello i inni będą musieli dokonać następujących czynności: 1. Wymiana kół napędowych może stąd HOBBY BOSS 82495 - 1:35 Soviet T-26 Light Infantry Tank Mod.1933 (exito.sklep.pl) cena 96-123 zł + przesyłka 2. Wymiana wózków z przeróbką może też z powyższego zestawu 3. Wymiana gąsienic może stąd ATL-045 T-26 - Friulmodel Webshop cena 27 euro + przesyłka 4. Zastosowanie takiego zestawu (ów) MasterClub MC435242 (BACKORDER) "Polish" cone-head bullet-proof bolt 0.7mm - MasterClub (jadarhobby.pl) 16 zł +przesyłka 5. Do tego jakieś blachy??? A tu jeszcze taki link do prawdziwego katorżnika. Czy on dobrze wykonał swój model? O tym niech się wypowiedzą eksperci. Na pewno zrobił to taniej. Форум (panzer35.ru) Pozdrawiam Andrzej
-
To czekam z niecierpliwością na pierwszy fachowy warsztat, bo albo mamy powyżej do czynienia z falą nieuzasadnionego narzekania albo model wykonany bez wnętrza jest bezbłędny. Pozwolę sobie powtórzyć pytanie jako kompletny laik w pojazdach II RP. Czy podwozie i koła napędowe są bez zarzutu? Pozdrawiam Andrzej
-
Przepraszam, ale ja tego modelu jeszcze nie mam i jeśli to tylko zbiornik paliwa to trzeba zlikwidować kilka wpisów powyżej, albo uczciwie opisać błędy i skąd się wzięły. Przeczytałem powyżej całą litanię tych błędów łącznie z propozycją przeszczepów z T-26 i zakupem Friuli
