Jump to content

krzy65siek

Members
  • Content Count

    273
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by krzy65siek

  1. Bardzo Wam wszystkim dziękuję, jestem zaskoczony, że jakoś ten model udało się zauważyć. Okopcenia robiłem suchymi pastelami, całkiem fajny sposób. Pozdrawiam Krzysiek
  2. Naprawdę nie ma dobrego Mustanga C? Pozdrawiam Krzysiek
  3. Ja tam mam nadzieję, że zarobią kupę kasy i będzie ich stać na wydanie Battle. I tyle w temacie. Pozdrawiam Krzysiek
  4. Co więcej, żeby wejść do supermarketów to trzeba mieć kupę kasy - wyprodukować tysiące pudełek, dać długi termin płatności itp. Moim zdaniem sprzedaż w sklepach specjalistycznhch to jest na dzisiaj jedyne rozwiązanie. Pozdrawiam Krzysiek
  5. Ja nie wiem z kogo składa się dzisiaj rynek. Po prostu nie prowadziłem badań. Ale wydaje mi się, że jak masz wybór i możesz sprzedać 100 modeli z marżą 1 zł i 10 modeli z marżą 10 zł, to lepiej pójść w tym drugim kierunku. Owszem, być może, część przeciętnych sklejaczy będzie się kierowała ceną, ale tak naprawdę bardziej dostępnością. Arma nie ma szans, żeby być w każdym supermarkecie na zachodzie, tak jak Airfix. Jest tylko w specjalistycznych sklepach modelarskich, gdzie nie kupują "przeciętni sklejacze", tylko ludzie z jakimś zacięciem. Dla nich różnica w cenie nie jest tak istotna.
  6. Ja nie rozumiem dlaczego cena modelu, który zbiera entuzjastyczne opinie na całym świecie ma być niższa niż cena modeli Tamyia? Produkty kosztują tyle ile są warte dla kupujących. Jeśli producent oszacował, że dla wystarczającej liczby kupujących model jest bardziej wartościowy niż model Airfixa (a jest), to oczywistym jest, że powinien być droższy niż model Airfixa. Pozdrawiam Krzysiek
  7. Oczywiście, że liczą na sprzedaż na świecie. Nie znam statystyk (ale w ARmie na pewno znają). Ile sztuk modeli sprzedało się w Polsce? Ile sztuk w pozostałej części świata? I dlaczego model, który ewidentnie jest lepszy ma być tańszy? Dlatego, że jest produkowany w Polsce? To bez sensu. Nawet jeśli rzeczywiście sprzedaż w Polsce spadnie o kilka (naście?) procent, a sprzedaż na zachodzie o procent czy dwa, to i tak nie ma znaczenia. Model ma przede wszystkim przynosić zysk. I to jak najwyższy. Bo jak nie będzie, to okaże się, że zamiast prowadzić firmę produkującą modele bardziej opłaca si
  8. Bardzo piękny. Jak robiłeś błoto? Pozdrawiam Krzysiek
  9. orczyk (niem. Ortscheit) to jest podstawowe znaczenie, pozostałe powstały jako pochodne, dlatego, że kształtem przypominają orczyk. Z resztą, nazywaj jak chcesz, jak dla mnie możesz na stateczniki mówić skrzydła, a na gąsienice koła. Pozdrawiam Krzysiek
  10. Nie bierz do siebie. Po prostu byłem ciekaw czy to jest jakaś fachowa nazwa z instrukcji działa, czy Twoja koncepcja. Zdziwiłem się, bo zasadniczo orczyk to chyba nie jest dźwignia tylko poprzeczna belka do której zaprzęga się konia w zaprzęgu. Z resztą, drążek kierunkowy to też nie jest dźwignia, tylko kawał rury za pomocą której szybko można było obrócić działo. Pozdrawiam Krzysiek
  11. To co dorobiłeś to są orczyki? A nie drążki kierunkowe? Tak z ciekawości pytam. Pozdrawiam Krzysiek
  12. Zastanawiam się, może to kwestia oświetlenia i monitora? Generalnie malowałem AK Chipping color, czyli kolorem który mi się sprawdzał jako kolor stali. Malowany był ma czarnym podkładzie i może troszkę jest bardziej szary... Pozdrawiam Krzysiek
  13. Dziękuję Ci za uwagi. Oczywiście wiem w jakim kolorze był podkład. Tutaj zdecydowałem się na pomalowanie obić w kolorze ciemno-brązowo-szarym (miejscami rdzawym). Dlaczego tak? Uznałem, że kolor podkładu wychodzący spod otarć tego typu będzie zbyt mocno kontrastował z zielono-szarym i z kremowym, a szczególnie z czarnym. Dlatego postanowiłem obicia zrobić w kolorze, który (powiedzmy) naśladuje kolor ciemnej stali. Wydaje mi się, że mimo wszystko wiązanie farba-podkład było mocniejsze niż wiązanie podkład-stal i jak coś się rysowało to do gołej blachy. Oczywiście to licentia poetica, być
  14. Świąteczna aktualizacja, powoli mam zamiar zamykać wnętrze. Zostało jeszcze radio, kmy i troszkę różnych czarnych uchwytów. Fotel dowódcy: Nie do końca jestem zadowolony z tego jak wyszedł fotel, ale na szczęście to wnętrze jest. Będę wdzięczny za uwagi i komentarze. Pozdrawiam Krzysiek
  15. Też mam tak samo, ale na kilku innych forach, które czytam (Odkrywca, LSP) jest dokładnie tak samo - musiała być jakaś aktualizacja. Pozdrawiam Krzysiek
  16. Tylko w ten sposób utrwalisz tylko takie większe skupiska pigmentu. Ja jeśli chcę uzyskać efekt kurzu, to nie zabezpieczam niczym. Tj. stawiam po prostu za szybą. Pozdrawiam Krzysiek
  17. Dużo ciekawiej wygląda w kamuflażu. Super. Pozdrawiam Krzysiek
  18. No nie wiem, zachowały się brytyjskie relacje z Francji o tym, że czołgi są dwubarwne, ale kamuflaż prawie niewidoczny pod kurzem. Pozdrawiam Krzysiek
  19. Tak, znaleziono rozkaz z lipca 1940 roku wprowadzający nowe regulacje dotyczące kamuflażu czołgów i zastosowania jednolitego Panzergrey. Do tej daty wszystkie powinny być pomalowane w kamuflaż brązowo szary w proporcji 1/3 brązowa, 2/3 powierzchni szare. Boję się ciągle tego malowania na moim Pz I. Ale kupiłem już farby. EDIT: http://www.panzertracts.com/PZfacts.htm oryginalny artykuł Jenza i Doyla. EDIT2: Ponieważ w powyższym artykule Jenz i Doyle odnoszą się do ksiązki Panzer Tracts 1-2 Panzerkampfwagen I - Kl.Pz.Bef.Wg to VK 180 sprawdziłem co jest napisane w tej książce i
  20. Nad spawami muszę pomyśleć, jest jeszcze czas. Wnętrza nie będę wymieniał, ani nie będę kupował Hobby Bossa :). Pozdrawiam Krzysiek
  21. Parę fotek z produkcji, jeszcze przed podkładem. Bardzo mi się podoba ten model. Odpoczywam po mękach sklejania Łosia. :). Prawie wszystko jest przemyślane, wspaniale pasuje i jest naprawdę przyjemne. Wnętrze dół: Kadłub i błotniki: Druga strona kadłuba, pojemnik na wkładki ze szkłem pancernym: I góra kadłuba, tutaj musiałem się namęczyć. Generalnie koncepcja jest trudna do zrealizowania, nie wiem jak koledzy przede mną to sklejali - zachowanie geometrii przy oklejaniu bryły górnej części kadłuba elementami pancerza, bez zostawienia szczelin był
  22. Moim zdaniem jest całkiem nieźle. Nawet bardzo ładnie. Bardzo dobrze wyszedł tłumik, całkiem nieźle gąsienice (choć momentami zwis jest troszkę dziwny). Bardzo dobrze wyglądają reflektory. Wydaje mi się, że pigment też nie jest zły, choć kolor taki bardziej wietnamski, a nie polski. Momentami wydaje się, że są odciski palców, ale może to tylko złudzenie, zwróć na to uwagę, bo moim zdaniem to bardzo szpeci. Krzyże wyszły tak sobie, ale też nie tragicznie. Na przyszłość warto pomyśleć o obiciach i jednak o jakiejś modulacji. Znacznie ożywiłoby to bryłę pojazdu. W ogóle uważam, ż
  23. To nie jest chyba prawda już. za jakieś 300 - 500 dolarów można kupić drukarkę drukującą z żywicy, za pomocą lasera, która daje przyzwoity poziom detali. Oczywiście jest to technologia inna niż FDM. Pozdrawiam Krzysiek
  24. Moim zdaniem wystarczy położyć bardzo cienką warstwę białej farby. I można ścierać nawet po kilku godzinach. Heavy Chipping położyłeś jedną czy dwie warstwy? Pozdrawiam Krzysiek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.