Skocz do zawartości

Kon_Bar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 052
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez Kon_Bar

  1. Początkowo Hiller-y były w użyciu Ministerstwa Zdrowia, ale z powodu braku personelu (zapewne zarówno do obsługi naziemnej jak i być może pilotów) zostały przekazane do FAP (Fuerza Aérea del Perú). Tylko przypuszczam, ale... "moje" malowanie jest chyba tym "wcześniejszym" a to z filmu jest "późniejsze". Najważniejsze jest to, że maszyna ta niestety nie ma przeróbek widocznych na "moim" zdjęciu, ale za to ma tył silnika podobny do mojej rekonstrukcji. Umówmy się więc, że dorobię na silniku "cóś" podobnego do tego co widzę na zdjęciach (Wy możecie widzieć coś innego) a jeżeli @panmopsikdostanie jakieś informacje zanim dotrę do etapu malowania to skwapliwie z nich skorzystam
  2. Widzę, że dzięki koledze @panmopsik i zdjęciu lepszej jakości mamy tu konkretną dyskusję Na razie interpretuję zdjęcie jak opisuję poniżej: - jasnozielony - to prawa rura wydechowa oraz instalacja nawiewowa do kabiny (na fotce modelu chwilowo zdemontowana); - jasnoniebieski - prawy kolektor dolotowy; - ciemnozielony - to chwyt powietrza (na modelu) a w rzeczywistości to nowsza wersja z wentylatorem (?) (patrz drugie zdjęcie); do poprawienia; i teraz nowości: - czerwony i pomarańczowy - bloki sprężarek (?); - żółte - filtr na wlocie do bloku sprężarek; wszystko do dorobienia i połączenia z ciemnozielonym wentylatorem w gąszczu niezidentyfikowanych połączeń w ramach obszaru zakreskowanego na ciemnozielono Ciemnozielony obszar wzorowałem na zdjęciu po lewej - trzeba będzie jednak zrobić to po prawej...) @Soris , @pmroczko (i inni chętni do rozmowy) - zapraszam do skomentowania
  3. Niestety to nie to: a) bardzo mała a co ważniejsze b) nie występuje na zdjęciach innych Hillerów więc to raczej lokalna modyfikacja
  4. Jak się popatrzy to modyfikacje były niemal na każdym. Na obecnie muzealnych maszynach (a tych są walkaround-y) często brakuje "tego i owego" a i są to maszyny po modyfikacjach... Jestem głodny każdego skrawka wiedzy więc czekam na Twoje (i podobne) cenne uwagi
  5. Dziękuję - na tym widać coś powyżej silnika (bańka?). Nie miałem pojęcia co to jest. Może coś jeszcze dorobię P.S. Teraz się zastanawiam, czy silnik był żółty czy srebrny... Ot, przekleństwo dłubaczy Na razie zostaje jak jest (przynajmniej jest kolorowo )
  6. No więc malowanie... jest trochę jakby... domniemane Mam raptem 2 zdjęcia: oraz info, że był w malowaniu "SALUD PUBLICA" (ministerstwa zdrowia Peru).
  7. Podmalowałem silnik, aby zobaczyć jak będzie widoczny i zacząłem montaż w kokpicie.
  8. Dziś wał (podenerwował mnie trochę - za długi to niedopowiedzenie ), statecznik ogonowy i duperelki (skrzynka na akumulatory, oświetlenie). Mocowanie statecznika było zupełnie nie pasujące do rzeczywistości (choć pewnie pasujące do technologii wtryskowej). Przerobiłem na coś podobnego do fotek Powoli przenoszę prace do kabiny
  9. Czasami idę "na skróty" - np. zamiast próbować wydobyć na powierzchnię detale wału ogonowego spiłowałem wszystko i zrobiłem od nowa. Moim zdaniem wyszło lepiej niż bym zrobił "skrobiąc" wtrysk a na 100% wyszło szybciej W modelu sporo rzeczy to tajemnice i to przez duże T. Np silnik za nic nie chciał pasować do podłogi (pewnie dlatego, że w tej są jakieś 2 dziury o kształtach zupełnie odmiennych Jedyna szansa na jakie takie spozycjonowanie silnika to doklejenie mu od dołu kawałka plastiku pasującego (a i to częściowo) w jedną z dziur. Teraz to żałuję, że nie wkleiłem sztyftu do ustalenia pozycji - jeszcze może się na to zdecyduje (bo wszystko jest ciasno i pręży )
  10. Po wypadzie do Dęblina na IV Mityng Modelarski zdałem sobie sprawę, że od roku nie skończyłem żadnego nowego śmigłowca (i nie zawiozłem nic na konkurs, bo staram się nie wozić modeli na wystawy dłużej niż 12 miesięcy). Poszedłem jednak po tzw. rozum do głowy i stwierdziłem, że po co kończyć coś zaczętego gdy można... zacząć kolejny model No to przedstawiam Hillera 12C znanego także jako OH-23G Bazą do modelu jest zestaw LF Models - tak A-Model tylko z lepszym oszkleniem (i fatalnym do sklejania plastikiem...) Kadłub w całości (normalnie poszatkowany jak Anakonda z Answera - ten "plankton" miał 9 części składowych, wrrr...) Nie lubię "tailsitterów" to dodałem kabinkę Przymiarka silnika Jak widać podpory od razu wymieniłem na druty - cieńsze, prostsze i... bardziej trwałe. Sam zestaw nie oferuje za dużo... ... więc zacząłem coś tam dorabiać No i teraz mam problem - więcej urywam przy przymiarkach niż doklejam a jeszcze muszę to pomalować.... Na razie tyle
  11. Początkowo, gdy był samolotem rolniczym psikał dyszami pod skrzydłami. Tu zostały z nich tylko dziury w skrzydłach W wersji gaśniczej lał ze zbiorników przez wylewy na dole zbiorników (takie pudełka pod zbiornikiem)
  12. ee tam… z innymi się udawało podeślę fotkę na PW na następny raz
  13. i jakoś się nie spotkaliśmy
  14. I wszystko „po naszemu” i to w dwójnasób 1. po pierwsze „primo” - kończysz warsztat a koledzy zaczynają pokazywać zdjęcia oryginału 2. po drugie „primo” - szachownice są low-vis, ale totalnie niezgodne z prawem (chyba, że przeoczyłem jego modyfikację dopuszczającą szachownice w innych kolorach niż biel i czerwień ? ) A modele? Modele super!
  15. Dzień 14 - koniec Przychodzi (czasami) taki uroczy dzień, kiedy można powiedzieć "koniec" Mam nadzieję, że dobrze Wam było oglądać tę relację. Nie wszystko wyszło mi tak jak chciałem, mam nadzieję, że czegoś się nauczyłem i kolejne modele będą lepsze. Zapraszam do galerii a tu na osłodę porównanie modelu z samolotem (choć w nieco wcześniejszym malowaniu)
  16. Po nierównej walce z materiałem udało mi się zbudować kolejny model prezentujący bardziej cywilizowaną twarz maszyny bojowej - Hellcat-a "bez munduru". W 1955 George Kreitzberg zakupił ten egzemplarz i przebudował go początkowo na samolot agro (opryskiwacz pól) a następnie na samolot pożarniczy. Każdy ze zbiorników zawierał ponad 1100 litrów środka gaśniczego więc w sumie nie był to zły wynik! Niestety samoloty (bo były dwa takie Hellcaty) nie zrobiły zawrotnej kariery - coś tam było jednak nie tak z położeniem zbiorników i dokładnym celowaniem. Cóż - taka rola pionierów Koniec gadania - czas na fotki Nie mogło też zabraknąć zdjęcia z młodszym i mniejszym bratem Wildcatem (ten był tylko opryskiwaczem, choć miał za sobą jakąś próbę gaszenia pożarów) Cała moja kolekcja maszyn Grumman-a wygląda tak (od lewej: opryskiwacz, opryskiwacz / pożarniczy i pożarniczy )
  17. Kon_Bar

    [Projekt grupowy] Szybowce

    Jest tego sporo https://www.scalemates.com/search.php?fkSECTION[]=Kits&q=AB+model+1%3A72*&fkCATNAME[]="Gliders" Najłatwiej dostępne na Ebay-u Osobiście nie kupiłem nic, bo żadnych poloników
  18. Dzień 13 Nie jest jakoś cudnie, cudownie, ale... skończyłem pasowanie, malowanie etc. obydwu zbiorników i ich instalacji Następnie zaprojektowałem i nałożyłem kalki Antenki, śmigło (przynajmniej to jest gotowe i czeka), wash, chyba lekki "półmacik" i galeria (przynajmniej taki jest plan...) A nie - jeszcze maski zdejmę jak nie zapomnę
  19. W necie znalazłem info, że 2 gramy wystarczają… Złóż wszystko na sucho, podeprzyj na koł(k)ach i układaj ołów na dziobie aż do uzyskania przechyłu. chyba jedyna sensowna metoda…
  20. Kon_Bar

    BELL UH-1H HUEY "LUCY"

    Widziałem na żywo - jest dobrze bambi bucket robi robotę! No i zaznaczaj, że jest różowy, bo promował walkę z rakiem piersi. Zresztą: prawdziwy modelarz różu się nie boi
  21. Dzień 12 Żywiczne kopie wychodzą całkiem nieźle a przynajmniej mnie wystarczają W międzyczasie pomalowałem czarny pas przed kabiną pilota... ... i posklejałem podwozie Na chwilę obecną pracuję jeszcze nad detalami zbiornika (np. nad przewodem w tylnej części). Zaczyna wyglądać jak samolot
  22. Łaaaaaał... Jak zwykle zdeklasowałeś poziomem...
  23. Dzięki @jachud3 za zmotywowanie Poprawione Teraz poczekamy 24 godziny i sprawdzimy co wyszło...
  24. Dzień 11 (taki rozciągnięty trochę w czasie ) Udało mi się podszlifować i zagruntować nowy zbiornik. Dorobiłem też pylon do niego (wymaga jeszcze szlifowania) - rdzeń z PCV reszta Miliput. Wygląda lepiej od starego choć chyba zbiornik jest trochę za bardzo do przodu w stosunku do pylonu... Chyba tak zostanie. Teraz szlifowanie i skok do silikonu
  25. Kon_Bar

    F-14A, Academy 1/72

    Jak na brak doktoratu to wiedza znaczna Gratulavje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.