Fisher
Użytkownicy-
Liczba zawartości
35 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Fisher
-
Räder müssen rollen für den Sieg! Temat o pociągach
Fisher odpowiedział Merten → na temat → [M]Warsztat
Śledzę watek od jakiegoś czasu i jestem pod ogromnym wrażeniem Ale głownie pisze w kwesti wegla, a nie byłoby najłatwiej użyć zwykłego sitka? najpierw odsiać pył a potem sitkiem z odpowiednim oczkiem taki wymiar węgla jaki potrzebujesz i masz idealny węgiel -
Bardzo mi sie kolor podoba a i na brudzeniu chętnie zawiesiłem oko.
-
W drodze do mnie są siatki z Ambera i debonder, to co do tej pory z nimi zrobiłem trzeba zrobić porządnie jeszcze raz. Za to ogarnąłem druga lampę, żarówki i postanowiłem przetestować, pierwsze zdjecia przy sztucznym świetle, mam nadzieje ze widać różnice. I kupiłem tez podkład za rada Racka, 1/3 ceny firmowych podkładów. Biorę się za poprawianie spawów z tyłu.
-
Mysłalem o tym ale wygladalo by dziwnie, zobacz tak to wygladały same siatki przed załozeniem, instrukcja tez pokazuje Twój sposób, ale po przyłożeniu na sucho wyglądało to dziwnie, ani tak jak w realu, ani nawet nie imitowało sensowny montażu, bo ta siatka jak widzisz na zdjęciu nie ma ani poprzeczek, w jednym miejscu jest tez fabrycznie złamana, ja rozumiem Twój punkt widzenia, najlepiej by było dać ja na wierzch a potem dać płaskowniki jak na Twoim zdjęciu, ale ani nie mam tak cienkich pasków, ani na tyle skilla by to zrobić. Po za tym sugerowałem się tez radami I tak też zrobiłem. Nie wyszło niestety tak jakbym chciał ramki ewidentnie wyglądają na mocno zwichrowane bo tak tez były, obie były nawet złamane niestety. Warsztaty np Bazyla z tym samym modelem tez pokazują wklejanie od spodu. Zdecydowanie robiąc drugi raz wziąłbym blaszki takie jak Ty miałeś w KV-2 1:48 gdzie składały się nie tylko siatki ale tez ramka bo zdecydowanie to lepiej wygląda. Te siatki to już wgl ciekawa kwestia, jak faktycznie było naprawdę, pokazujesz zdjęcia z muzeum czołgu który mógł być przerabiany (ma dospawane u góry wieży haki, brak klaksonu, myślę ze jeszcze by się coś znalazło), szukałem fotek siatek z okresu wojny i nic lepszego niż ta fotka nie znalazłem: Na niej nie można jednoznacznie powiedzieć jak to wyglądało, ale ja na niej zdecydowanie nie widzę wgl tych płaskowników po długości które są na zdjęciu z museum. Na pewno wiemy, ze samo osadzenie siatek było zlane z blacha główna pancerna, potem była siatka i na ramce płaskowniki. Z tych blaszek co widziałem producenci pomijają te płaskowniki po długości i robią po prostu ramkę z siatkami w środku, co mniej więcej odwzorowuje stan rzeczy jaki jest u mnie. Jasne lepiej byłoby przykleić ramkę, na to dać siatkę i znowu płaskowniki ale jak już mówiłem, brak materiałów i umiejętności. Troche popłynąłem w tym temacie mam nadzieje ze mnie więcej wyjaśniłem swój punkt widzenia. Kwestia spawów, jeżeli jakiś konkretnie spaw Cie razi to go po prostu wskaz, postaram się go zmniejszyć, ale musimy pamiętać ze w większości są to spawy z surface 500 bardzo niskie i starałem się żeby nie były grubsze jak cięta płyta, coś takiego jak na zdjęciu u Ciebie, a sama ich faktura zdecydowanie zniknie pod pokładem, wygładzi się. Jedynie spawy z tyłu, nowe, na górnej płycie trochę oszlifuje bo tez mi trochę dają po oczach. Mocowanie lamp i klaksonu wykonałem zgodnie z instrukcja producenta blach, od siebie dołożyłem tylko rurke i przewody. Korci mnie jednak zerwać mocowanie klaksonu wyczyścić z kleju i zrobić jeszcze raz estetyczniej, ale nie wiem czy blaszka to przetrwa. Szekle które mam dostałem gratis ze Zvezda, a czy je wykorzystam? Chyba nie, nie podobają mi sie. Za link dziękuje kiedyś go wykorzystam, ale tym razem raczej odpuszczę, trochę droga sprawa za 4 szekle, gdzie zestawowe aż takie złe nie są. Tutaj mam większa zagrychę, bardzo mi sie te końcówki podobają i kusza, ale 40zl za 3 sztuki z dostawa trochę ostudzają mój zapał Dziękuję wszystkim za odzew to besztanie powoduje u mnie chęć zrobienia tego co przed chwila popsułem jeszcze raz ale tym razem lepiej. Dotarły w końcu mnie żarówki mam nadzieje ze następne fotki będą już lepsze, ze sztucznym oświetleniem. Jedno mogę powiedzieć, zdecydowanie lepiej mi sie pracuje teraz przy świetle 6.5k niż przy zwykłych żarówkach. Polecam.
-
To były ciężkie dni próby, siadałem do tych siatek i wydechów na 5 minut, wyzywałem, odpuszczałem, po półgodziny znowu siadałem i tak w kolo macieju. Nie wyszły najgorzej ale zadowolony tez nie jestem, boje się już bardziej poprawiać. Mam nauczkę, debonder zakupie jak najszybciej, wywalę zwykle kropelkę i poszukam jakiegoś dedykowanego kleju. Im dłużej walczyłem tym operacja klejenia szła lepiej wiec progres jakiś mam, ale kosztem którym widać na zdjęciach. Fotki mimo tego ze nic nie zmieniałem też wyszły kiepsko. Tak wygląda kolega w całości, błotniki przyłożone na sucha. Przód, błotnik tylko przyłożony dlatego tak odstaje. Światło zamontuje na samym końcu żeby go nie urwać. Klakson jak widać zmontowany, jest imitacja "rurki" i dwa wychodzące z niej przewody, nie jest idealnie, zalane za mocno klejem, na zdjęciach wydaje się ze jest szpara ale jest tam CA po pomalowaniu powinno być ładnie połączone, zobaczymy. No i lecimy z tyłem, generalnie nic nie pasowało, ani plastiki ani blachy ale "jakoś" skleiłem to do kupy. Troche wydech "zakleiłem" poprzebijałem już igła ale liczę ze debonderem całkiem usunę. Jak widzicie, mam tez metalowe końcówki od lin, obok plastikowe, które lepsze? Metalowe trochę wydaja sie wielkie. Siatki, na szczęście producent dal dwa komplety siatek, pierwsza ramka rozpadła mi sie w rekach, dwie kolejne już było lepiej. Przyłożone na sucho. I tutaj porównanie zestawów Trumpa i Zvezdy, z lewej "lufy" do km Trumpa, z prawej KMy Zvezdy. Prawdopodobnie wytnę lufy Zvezdy i one trafia na model. No to teraz slucham
-
Przejrzałem chyba wszystkie Twoje warsztaty i tak zbiorczo, bardzo mi się podoba T-34 i Wili to moi faworyci. I nie przestawaj pisać warsztatów bo same w sobie są tez bardzo ciekawe dla nowego.
-
Znam ta stronkę, wraz z innym fotkami znalazłem je w warsztatach KV nie wiem czy nie własnie w Twoim albo Bazylams. Co do rurki na razie dalej kombinuje, zestawowa mnie nie przekonuje. Które Twoim zdaniem spawy najbardziej rzucają się w oczy i są za grube? Poprawiłem spawy przy drzwiczkach bo były nie do przyjęcia, wymieniłem uchwyt drzwiczek na druciany. Grubość się zgadza, kształt tylko minimalnie większy. Wstawiłem tylna część, chyba mam pecha do tyłu tego czołgu, z przodu wszystko znowu pasowało, a z tyłu nie dość ze wanna zrobiła się za wąska to jeszcze ta ostatnia cześć zupełnie nie pasowała i trzeba było piłować. Mam problem z założeniem tych siatek, instrukcja pokazuje jakbym miał na te plastiki po prostu nakleić te metalowe, ale wydaje mi się ze lepiej to by wyglądało jakby wydłubać środek tych plastików i tylko na ramkę przyklei siatkę.
-
Bardzo podoba mi się ten efekt, mógłbyś dokładnie rozpisać jak to zrobiłeś? Na co się ta sol trzyma?
-
Ten Abrams jest jakby wycięto zdjęcie i dano białe tło, jest gdzieś warsztat dostępny? Wszystkie Twoje zdjęcia maja moc, ale Abrams - najlepszy wrak jaki widziałem.
-
że sam nie pomyślałem o podmianie tej raczki, jak znajdę tej grubości drucik to podmienię. Poprawiłem tez spawy na zawiasach drzwiczek z tyłu, któreś jeszcze rzucają się tak w oczy? Markuz - podmieniłem kabelek na grubszy który może imitować tez rurkę, oryginalna cześć nadal mnie nie przekonuje. Które spawy według Ciebie sa do poprawy? Jak będę miał chwile wrzucę zdjęcia z poprawkami.
-
Na poprzednich zdjęciach widać tylko spawy które poprawiałem po Trumpetowych. Spawy firmowe są, ale trochę za delikatne wiec wszystkie poprawiam. Wzoruje się na zdjęciach KV z muzeum są na googlu dostępne bardzo ładne zbliżenia na poszczególne elementy. Na zdjęciach poniżej są już wszystkie spawy na wieży, plus te których brakowało. Zamontowane juz jest tez działo i blaszka na stałe. Tutaj widać pierwszy spaw którego brakowało jest to ten na jarzmie działa zaczynający się od blaszki i idący w dół, u mnie na modelu był tam tylko plastikowy pasek a na zdjęciach widać go dosyć wyraźnie. Występuje on z obu stron. Na górze wieży spawy występują na tych 3 chyba peryskopach, ale oryginalne są ładne i ciężko byłoby zrobić lepsze i na tych otworach wentylacyjnych ale one musiały by być bardzo małe po moich próbach, skończyło się tym ze na jednym lekko tylko pociągnąłem pędzelkiem, a drugiego nie ruszałem jestem ciekaw czy po malowaniu będzie jakaś różnica. Z tyłu spawów brakowało na zawiasach drzwiczek i przy uchwycie, nie jestem z nich zadowolony ale ciężko zrobić ładniejsze, może zostawię tak jak jest, a tez zanieczyszczenia które są wokół usunę, wczoraj chyba już zmęczony bylem bo ich nie widziałem. Zabrałem się już za przód, położyłem największe spawy na łączeniach płyt i zacząłem dokładać drobniejsze elementy, dorobiłem tez z drucika kabelek zamiast tego prostokątnego z zestawu. Na razie ja i super glue się nie rozumiemy. Kwestie podkładu przemyśle, coraz bardziej skłaniam się do zakupu aero. Zobaczymy. edit Ale mi te posty długie wychodzą.
-
40/43 M 'Zrinyi' II 105mm | Bronco 1:35
Fisher odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [M]Warsztat
Pierwszy raz widzę tego brzydala, ale to chyba miłość od pierwszego wejrzenia Ma jakiś urok. -
Zerwałem resztę starych spawów i nałożyłem nowe, teraz jestem w miarę usatysfakcjonowany, wysokość mi się podoba, szerokość w większości tez, a zewnętrzna faktura mam nadzieje ze się wygładzi dzięki farbie. Zabrałem się tez za wieże, nie przyklejona jest jeszcze blaszka i zewnetrzna osłona działa dlatego tak odstaje. Włazy też nie są sklejone na amen. No i cała została od razu pospawana. Tutaj był jeden z bubli, po zamontowaniu osłony nie można było zamknąć drzwi tylnich, musiałem spiłować o milimetr osłonę, radze przymierzyć komuś a potem dopiero przyklejać. Teraz muszę popracować nad wykończeniem i dopasowaniem działa, jest tam delikatna przerwa, blaszka jeszcze trochę odstaje, a osłonę działa jeszcze podpiłować. A na zdjęciach zauważyłem ze lufa tez masz szparę.
-
Schowaj do szafy i udawaj ze to cały czas ten sam model
-
Bazyl rozumiem o co chodzi, dlatego ciągle zmieniam to co robię żeby własnie znudzenie nie wystąpiło Rack dzięki za rade, ale do castroramy mam 30km i trochę duzo zęby specjalnie po to jechać, jak masz jakiś zamiennik to podrzuć chetnie się wypróbuje. Kolejna próba, ale zdjęcia wyszły fatalne, prześwietliły daje 2 na których coś widac. Tym razem surface 500 ze strzykawki. Z prawej nowe, z lewej stare z multipli. Na dużym przybliżeniu struktura wygląda kiepsko ale normalnie jest akceptowanie.
-
Troche koledzy kotlet odkopali, ale mi tez się bardzo podoba
-
Niech recenzja będzie ze tez takie chce Minimalnie grubawe ale dla mnie do przyjęcia. Co do metody surface 500? Co poprawiałeś pędzlem, powierzchnie czy kształt? Co konkretnie z tym szorstkim pędzlem robiłeś?
-
Ale fajnie patrzy sie na takiego olbrzyma a i wkład pracy w podstawkę tez robi wrażenie.
-
Wrzuciłem fotki u siebie w warsztacie, ale to jeszcze nie to co bym chciał osiągnąć. Co do maskowania, to nie wiem czy jest sens ciągnąc spaw poniżej tego dyngsa z 2 śrubami od przodu pojazdu bo tam chyba przychodzi jeszcze jedna cześć jeżeli mnie pamieć nie myli.
-
Spawy po raz trzeci. Zmiana techniki, paski taśmy, mr surface 500, wykałaczka, poprawka 1200. Juz nie są takie wielkie, ale boje się ze znikną pod farba, na zdjęciach bardzo się zlewają i wyglądają trochę gorzej niż w realu. Jeszcze nie jestem całkowicie zadowolony :(
-
Tą samą metoda pędzlem próbuje z mr surfacem 500 wychodzi lepiej niż moje wcześniejsze spawy, ale tez ciut płasko i boje się ze zgina we farbie, rano przy lepszym świetle zrobię fotkę.
-
Łamiąc swoje założenia, pod wpływem innych warsztatów i podpowiedzi zakupiłem biżuterie: Razem dotarły też inne zabawki, postanowiłem je wypróbować na kawałku gąski Zvezdy, co sadzicie jak wyszło? Pomalowane już były na to pigmenty migu dark mud i dust, na to fixer i znowu delikatnie pigmentami, na koniec metalizer z pactry. Chyba jednak przesadziłem na końcu bo nie widzę za bardzo pierwszej warstwy. Walczyłem tez z metalizerem, za duzo na początku brałem na pędzel i trochę mi się rozlewał, dużo poprawiłem ale na zdjęciach wyszło jeszcze kilka baboli. Jak oceniacie? Chciałem uzyskać średnio utytłane z różnorodnym w miarę suchym błotem. Zgodnie z radami skleiłem tez gąski, co prawda cześć kółek miałem już poklejone ale dało rade zdjąć a i założyć tez myślę ze da rade. Gaski pasowały do siebie bez problemów, klei którego używałem to Revel z igła, na długość moich poprawek sprawdził się idealnie. Jedna sztuka zajęła mi około 2h.
-
O podoba mi się będę śledził, czego używasz do spawów? Same w sobie prezentują się bardzo ładnie ale nie wiem czy nie ciut za wielkie, ale to może niech się wypowie ktoś kto się zna. Bo samego kształtu i powtarzalności zazdroszczę.
-
Mi tam sie podoba w tej postaci jedynie rdza na wydechach i dodatkowych gąskach trochę razi. Ale chętnie popatrzę może coś podpatrzę
-
Czas od ostatniego update upływał pod znakiem układu jezdnego. Zdecydowanie wystawił mnie na probe cierpliwości, na każdym ogniwie 2 ślady wypychacza i tym razem Zvezda wypada lepiej bo przy bliższym przyjrzeniu się ich gęsiom jest zdecydowanie mniej wypychaczy. W ramach urozmaicenia dorabiałem resztę spawów na kadłubie, cześć starych usunąłem i dałem nowe, mam nadzieje ze się lepiej prezentują. Nie wytrzymałem i ciekawość wzięła górę "Jak będą wyglądać po podkładzie" Wciąż jeszcze nie jestem z nich zadowolony ale nie wiem czy mam siłę kolejny raz z nimi walczyć. Robię je z dwuskładnikowej masy, strasznie klei się do wszystkich narzędzi którymi próbuje je formować, a jak delikatnie narzędzia zmoczę woda jest lepiej ale znowu jak już spaw jest cieniutki pod wpływem wody rozmywa się. Próbowałem przez igłę nakładać te spawy, ale szpachlówki które mam wamodu i revela sa za geste a próby rozrzedzenia przy pomocy rozcieńczalnika wamodu kończą się w przypadku wamodowej niczym, a z Revela robi się trochę kaszka trochę za płynna. Przy następnych zakupach dorzucę greenstaffa może nim będzie lepiej. Zauważyłem tez drobna nierówność na kadłubie na 1 zdjęciu, parę farfocli na drugim, usunę Bez przybliżenia aż tak się w oczy nie rzucają. Udało mi się też wyjąc lufe metoda dentystyczna jak z zębem delikatnie ryrać i wyszła bez powiększenia uszkodzeń jarzma. Dalsze porównywanie obu modeli wykazało ze Zvezda ma odwzorowane wewnętrzny mechanizm lufy - którego przy zamkniętej wieży nie widać, ale który pozwala na ruch lufa góra-dól. A także silnik, która mi się osobiście nie podoba. Wsporniki i moje błotniki poszły do kosza. Co do zakupów są w drodze. Kupiłem według zaleceń: Tamiya XF-84 Dark Iron Vallejo German Black Brown Camo pigmenty Mig Dark Mud i Rubbel Dust+fixer od Ak do washa Dark Wash for Green Streszczenie: Spawy zostawić czy poprawiać? Gąski mam nie kleić na modelu, ale w takim razie na czym aby miały odpowiedni kształt? Zamierzam je dołączyć dopiero po malowaniu modelu.
