Skocz do zawartości

adamuss

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    328
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adamuss

  1. Model ciekawy, bajeranckie i bardzo realistyczne wnętrze, lakier też ładny. Podobają mi się też tylne lampy bo nie są takie jednolite. Tak mocny negatyw mi się nie widzi ale to kwestia gustu i stylu wykonania modelu. Tak jak napisał MartiniOCP, tarcze mogłeś nawiercić/nakłuć lub chociaż zapuścić otwory czarnym matem. No i przednia prawa opona na 100% jest odwrotnie założona. Ogólnie bardzo pozytywne wrażenie. Gratuluję.
  2. Udało mi się ukończyć kolejny model. Jest to Mercedes z policyjnego zestawu Revell Electronic - u mnie w wersji cywilnej. Z plusów na pewno fajne są klamki - zewnętrzne - oddzielne, do przyklejenia i wieloelementowe wnętrze, w którym jednak brakuje np klamek. Spasowanie i dokładność zestawu pozostawia wiele do życzenia - kiepsko spasowane zawieszenie, tandetne koła, brak zachowania proporcji (dziwny przód nadwozia, za wąski tył, odbiegające od oryginału klosze lamp przednich). Ale musiałem mieć ten model w swojej kolekcji, podobnie jak kombi, które czeka na swoją kolej. Model robiony praktycznie z pudełka z małymi dodatkami. Z wykonania nie jestem szczególnie zadowolony - postrzępiły mi się krawędzie malowania oszklenia, listwy boczne i te na dachu. Efekt eksperymentowania z taśmami maskującymi - Tamiya mi się skończyła, szukałem w kilku sklepach w Wawie i kupiłem jakąś no name. Jest nauczka na przyszłość. Poza tym zapuszczenie linii podziału zrobiłem po położeniu bezbarwnego i też nie wyszło tak fajnie jak w prezentowanym wcześniej 190 2.3 16V. Malowanie: baza Motip, clear Śnieżka Dodatki: metaklstickery, fototrawiona gwiazda, wykładzina welurowa, szyba na zegarach. Zapraszam do oglądania i komentowania.
  3. vwmen właśnie parę dni temu odebrałem od szklarza szklane na osobówki. Za 13 sztuk, w tym 10 sztuk do modeli 1/18 (wymiar dł/szer/wys około 34/18/15cm) i 3 sztuki na 1/24 (23/11/12cm) z lustrzanym tyłem, szkło 4mm, zapłaciłem 240pln. Kiedyś zrobiłem jedną z plexi i stwierdziłem, że nie warto. Oszczędność forsy niewielka, czasu trochę trzeba poświęcić, brak lustra, podatna na zarysowania i matowienie. A jedyny plus to masa - plexi jest sporo lżejsze.
  4. Nawet na powiększonych zdjęciach ramki wyglądają fajnie. A z lakierem to typowa złośliwość rzeczy martwych. Robię teraz W124. Malowałem takimi samymi lakierami i tą samą metodą co 190-kę i d..pa. Porobiły się miejscami jakieś bąble, a lakier nie chce się utwardzić już od tygodnia. Więc pewnie też DOT i szlifowanie. No ale na tym ta zabawa polega i nie ma co się zrażać.
  5. CA wiążą pod wpływem ciepła i wilgoci (dlatego tak dobrze i szybko sklejają palce). Z ramką przychodzi mi taki pomysł: złapać w jednym miejscu żeby trzymało, a potem po kawałku smarować klejem i przyklejać. Jest to tylko teoria, bo nigdy tego nie robiłem i nie wiem jak wyjdzie.
  6. Gratuluję! Moje ulubione Porsche w pięknej czerni Cały model prezentuje się bardzo ładnie, a najbardziej urzeka lakier. Bardzo fajnie wyszły kierunkowskazy - mają taki żywy kolor i sprawiają wrażenie przestrzennych. Jedynie napis na tylnej blendzie powinien być czarny, ale ten element w wykonaniu Tamki jest ciężki do poprawnego pomalowania, więc wybaczam niedociągnięcie.
  7. Moim zdaniem ładniej wygląda tak, jak jest. Można ewentualnie podciągnąć co się da bez rozbierania modelu (znaczki, grill, może ramki szyb jak się uda). No ale to tylko moje skromne zdanie.
  8. Model wygląda na czysto złożony. Jednak brakuje mu smaczków, o których instrukcje nie mówią, a które nadają realizmu modelowi. Mówię tu o matowym lakierze (może taki miał być ale nie napisałeś o tym), widać położone na wierzch kalki, matowe (mleczne) wnętrze reflektorów, niepomalowane znaczki na przednich błotnikach, wash na przednim grillu. No i ramki szyb jakieś postrzępione ale to mi też sprawia sporo problemów. Musisz poczytać trochę forum, popróbować i będzie dobrze bo widać talent.
  9. Ładna robota - gratuluję. Jedyne co nieco odstaje poziomem wykonania to ramki wokół szyb. Poza tym super.
  10. adamuss

    Kenworth w-900

    MartiniOCP z tą puszką na kaloryferze to ostrożnie. Jak jest dobrze ciepły, a puszka pełna, to może być bum. Poza tym lakier do nakładania powinien mieć odpowiednią temperaturę - z zaciepłego za szybko odparowuje rozcieńczalnik, a to może powodować babole na powłoce. Na puszce podawana jest temperatura lakierowania - odnosi się to zarówno do lakieru, jak i elementu lakierowanego. Co do lakieru Motip, to bardzo ładnie bierze go DOT3.
  11. adamuss

    Kenworth w-900

    Na fotele można położyć delikatny, jasny szary wash. Najlepsza będzie mocno rozcieńczona farbka wodna. Jak nie robiłeś, to poćwicz na czymś wcześniej. To samo można zrobić z pikowanymi obiciami (deczko ciemniejszym brązem) i deską. W przypadku deski może być trochę problemów bo trzeba uważać na zegary ale reszta powinna pójść łatwo bo nie trzeba nic rozklejać. A model na pewno zyska na uroku.
  12. adamuss

    Star 25 skrzyniowy, 1:43

    Model fajny, brudzenie też niczego sobie. Ale jak na taki stan, to bieżnik opon jak nowy, a całe koła trochę za czyste.
  13. Model naprawdę przyjemny, aż miło popatrzeć. Cztery rzeczy które troszkę drażnią oko to: - brak ramki na przednich lampach - niezbyt ładnie dopasowane wycieraczki - nienaturalne koła (za grubo położona, zlewająca się farba, zalane śruby na obwodzie) - nierealistyczna osłona tłumika z folii aluminiowej Ale mimo to model super No i obok Testarossy i F40 jedno z moich ulubionych Ferrari.
  14. maciek_muzzy, podkład Vallejo, lekko przetarty papierkiem 1500. Potem dwie cienkie warstwy bazowego czerwonego Motip. Lekkie szlifowanie papierkiem 1500. Potem dwie warstwy clearu Śnieżki - jedna cienka, druga po wyschnięciu pierwszej grubsza, do rozlania. Ze Śnieżką trzeba uważać, bo ma tendencję do zacieków i długo schnie. Po paru dniach szlifowanie 1000 (jakieś grubsze farfocle jak się przyczepiły) 1500, 2000 i 2500. Potem pasty polerskie samochodowe (chyba APP) kolejno średnio i drobnoziarnista.
  15. copycat, dzięki za słowa krytyki. W końcu to one powodują, że wiemy, gdzie popełniamy błędy i możemy się rozwijać. Niestety zdjęć nie potrafię zrobić fajnych, przynajmniej nie tym aparatem i przy tym oświetleniu. Trochę kombinowałem - zdjęcia są robione w różnych miejscach, pod różnym oświetleniem i efekt wciąż nie jest taki jak bym chciał. Felgi dostały lekki wash aby wydobyć głębię, a nie nadać ślady eksploatacji. Lampy na modelu wyglądają OK. Jak przymierzałem niezmatowioną folię chrom, to nienaturalnie się błyszczały, dlatego lekko zmatowiłem odbłyśnik. Niestety jest on płaski i nie dało się uzyskać przestrzennego efektu. Aby pokazać więcej szczegółów dorzucam parę fotek (niestety nie mogę edytować pierwszego postu aby je tam dołączyć)
  16. Witam! Wreszcie udało mi się skończyć kolejnego Mercedesa. Model wykonany z dwóch zestawów. Jeden, kupiony oryginalnie zafoliowany, miał całkowicie zdeformowaną karoserię. Drugi jako zaczęty - buda w podkładzie, poprzyklejane listwy i zderzaki, poskładane wnętrze i zawieszenie. Buda została zDOTowana, a reszta elementów poszła z nowego zestawu. O modelu: Przede wszystkim mały babol ESCI. Na pudełku szumne 190E 2.3 16V, a pod maską zwykłe 8 zaworów. To samo jeśli chodzi o wzór tapicerki na fotelach - jak w zwykłych 190-kach. Model wykonany z bardzo miękkiego plastiku - może to kwestia wieku. Składanie bardzo przyjemne - wszystko do siebie pasowało bez większych problemów i mimo, że zawieszenie jest dość skomplikowane, koła wychodzą prosto. Jedynie buda była trochę zwichrowana - około 1cm różnicy po przekątnej. Na szczęście po wklejeniu oszklenia i połączeniu budy z podwoziem nie jest to tak widoczne ale i tak wprawne oko zauważy, że lewy tył jest nieco bardziej uniesiony niż prawy (szczególnie widać to po odległości koło-rant błotnika). Kalki w niezłym stanie ale tylna tablica zaczęła się rozłazić przy nakładaniu. Modyfikacje/dodatki: - blaszki + metalstickery - welurowe dywaniki na podłodze - dorobione serwo, pompa, przewody - akumulator + podstawa - zbiorniczki + węże - komputer - alternator i kompresor klimy - miernik poziomu oleju - przewody zapłonowe - podstawa filtra powietrza - mieszek zmiany biegów - listwa nad tylną tablicą - zamek bagażnika Wykonanie: - felgi: seria malowane lakierem Motip + wash - wnętrze: mat/półmat czarny Motip - buda: czerwony Motip, listwy inna czerwień Motip w półmacie,clear Śnieżka - pl: rozrobione wodne Vallejo - grill: szara olejna, rozcieńczona wodna czarna Vallejo + metalizer - lampy przód: lekko zmatowiona folia chrom, ramki srebrny metalic - lampy tył: czerwona transparentna farbka, marker + na części folia chrom
  17. adamuss

    Toyota Chaser GX61

    kornik_69, to nie malowanie, tylko folia. Swoją drogą Kuba nie obraź się, ale to chyba najsłabszy Twój model prezentowany tu na forum. Pomijam styl, bo on jest dyskusyjny, a chodzi mi głównie o wykończenie detali.
  18. Jeżeli o mnie chodzi, to w złym kierunku idziesz. Jakoś tuningi z poszerzeniami raczej tu nie pasują. No ale to Twój model (na szczęście tylko model, a nie prawdziwy SEC) i możesz go wykonać według własnej wizji. Tak czy inaczej powodzenia i na pewno jeszcze nie raz tu zajrzę zobaczyć co z tego wyjdzie.
  19. adamuss

    Mercedes 190E AMG

    W takim razie na przyszłość proponuję robić polerkę gołej kasty, przed przyklejeniem i malowaniem detali.
  20. adamuss

    Mercedes 190E AMG

    Znaczek jest za toporny i jakby za wysoko wystaje. Polecam blaszkę. Jakiś czas temu kupiłem stickery Mercedesa i w zestawie poza oznaczeniami modeli i znaczkami płaskimi były też gwiazdy na maskę. Jak planujesz kolejne Mercedesy to warto w taki zestaw zainwestować. Kalki masz położone chyba na wierzch, więc też mógłbyś wtedy je zastąpić stickerami. Poza tym słaba polerka/brak clear'u. Ale i tak model ogólnie bardzo przyjemny.
  21. Na razie niewiele zrobione. Polecam lepiej rozcieńczyć srebrną (aluminium?) farbkę bo widać, że dość grubo i nierównomiernie się nakłada. Poza tym może zrobić jakieś ślady przytarcia na płaszczyznach ciernych tarcz hamulcowych (papier ścierny)?
  22. adamuss

    Bmw 635 Csi

    Model fajny - moje ulubione BMW. Jak koledzy pisali - jako pierwszy model, zrobiony dość dobrze. Z wad, które rzucają się w oczy, to malowanie za gęstą farbką (srebrna i złota) przez co porobiły się "farfocle".
  23. Macie rację, nie Szewska, tylko Sławkowska. Sorki za pomyłkę.
  24. Parę lat temu sklep z modelami był na Szewskiej, lekko w bramie po prawej stronie idąc od Rynku. Nie wiem czy nadal funkcjonują.
  25. Przyjemny model, dający spore możliwości waloryzacji. Sam zastanawiam się nad popełnieniem podobnego dla kumpla na prezent, gdyż ma idealnie utrzymaną T3, wersję californijską i szuka modelu. Niestety w gotowcu ciężko coś dorwać. Co do modelu, to powiedz kolego, czy paski na fotelach to kalka, czy wykonanie własnoręczne? Jeśli ta druga opcja, to podaj proszę technikę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.