adamuss
Użytkownicy-
Liczba zawartości
328 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez adamuss
-
Scania R620 Atelier + Cargo Trailer Q + akcesoria italeri
adamuss odpowiedział maciej_1988 → na temat → [C]Warsztat
Witam! Aby nie zepsuć modelu, techniki, których nigdy nie stosowałeś, wypróbuj na jakimś starym modelu, albo kup sobie jakiś tani do nauki. Jeżeli chodzi o lakierowanie, to proponuję Ci jednak użyć spreju. Puszka Motipa kosztuje 9-13PLN (na zestaw będą Ci potrzebne 2, może 3 puszki po 200ml bazy i bezbarwny). Wyjdzie na pewno lepiej niż pędzelkiem. Co do technik malowania polecam dział JAK TO ZROBIĆ. W dziale WARSZTAT znajdziesz Nasze relacje, zawsze możesz coś tam podpatrzeć i poczytać - kolejne etapy i zastosowane "patenty" często są omawiane i komentowane. Dokumentacji zdjęciowej szukaj w necie (np fora poświęcone danej marce albo na google i zakładka GRAFIKA, wpisujesz markę i model samochodu, element jaki Cię interesuje, np: silnik, próbuj też wpisywać po angielsku), a jak nie wyjdzie nic ciekawego to uderzaj na forum. POWODZENIA!! -
Waloryzacja własnym sumptem - propozycje
adamuss odpowiedział Łukasz G. → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Było o taśmie magnetofonowej, było o macie zabezpieczającej nośnik dyskietki przed porysowaniem, a ja dorzucę pomysł wykorzystania właśnie nośnika. Jest niewiele grubszy niż taśma, ale za to znacznie sztywniejszy, przez co łatwiej go się docina. Wykonałem z niego między innymi klamerki do pasów w Mercedesie E55 AMG (dział warsztat). Równie dobrze nada się na innego rodzaju uchwyty i mocowania. Same pasy zrobiłem z jakiegoś materiału (do wyboru, do koloru w różnego rodzaju ciuchlandach). -
Koksik, widzę, że ze skrajności w skrajność... Albo idealnie lśniące albo czarny mat Życzę powodzenia i czekam na koniec prac. Efekt na pewno będzie powalający.
-
Szacun wiekli. Podziwiam ludzi, którzy robią takie rzeźby od podstaw. Można się czepiać, że jest delikatnie zbyt kanciasty, albo że nie trzyma idealnie proporcji, ale i tak trzeba docenić, że ktoś miał ciekawą wizję włożył wiele pracy aby ją zrealizować. Co do lakieru - takie Jelcze pamiętam właśnie z lekko pofalowaną blachą i półmatowe.
-
Ładnie Ci to idzie. Co do kolorystyki to polecam wyszukiwarkę zdjęć google. Tam możesz wyszukać i obejrzeć różne wersje kolorystyczne. Co do polerowania - klapa mogła być niedosuszona. Poza tym Tempo ma spore ziarno i nadaje się do wstępnej polerki. Ja do wykańczania używam APP 10 (mleczko do polerki wykańczającej samochodów). Podobno bardzo dobre są pasty Tamiya.
-
A może spróbuj zrobić górę z jakiejś masy (np modeliny) i oklej ją solą (używając podobnej technologii jak przy flockowaniu). Przyszło mi jeszcze go głowy wykonanie góry z białego gipsu. To tylko takie moje wizje rozwiązania problemu - od razu mówię, że nigdy nie praktykowałem tych sposobów.
-
Fajne modele. Lakierowałeś je na koniec bezbarwnym i polerowałeś? Ciężarówki w takim wykoniu (artystyczne malowanie) powinny pięknie lśnić. Ogólnie wyglądają na czysto sklejone, choć DAF ma jakieś nierówności na lewym słupku. A kompleksów nie powinieneś mieć. Wszystko przychodzi w wiekiem i praktyką
-
Wczoraj dorobiłem pasy i uchwyty do ich zapinania. Tak to się prezentuje na dzień dzisiejszy: Chyba będę musiał zrobić lepsze fotki, bo na tych pasy zlały się z obiciami foteli.
-
Patrząc na te zdjęcia białej Hondy, to w porównaniu do Twojego modelu, ma spinki jakieś 10cm bliżej przodu. Ale mniejsza z tym bo teraz to i tak po ptokach. Z rzeczy, które możesz/powinieneś poprawić, to nakładki progów i dokładka tylnego zderzaka. Spróbuj zrobić coś, aby były one kontynuacją przedniego spoilera bo teraz wygląda jak pług.
-
jakub476, zapewne to, że takie zapinki (a raczej ich imitacje) często są przyklejane na samochody dla zwykłego bajeru. Natomiast w sporcie stanowią zamknięcie maski umożliwiające otwarcie jej z zewnątrz i dość skutecznie zapobiegają przypadkowemu otwarciu podczas jazdy.
-
Mipan, pisałem o tym, nawet w tym temacie. Jest to cienka folia samoprzylepna. Kupiłem ją od tego UŻYTKOWNIKA na allegro. Ta jest zwykła, ale są jeszcze jakieś termokurczliwe, które podobno pod wpływem ciepła (np z opalarki, mocniejszej suszarki) dopasowują się idealnie do kształtu powierzchni. Jak to dokładnie się sprawdza w praktyce to nie wiem bo nie stosowałem.
-
SmokHaosu, miałem takie bburago. Kupione już gotowe, czarne. Kolor mi się nie podobał, więc pomalowałem na czerwono Nobilesem, a wnętrze na ciemny beż takimi plakatówkami ze słoiczka (myślę, że rówieśnicy i tacy trochę starsi pamiętają te farby z wyprawki szkolnej). Do dziś leży w pudełku spakowany z kilkoma innymi modelami. Może kiedyś doczekają się renowacji. Choć tematycznie nie pasują mi zupełnie do kolekcji.
-
Kolejny etap prac. Pomalowałem uszczelki szyb, zrobiłem listwy chromowane (wiem, są trochę szerokie), no i zabrałem się za przednie lampy. Faktycznie są tragicznie spasowane i jest sporo rzeźby żeby w ogóle się zmieściły. Muszę się też zaopatrzyć w czarną matową farbkę, która nię będzie się tak łatwo ścierała z wypolerowanej kasty (do malowania uszczelek, listew i innych detali). Ta wodorozcieńczalna Valleyo bardzo łatwo "złazi" i przez to mam parę elementów do poprawki. Po ostatnich przygodach zrezygnowałem zupełnie z malowania linii podziału.
-
[RENOWACJA] Chevrolet Corvette C5 (1997) / 1:24 / Bburago
adamuss odpowiedział adize → na temat → [C]Warsztat
Adize, spróbuj najpierw jak ten lakier trzyma się na tej kaście. Ja malowałem dwa bburago - jeden na gołą zmatowaną i odtłuszczoną blachę lakierem Motip, drugi pokryty dodatkowo podkładem (szary Vallejo) i farba zupełnie nie trzymała się podłoża. Wystarczyło lekkie dotknięcie krawędzi i powstawały obicia. A co do koloru to może taki: A tutaj więcej fotek: Galeria -
Mam wrażenie, że prawe lusterko trochę jakby klapło. Lakier oczywiście powalający na kolana. Co do końcówek, to niektóre auta tak mają i zewnętrzna jest krótsza aby mocno nie wystawała poza zaokrąglony zderzak. Koksik, mam pytanie odnośnie przednich pozycji i kierunków. Jak je wykonałeś, bo efekt jest bardzo realistyczny.
-
Oznaczenie modelu to E66. Do sklejanie takiej nie kojarzę. W skali 1:24 robi ją Welly ale jakość jest marna. Za to można ją kupić za około 20-30PLN i samemu zwaloryzować. Jak chcesz naprawdę fajny model tego auta to polecam KYOSHO w skali 1:18. Niestety jest to model już gotowy.
-
Nie poddawaj się. Jak lakier nie wyszedł to zDOTuj elementy i spróbuj jeszcze raz. POWODZENIA
-
Duży plus za markę i model. Kolor też jest ciekawy. Ogólnie dość czysto - przynajmniej z tego co widać na fotkach, które są trochę niewyraźne. Musisz jednak popracować nad techniką malowania. Co prawda nie widać zacieków, ale przydałby się jeszcze lakier bezbarwny + polerka. Kolejna rada dotyczy szczegółów. Jak wspomniała adize - uszczelki szyb i lamp,ja dodam od siebie choćby wnętrze rur wydechowych, elementy kokpitu. Trochę rażą takie "niedoróbki". Wiem, że instrukcje nie zawsze podają jak pomalować takie detale, ale z pomocą przychodzi internet. Można sobie poszukać zdjęć i wykonać model bardziej realistycznie. No i jeszcze nadlewki na zderzakach. Zauważyłem, że sporo osób pomija obróbkę tych elementów, a potem, po pomalowaniu kasty, pod kątem wyraźnie je widać. Sumując: Spiesz się powoli i zamiast na szybkość składania kolejnych modeli, postaw na dokładność
-
Wczoraj poflockowałem tylną półkę. Był to mój pierwszy raz i nie wyszło idealnie, ale nie jest też tragicznie (dopiero przy dobrym oświetleniu widać prześwity kleju). I tu moje pytanie. Jakiego kleju używacie do flockowania?
-
Tornado, pomaluj radio innym odcieniem, przyciski innym i wyświetlacz innym, pokombinuj z matem i półmatem tak, żeby całe radio nie było jednolite i będzie GIT
-
Fantazja czyli coś z niczego...czyli SHERMAN* 1/72
adamuss odpowiedział lewan → na temat → [M]Galerie
Czy aby nie pomyliły Ci się działy kolego? Twoje dzieło raczej nie przypomina CYWILA ;) -
Mimo wiosennej pogody poświęciłem parę wieczorów i polakierowałem od nowa kaste. Na razie jeszcze nie szlifowana i nie polerowana ale lakierek i bez tego dość ładnie się rozlał i będzie potrzebna jedynie delikatna obróbka. Oto mała przymiarka:
-
Adize - będę śledził szczególnie Twoją relację Testarossa była moim autem marzeń z dzieciństwa, a taki model pamiętam z jakiegoś artykułu w Motorze, kiedy jeszcze był wielkoformatowy i niezszywany. Niedawno widziałem go na Allegro ale z moim tempem prac (obecnie Mercedes 210AMG) to i tak już mam zapas modeli na 2-3 lata.
-
Normalnie nie mam się do czego przyczepić Rewelacyjny model. Z tymi blaszkami wygląda jak prawdziwy. Gratuluję!!!
-
Jakich używacie klei do wklejania szyb
adamuss odpowiedział tornado → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ja używam kleju polimerowego - nie reaguje z tworzywem, jest przezroczysty i w razie potrzeby łatwo usunąć nadmiar. Podobnie jak wspomniany klej Humbrola, jest ciągnący jak miód. Można dotknąć brzegu szybki w jednym miejscu, a potem tak manewrować, aby ciągnącym się "glutem" owinąć element dookoła lub po prostu rozsmarować go po obrzeżach. Nadmiar, który może wydostać się spomiędzy klejonych elementów można odciąć skalpelem i ściągnąć. Należy to robić delikatnie, żeby nie porysować szybki i w takim momencie, kiedy klej nie jest już lepki, a jeszcze do końca nie stwardniał. Wtedy tworzą się wspomniane już wcześniej wałeczki. Klej ten jest wrażliwy na DOTa. Po wymoczeniu modelu robi się taki gumowy i traci właściwości łączące.
