adamuss
Użytkownicy-
Liczba zawartości
328 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez adamuss
-
Ciekawa koncepcja ale przydałoby się dopracować detale: -tylne lampy mało realnie wyglądają -lusterko niestarannie polakierowane -niepomalowane klamki i wkładki zamków (drzwi i bagażnik) -nienaturalnie wyglądające felgi, w których przydałoby się zaszpachlować logo Mercedesa -słabo widać wnętrze ale można było je nieco zróżnicować kolorystycznie bo fotele, dywaniki, lewarek i mieszek zmiany biegów zlewają się w jedno -niezbyt mi się podoba taki negatyw na przedniej osi ale to rzecz gustu Świetnie dobrany kolor i kilka dodatków sprawiają, że model może się podobać.
-
Bardzo fajny model, przyjemny dla oka i nie licząc małych wpadek dość czysto pomalowany i sklejony. Lakieru można by się czepiać gdyby to było wypucowane Lambo, Mercedes lub inna odpicowana drogowa zabaweczka. Na Trabim taka powłoka nie razi. Małe wpadki o których pisałem to naroża i "odbojniki" zderzaków, plama na tylnej kanapie, jakiś zaciek na tylnej półce oraz lampa p.mgielna i światło cofania. Na makro widać też nierówną krawędź boczków drzwi ale zdjęcie jest w sporym powiększeniu i pewnie w realu nie jest to tak widoczne. Podejrzewam, że niektóre detale, głównie czarne oraz apteczkę malowałeś za gęstą farbką. Bardzo fajnie Ci wyszły kolory i faktura foteli. Jak dla mnie ogólne wrażenie pozytywne Gratuluję
-
Wnętrze powala na kolana. Skoro to perła, to może niedokładnie wymieszana przed nałożeniem lub nakładana na poszczególne elementy pod zupełnie zmienionymi kątami?
-
BEDU, niestety stanowią część mojej kolekcji Mercedesów i nie zamierzam ich się pozbywać, podobnie jak modeli z pozostałych postów. Poza tym długo ich szukałem, sporo zapłaciłem i wiele czasu poświęciłem na ich złożenie, więc cena też byłaby pewnie wysoka ;) A tak w ogóle to zgodnie z sugestiami, Mercedes dostał czarne polskie blachy (wykonanie Grześ). I mieliście racje - model wygląda dużo ciekawiej.
-
Miło, że pojawił się w Galerii kolejny Mercedes. Linie podziału drzwi, klapy bagażnika i maski wyglądają ok. Brakuje natomiast odcięcia linii dachu na tylnych słupkach. Model wygląda zabawkowo przez jednolitą biel (znaczek, atrapa), brak ramek świateł, jednolite klosze tylne, nieproporcjonalne i przekombinowane tablice rejestracyjne, mało subtelne końcówki wydechu oraz mocny negatyw zawieszenia. Poza poszarpanymi krawędziami fartucha zderzaka i niedokładnie spasowanymi lampami (przód i tył) wygląda na czysto sklejony i pomalowany.
-
mercedes-benz 560 SEC - REVELL premium 1/24
adamuss odpowiedział wojtuch007 → na temat → [C]Warsztat
Jakieś wieści w projekcie? Teraz wcale się nie dziwię, że wujek wymiękł ze sklejaniem tego modelu. W zeszłym tygodniu zabrałem się za ten zestaw i tragedia. Nie mówię o ilości części tylko o jakości modelu. Nadlewek tyle, że pewnie starczyło by na jakiś samolot 1:72, a w dodatku nie wiadomo co jest nadlewką, a co wypustem ustalającym części do przyklejenia. Tworzywo też jakieś toporne. No ale w końcu to Revell made in Poland. -
Normalnie kopara opada ;) Przeglądałem po kolei fotki i szukałem na którym jest jakiś detal tła, który by potwierdzał, że to model, a nie jakiś fake. Być może w budowie są jakieś różnice z oryginałem ale dla kogoś, kto się nie zna na takich maszynach jest to nie do wychwycenia. Gratuluję dobrej roboty.
-
Węższe opony o takim bieżniku mam, tylko nie wiem czy dobrze będą wyglądały na tak szerokiej feldze, która będzie około 5mm wystawała z opony po wewnętrznej stronie.
-
Światła przednie w sedanie wyszły mi tragicznie, więc tu postanowiłem nie kombinować i zrobiłem tylko ramki i podkleiłem folią lustrzaną. Grill jest dość płytko odlany i strasznie ciężko się go maluje ale faktycznie, mogłem trochę bardziej się postarać. Gumy niestety takie są w zestawie. Jak kupiłem model to były dwa komplety felg i opon: parami 2 szersze i 2 węższe na jednym odlewie. Chciałem na tył dać też wąskie ale przymierzyłem i strasznie się chowały, więc musiały być szerokie - pewnie wąskie są do zwężającego się w tylnej części sedana. Końcówka wydechu była przerabiana - oryginalnie nie było tam dziury. PL zapuściłem na czarno - lakier jest dość ciemny i myślałem, że nie będzie aż tak mocnego kontrastu. Na szczęście jak model stoi w gablotce na półce to nie widać ich aż tak bardzo. kornik_69, co do Twojego zdziwienia i pytania: 124 kombi było robione przez Aoshime i Revella - dziś bardzo ciężko dostępne. Jak bardzo chcesz taki model, niekoniecznie sklejany to proponuję Minichamps w skali 1:43 - pojawiają się na aukcjach w cenach 110-150PLN.
-
I mamy następnego ukończonego Mercedesa w kolekcji. Podobnie jak sedan, kombi jest w w wykonaniu Revell'a. W tym jednak modelu jest mniej błędów. Przede wszystkim nadwozie trzyma linię i nie zwęża się w tylnej części. Zawieszenie i wnętrze jest niemal bliźniacze z sedanem. Wykonanie: - lakier bazowy Motip (FSO toledo metalic - drobne ziarno, w sam raz do modeli) - clear Śnieżka - lampy tył spray Motip transparentny (do lamp) - kierunki pomarańczowy marker - wnętrze spraye Dupli, Motip, farbki Vallejo, Revell, Humbrol Dodatki - dywaniki welurowe - szybka na zegarach - pasy i zapinki pasów na fotelach przednich (na tylnych to fabryczny odlew) - podsufitka - daszki przeciwsłoneczne - rączki przy podsufitce - oznaczenia modelu i znaczki z zestawu Hobby Design - tablice rejestracyjne (Grześ)
-
Gratuluję ciekawego projektu. Chyba pierwszy Revell w takim wykonaniu. Jedynie światła tylne i kierownica jakieś takie czyste i całe. Można by też spróbować dorobić na makiecie drzewo, z którego spadły te liście ;)
-
O dotychczasowych dokonaniach powiedziano już prawie wszystko. Ja dodam tylko, że przewody zapłonowe trochę wyszły za grube. Co do polerowania metalików - faktycznie nie powinno się polerować. Ale jak wyjdzie skórka pomarańczy albo zacieki to można to spolerować, ale przed bezbarwnym trzeba położyć cieniutką warstwę dobrze wymieszanego lakieru bazowego, co da właściwy efekt metaliczny. Takie elementy jak fotele, deska rozdzielcza pędzlem wychodzą kiepsko i potrzeba sporej wprawy, dobrego pędzla i odpowiedniego rozcieńczenia farbki. Dlatego jeśli nie dysponuje się aerografem to lepiej zainwestować kilkanaście pln w spray (Motip lub samochodowe DupliColor).
-
A to przepraszam. Zasugerowałem się, że jak ciężarówka, to klekot ;)
-
Wspaniała robota. Pełna konsekwencja w brudzeniu - rdza na szczelinach zawiasów, zacieki od korodujących śrub, korozja w okolicach spawów, przyschnięte błotko, mokra ropa na zbiorniku itd. Można by tak długo wymieniać GRATULUJĘ
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
adamuss odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Witam! Macie może jakieś namiary na strony, które oferują skany kalkomanii/naklejek na modele? Chodzi mi o coś takiego, gdzie można znaleźć plik do pobrania i wydrukowania, coś w podobie jak jeden z naszych kolegów tworzy z instrukcjami. Potrzebuję wzór naklejek na stary model Bburago i poza gotowym oklejonym modelem nie mogę nic namierzyć. Mam na myśli konkretnie ten model z linka: http://www.diecastlovers.com/view.php?id=17172 -
Ja bym jeszcze się przyczepił do felg - nie pomalowane śruby i dekielki piast. Do tego jakieś delikatne uszczelki lamp. Poza tym model fajny. W rajdówkach zawsze podziwiam położenie wielkogabarytowych kalek.
-
TOYOTA CELICA STOMIL MOBIL HOŁOWCZYC/WISŁAWSKI
adamuss odpowiedział ccsrally → na temat → [C]Galerie
Model przyjemny ale bardzo razi brak linii podziału, szczególnie w miejscach kalki - drzwi wyglądają jakby były zaklejone folią. -
Nie wiem jak chcesz zamienić stronami wycięte według schematu Krzycha elementy, skoro one w obrysie są lustrzanym odbiciem.
-
Ogólnie model ładnie się prezentuje poza wymienionymi detalami (lampy, szwy na zderzaku). Lakier pasuje dotego Audi. Na zdjęciach ziarno metaliku lakieru samochodowego zawsze wychodzi grubo. Ale na pocieszenie powiem, że kiedyś na targach tuningowych w Krakowie widziałem BMW 1:1 z takim gruboziarnistym, granatowym metalikiem - wyglądało zjawiskowo.
-
Model ciekawy, malowanie też. Fotele moim zdaniem przekombinowane. Kiedyś też eksperymentowałem ale jak ktoś mi słusznie powiedział, w tej skali najładniej wygląda odpowiednio położona farbka (całkowity mat lub półmat + delikatny wash). Co do deski, to jak już bardzo chcesz się bawić, to proponuję zamienić stronami tylko dolne części. Górną prawą stronę zeszlifować i wyprowadzić szpachlą lub masą modelarską na wzór obecnej lewej, a z lewej dorobić obudowę wskaźników (polistyren lub inny elastyczny "plastik" + szpachla ewentualnie też masa modelarska). Żmudna praca ale w zamian niepowtarzalna deska LHD w V-genie
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
adamuss odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
A dziękuję. SEC jest - Bburago, srebrny na prawej półce, mniej więcej po środku, a drugi Revell czeka na sklejanie. SLS jest w skali 1:87, więc miałeś prawo nie zauważyć. No ale nie o modele, tylko o gablotki chodziło ;) -
Pamiętam jak kiedyś skrytykowałeś Tornado za brak śladów eksploatacji na jego samochodach. Teraz widzisz, że wykonanie czystego, salonowego modelu to też spora sztuka ;) A tak poza tym to bardzo ładny model i wzorowo prowadzona relacja z budowy - sporo można się z niej nauczyć.
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
adamuss odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Gablotki można sobie dopasować do posiadanych podstawek lub dorobić spód. Ja sklejam podstawkę z tektury i oklejam zamszem na wymiar tak, aby dość ciasno weszła w środek gablotki. Proszę zdjęcia aut w gablotkach: Tutaj dla porównania ta jedna z plexi (z S-klasą W220): I całość: -
kornik_69 niestety polskie blachy to swego rodzaju rarytas w modelach i raczej każdy jak skleja takiego Trampka w Polsce to je wykorzystuje. I tak zamawiam tablice do kilku modeli w różnych skalach, więc dodam do zamówienia kilka kompletów czarnych
-
A co tu bajerować i udziwniać - to nie jest auto do tuningu, tylko powoli robi się samochód klasyczny. Beczki też długo były uważane za pojazd taksiarzy, ludzi mniej zamożnych, co chcieli mieć mercedesa, ewentualnie jako wół roboczy, a teraz już są doceniane jako ciekawe youngtimery. Z dodatków mogłem dorzucić jeszcze pasy i zapięcia przy przednich fotelach - pomyślę nad tym przy kombiaku. Mam też komplet klamek zewnętrznych od 190-ki, które są trochę mniejsze i inaczej wyprofilowane niż te ze 124. Chciałem je dodać na podsufitkę nad drzwi jako uchwyty, ale muszę sprawdzić czy w 124 takowe występowały i najwyżej też wrzucę je do kombi. Ziarno na fotkach wygląda faktycznie na bardzo grube - w rzeczywistości mogłoby być drobniejsze ale nie razi tak bardzo. Taki urok samochodowych lakierów w sprayu. Tablice rejestracyjne są z zestawu i prawdopodobnie przyporządkowane są do niemieckich pojazdów policyjnych. Dałem takie bo aktualnie nie miałem nic innego pod ręką. Nowe są w trakcie zamawiania - muszę tylko podać wymiary i czekać na dostawę. Zależy jak będą wykonane - albo pójdą na te co są, albo zdemontuję podkładki w celu poprawek (specjalnie z tą myślą delikatnie je przykleiłem). Myślałem co prawda o współczesnych białych ale pomysł ze starymi czarnymi bardzo mi się spodobał.
