Witam ponownie.
Kadłub Antka z innego warsztatu się szlifuje, a na półce leżał Bf109E3 kupiony jakiś czas temu. Wziąłem go więc na działkę, garść narzędzi, farbki z zestawu i rozpoczynam projekt "działkowy". Na działce nie mam prądu, więc malował będę pędzlami i tylko przy świetle dziennym. Model będzie robiony z pudełka, bez żadnej waloryzacji - chyba, że nitowanie to już waloryzacja. Z narzędzi mam nożyk, dwa pilniczki, taśmę maskującą i papier ścierny. Pędzelki to zestawowy Airfix i Kolibri 00 i 4. Dołożę jeszcze przyciętą 6-tkę Kolibri. W tym warsztacie chcę poćwiczyć malowanie pędzlem, żeby wyszło bez smug i z równomiernym pokryciem. Farbki to zestawowe Humbrole, jak zdecyduję się na inny wariant kamuflażu to dołożę żółty Vallejo. Model ma być w miarę wiernym odwzorowaniem bez SF, pozwolę sobie jednak na nie do końca precyzyjne dobranie kolorów - na ile pozwolą warunki i sprzęt - bo nie wiem już na przykład na ile oryginalny jest odcień zestawowego odpowiednika koloru RLM02.
W zestawie widzę, że jest płyta pancerna owiewki - czy mogę z niego zrobić w miarę bez przeróbek wersję E4? Wtedy mam więcej wariantów malowania do wyboru.