Ma. Prawie.
Przepuszczalność wody nie jest uzależniona od rodzaju farby, tylko od jej właściwości / struktury. Dlatego chipping fluid działa z farbami akrylowymi, celulozowymi, ale też olejnymi. Z praktyki - im bardziej farba odporna na szorowanie, im mocniej związany binder (porowistość? eksperci niech mnie poprawią), o to trudniej z używaniem tej metody. I to jest bardzo łatwo sprawdzić - wystarczy pomalować element matową Tamiyą rozcieńczoną wodą, rozcieńczoną X-20A lub TLT i Tamiyą rozcieńczoną X-20A/TLT z dodatkiem X-22. Tamka matowa z wodą rozleci się w drobny mak praktycznie natychmiast. Tamka matowa z X-20A/TLT jest bardziej odporna, ale póżniej też leci. Ostateczna kombinacja - spenetrowanie wodą trwa najdłużej i farba tworzy drobne łuski.
I tak samo będą się zachowywać lakiery (mowa o werniksach). Im mocniejszy i bardziej błyszczący lakier - o to lepiej posłuży jako bariera.
Oczywiście kolejnym faktorem jest też grubość poczczególnych powłok i stężenie chipping fluidu.
Tak więc X-35 czy tam inny lakier akrylowy, w brew teorii, może być spokojnie używany jako bariera. Bo jeśli nawet po jakimś czasie wodę przepuści, to może ten by tak długi, że nie ma to najmniejszego znaczenia. A w drugą stronę - matowy lakier celulozowy może być słabszy i przepuści farbę od razu.