Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 369
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Można, tylko długo poczekasz na jego wyschnięcie - nie wszędzie dotrzesz z wytarciem... Jeżeli model jest niepomalowany, to lepszy do tego jest IPA.
  2. tak - chipping od Miga :-)
  3. Tonący brzytwy się chwyta! ;-) Drewniany odrzutowiec, też coś ... [Tamiya] Heinkel 162 A-2 (Gunze, aerograf). link do galerii: He 162
  4. 1. fakt. 2. nie mam serca do tych kalek tamkowskich... 3. złudzenie :-) 4. wózku!?! Tam wogóle nie dawałem łosia! Naprawdę! 5. a dzięki za zwrócenie uwagi - była przyklejona, ale musiała się „odhaczyć” :-) Juz poprawiam. 6. Nope: lufy są w Gun Metalu - pewno tak wyszło na fotce.
  5. Ożeszk... :-) Przepraszam! Proszę admina o przeniesienie. No to wytykaj te plusy ujemne - jestem początkującym i BASTA! :-) :-) :-)
  6. Ciekawy samolot (skrzydłą ze sklejki drewnianej!), zaprojektowany „na chybcika” :-) Po lądowaniu alianckich sił zbrojnych we Francji latem 1944 r. położenie Niemiec stało się bardzo ciężkie. Siły zbrojne Trzeciej Rzeszy wypierane przez Armię Czerwoną z zajętych terenów na wschodzie stanęły jednocześnie oko w oko z nacierającą od zachodu potężną armią amerykańsko-brytyjską. Obiekty przemysłowe i dzielnice mieszkalne miast niemieckich obracane były w ruinę przez nocne uderzenia bombowców brytyjskich i dzienne, prowadzone przez lotnictwo bombowe Amerykanów. Luftwaffe zaś dawno już utraciła panowanie w powietrzu. W tej sytuacji konstruktorzy niemieccy starali się tworzyć nowe typy uzbrojenia, mające powstrzymać pochód aliantów i przywrócić Niemcom inicjatywę strategiczną. Polityczni i wojskowi przywódcy Niemiec usilnie propagowali ideę nowych, „cudownych broni". W wyniku tego zaczęły pojawiać się projekty nowych myśliwców i bombowców z napędem rakietowym lub odrzutowym, które – jak się wydawało w Niemczech – zdołają przywrócić Luftwaffe dawną świetność. Na szczęście dla aliantów Niemcom nie wystarczyło już czasu, aby uruchomić ich masową produkcję. Wśród tych projektów znalazł się samolot odrzutowy He 162 – myśliwiec ciekawy pod względem konstrukcyjnym, z którym dowództwo Luftwaffe wiązało ogromne nadzieje na przyszłość. W październiku 1944 roku Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy (RLM) przyznało myśliwcowi Heinkla numer 162 i nazwę oficjalną Spatz (Wróbel), a program rozwoju tego samolotu ukryto pod zakodowaną nazwą Salamander. Ta ostatnia nazwa przyjęła się „bardziej” :-) RLM postawiło przed konstruktorami niezwykle trudne zadanie – mieli oni zaprojektować samolot w ciągu zaledwie pięciu dni. Gotowość do wzięcia udziału w konkursie na zaprojektowanie takiego samolotu (określanego w Niemczech jako „Volksjäger” – myśliwiec ludowy – zgłosiło początkowo osiem wytwórni lotniczych. Oczywiście większość zaprezentowała propozycję opracowanego przez siebie już wcześniej myśliwca odrzutowego, nieznacznie tylko przeprojektowanego i przystosowanego do warunków nowego zamówienia. Wygrał Heinkel... PS. dla lubiących ruchome obrazki :-) -
  7. Dolej trochę wody. U mnie na pomogło właśnie na zbyt gęstego makola od Humbrola. Inny, testowany u mnie, to Mikro Mask od Microscale - dobry, ale zachowuje się troszkę inaczej niż maskol humbrolowski i nie zawsze jest to „praktyczniejsze”...
  8. Świetnie Ci idzie
  9. Thalgonis

    Aerograf cz.2

    delete
  10. Tak BTW: to kamo z Bovington miała jakaś konkretna jednostka?
  11. Thalgonis

    PzKpfw TKS(p) 1/35 IBG

    Przecież napisał, że „w niewoli” ?
  12. Ten X20a to Suare de Paris przy Levelling Thinnerze Mr.Hobby - „śmierdzi” jak zwykła wódka więc... ?
  13. Szkopy to jednak miały pomysły... [Hobby Boss] Blohm&Voss Bv 141 v10 (Hataka Orange, aerograf). Ten poniższy to prototyp z 1941 roku (nr 0210002). Wysłany został do Aufklärungsschule (Szkoła Lotnictwa Rozpoznawczego) w Grossenheim w Saksoni. Galeria PS. przyznaję się bez bicia: model po przejściach (), należy do kategorii nieudanych ...
  14. Ciebie boli brak tego jednego a mnie brak w mojej skali czegokolwiek innego niż ten PS. Te 02 wziąłem z instrukcji - strasznie ciężko znaleźć coś o faktycznym malowaniu tego samolotu w sieci, więc zawierzyłem HB
  15. HobbyBoss nie jest taki zły - mam od nich foczkę i pz.kpfw. I, i bardzo mi się podobają. Tylko strasznie miękki plastik - trzeba uważać na szlifowania - tu wyszedł brak mojego doświadczenia „w branży” ? Góra to tak jak piszesz - RLM71 (z RLM02). Właśnie nie wiem skąd ten kolorek ? Przy ustawieniach auto wogóle wychodzą brązy, to tutaj (robione ustawieniami „A”) to przynajmniej zahacza o zieleń ? Pierwszy raz mam taki efekt w namiocie bezcieniowym, inne modele, które w nim pstrykałem, nie miały aż takich przekłamań...
  16. Czółko, po długiej przerwie zachciało mi się go skończyć Jednak model jest pechowy dla mnie... Najpierw te zapadliska, które jak już udało się wyprowadzić, to przy malowaniu kamo razem z taśmą oderwała się gdzieniegdzie farba :-( Po za tym, żeby wyprowadzić te zapadliska musiałem umyć model wamodem. Ale chcąc oszczędzić kabinę, która była już zamknięta i fajnie wyszła, zrobiłem to szuruburu niedokładnie i w niektórych miejscach zjechana faktura poszycia wyszła dopiero po powtórnym malowaniu... Tak więc ponieważ nie chce mi się go jeszcze raz prać a potem znowu malować, to zostawiam jak jest - czyli mocno nieudany. PS. A model sobie „odkupie”, bo mi się baaaardzo podoba (w sensie maszyna a nie moje wykonanie)
  17. Thalgonis

    Aerograf cz.2

    W moim PS-289 jest tak samo jak u Ciebie, a nie mam takich „objawów” jak Ty...
  18. Była sobie latająca bomba... [Tamiya] V1(Fieseler Fi103) (Hataka Orange, aerograf) V1
  19. A takie coś? Imadło modelarskie to nie to samo ale chyba spełnia wymogi...
  20. Łukaszu, naprawdę to czarne „coś” jest prawidłowo założone? Nie odwrotnie?
  21. Nie wiem czego się spodziewałem Jak na razie nigdy jeszcze nie miałem do czynienia z czymkolwiek jakiejkolwiek firmy z dopiskiem „Limited Edition”, dlatego poprosiłem Usula o prezentację
  22. Dzięki Usul Widzę, że szumna nazwa „Limited edition” u edka to jednak tylko większa ilość propozycji malowania. Wypraski, co sam zresztą zauważyłeś w komentarzach, są strasznie „nierówne”. Ja mam tę wersję foczki ale w zwykłej wersji i szału nie ma - tak jak tu zresztą.
  23. Thalgonis

    figurka 1/10 - Saladin

    Super! Tylko jak to jest „chińczyk co się nie postarał” to pokaż mi jakąś figurkę tip-top pod względem szczegółowości. Z ciekawości pytam ?
  24. Podoba się, mimo tych błyszczących tyłków ekipy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.