Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 369
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Zdjęcia To układ RLM 70 - 71 (spód 65). Nie mieści mi się w namiocie, więc fotki są spod zwykłej żarówy...
  2. Ależ są w siedem dwa - chyba, że o coś innego Ci chodziło... Do215 w 72
  3. Z resztą rodzinki będzie na jakiś czas problem - miejsce na półce się wyczerpało, to duże bydlęta jednak są
  4. [ICM] Dornier Do215 B-4 – 1:48 (MRP, Hataka Orange) Galeria
  5. Do bani - naużerasz się bardziej z nakładaniem tego „maskola” niż opanowując poprzez ćwiczenie nakładania z ręki. Przetestowałem to organoleptycznie na sobie
  6. Hej, przedstawiam kolejnego niemiaszka w mojej kolekcji: Dorniera Do215, niby samolot rozpoznawczy ale żeby „przypodobać” się adolfikowi mógł także przenosić mała ilość bombek Malowanie poniższego modelu: 4./Aufkl., Francja, 1940
  7. Mi się podoba
  8. Chciałem poćwiczyć brudzenie podwozia A co do układu gąsek - cóż, nauczka na przyszłość: nie pokazuj za dużo Teraz to już po ptokach, to jest na mur poklejone, po to, żeby móc bez problemu montować/demontować do wanny... Ale na szczęście i tak nie będzie widoczne.
  9. Zanim schowam to to pod tymi wielgaśnymi błotnikami...
  10. U mnie jak myszaty wyżej napisał - wycisk kleju na jakąś podkładkę i później aplikowanie na model. Dodam tylko, że mam taki zestaw jak autor wwątku, czyli trzy różne gęstości, od firmy Amazing Art - wszystkie ich buteleczki mają igłę w nakrętce. Zakręcając buteleczkę „udrażniam” automatycznie kanał podawania Nie zdażyło mi się jeszcze zaschnięcie „na amen”.
  11. Za dobre macie oczy koledzy Muszę tam zalać płynną szpachlę, ten zimm jednak troszkę przeszkadza w dobrym dociśnięciu. A o wycięciu go zapomniałem...
  12. Nie, wieża będzie „czysta”. Dół się zawsze o coś walnie, wieża mniej Nie lubię rozkładać „wandalki” po równo na górę i dół
  13. Krzysiu, Klawo jak cholera
  14. I jeszcze jedno: czy to malowanie poniżej (zaczerpnięte z modelu Dragona) ma rację bytu w połaczeniu z zimmeritem? Zvezda nie dała ciekawych (przynajmniej dla mnie) propozycji camo, dlatego zainteresowałem się tym poniżej...
  15. Dzięki Krzysztofie Pod jarzmem nie ma pasty - kwestia wywalenia (chyba) tych „prowadnic” (a może nawet ich całkowite ścięcie...), bo blokują większe dociśniecie jarzma... Lufa będzie w położeniu środkowym
  16. Jawohl Herr Supervisor!
  17. Powiem tak: zimm od ATAKu jest klawy jak cholera! Prosto się wycina, fajnie się kładzie, żyć nie umierać Jedno mi trochę przeszkadza... ATAK dał całą gotową wieżę do podmiany, włącznie z jarzmem. I to ozimmerowane jarzmo właśnie trochę mnie denerwuje - dosyć mocno odtstaje... Nie da się głębiej wcisnąć, bo wewnątrz są „prowadnice”... Tak ma/może być?
  18. Dziękuję Ad. meritum: 1. malowanie anteny - przyznaję się bez bicia: tu patrzyłem tylko na instrukcję, a w niej jest jednolity kolor RLM 76 2. ło matulu - gdzie Ty widzisz ten „niebieski uchwyt”? Czy chodzi o przedostatnie zdjęcie, wnętrze kabiny, prawy „górny” róg (przy tablicy”? Jeżeli tak to nie trafiłem z kolorkiem – malowałem tak, aby trochę urozmaicić tę ciemną jak w pewnej części ciała murzyna, kabinę w RLM66 3. ogranicznik - też z instrukcji; jak w pkt. 1 Tak więc za te trzy punkty posypuję głowę popiołem. A za resztę dziękuję
  19. [Revell] Messerschmitt Me163 b-1a „Komet” - 1:48 (Hataka Orange) Galeria
  20. Dzięki Panowie Ale muszę wsadzić pewne uzupełnienie fotograficzne - błąd z kaemami został usunięty
  21. Na wejście zacytuję fragment z książki o Me163 („Me163 Komet” B.Belcarz, R.Pęczkowski, Monografie Lotnicze nr 35): „Historia samolotu Me 163 Komet pokazuje do czego może prowadzić magia cyfr. Próby zrobienia myśliwca z samolotu doświadczalnego o bardzo nowatorskim układzie i napędzie nie zakończyły się sukcesem – boleśnie przekonali się o tym piloci z jednostek bojowych. Na ich nieszczęście Komet był pierwszym statkiem powietrznym, który przekroczył magiczną prędkość 1000 km/h i był to właściwie jedyny powód, dla którego miał się stać samolotem myśliwskim.” Nic dodać, nic ująć Jak często bywało u nazistowskich producentów broni, Komet był „pierwszym” i tylko to spowodowało, że się zapisał w historii... Sam model Revella dosyć wiekowy (1999) ale wg wielu opinii w sieci w dalszym ciągu trzyma bardzo dobry poziom. I to się potwierdza z przyjemności klejenia tegoż Poniższa maszyna latała w JG400 od drugiej połowy 1944. Jakimś - przy wypadkowości tej konstrukcji – cudem przetrwał do końca wojny Stare Kino
  22. Ja się wprawdzie nie znam, ale na mój gust jest fajnie
  23. Na sprzedaż: 1. Messerschmitt Bf109 G-10 - Hasegawa 2011 [09064 (JT64)] –> 80 zł + przesyłka 2. Focke-Wulf Fw190 A-3 - Hasegawa 2005 [09090 (JT90)] + PE od Eduarda –> 110 zł + przesyłka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.