Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 369
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Pokopałbym sobie
  2. Na sprzedaż aerograf TG180 z trzema rozmiarami dysz: 0,2, 0,3 i 0,5 Bardzo mało używany, w pełni sprawny. Cena 90 zł + KW
  3. Dobitnie: ZAJEDWABISTY!!!
  4. Masz rację
  5. Któryś już raz mam problem z tymi rozbryzgami... Niby mam do tego ten majonezowy produkt „splash” ale nie wiem czy on jest taki „halo” - gęste to to, wiele razy muszę te „krople” korygować... Następnym razem chyba spróbuję zwykłą farbą A co do tempa - ja mam zawsze kilka modeli na warsztacie, jeden schnie, drugi się klei itd.
  6. [Tamiya] Sturmgeschütz III Ausf. B – 1:35 (Gunze C) --> galeria
  7. Dzięki Ja jestem stary pezetpereowiec - prosto z pudła (oprócz gąsek, gumki się rozleciały przy pierwszym myciu )
  8. W 1935 roku zaproponowano Sturmgeschütz (działo szturmowe), które miało być wykorzystywane jako opancerzony wóz wsparcia piechoty. Pojazd taki miał być istotną częścią nowej niemieckiej strategii Blitzkriegu - "wojny błyskawicznej", która kładła nacisk na mobilność, szybkość i uderzanie głęboko w linie wroga. Pierwszy prototyp ukończono w 1938 roku Od czerwca 1940 do maja 1941 roku ukończono 250 dział typu Ausf.B. W Operacji Barbarossa, Ausf.B cieszył się dużym uznaniem, zarówno ze względu na niezawodne wsparcie ogniowe, jak i zdolność do stawiania czoła tak potężnym radzieckim czołgom jak T-34 i KV-I. Poniżej: 2 Kompania, 226 Batalion Dział Szturmowych, czerwiec 1941, Polska Stare kino:
  9. Nie wiem czy są świadectwa. Moim zdaniem nie zdążyli tego przećwiczyć „w ogniu”...
  10. Thalgonis

    BF 109 Trop Tamiya 1:48

    OK. Przepraszam. Jakoś na zdjęciu (tym od spodu) wydawało mi się nie ten teges
  11. Thalgonis

    BF 109 Trop Tamiya 1:48

    Jak Adamo napisał, meśki to jedyne modele gdzie nie trzeba szpachlować kadłuba I tak, koła są niestety odwrotnie... Pędzel? Jak tak, to całkiem fajne to malowanie
  12. Składalność niestety fatalna Sporo rzeźbienia... To jest wprawdzie bardzo prosta konstrukcja, ale to chyba tym bardziej... To mój pierwszy kontakt z firmą Special Hobby, ale na FB widziałem kilka opinii in minus.
  13. Sławku, jest w opisie - Special Hobby, 1:48 Dzięki za info, nie wiedziałem że nasi także przejęli taką m,aszynę...
  14. Bücker Bü 181 Bestmann – Special Hobby, 1:48 Wojskowy treningowy samolocik, który pod koniec wojny został wprzęgnięty w obronę walącej się III Rzeszy. W marcu 1945 narodziła się idea użycia tych samolotów jako... niszczycieli czołgów. Zamontowano na skrzydłach cztery „Panzerfausty 100”, ogień miał być otwierany z wysokości 20-30 metrów z oddalenia ok. 150 metrów od celu. Poniższy egzemplarz służył w utworzonej na początku kwietnia 1945 Panzerjagdstaffel. Ta konkretna maszyna już 18 kwietnia „zwiała” do Szwajcarii, w barwach której służyła jeszcze do roku 1956.
  15. [Special Hobby] Bücker Bü 181 Bestmann – 1:48 (Gunze H) --> galeria
  16. Cudeńko! Aż czuć wiatr we włosach
  17. [IBG] BMW R12 – 1:35 (Gunze H)
  18. [Das Werk] Sd.kfz.2 „Kettenkrad” – 1:35 (Hataka Orange) -> galeria
  19. Tak, ale duże mydło - widocznie Dragon odsprzedał totalnie zużyte formy...
  20. Kleines Kettenkraftrad HK 101, zaprojektowany jako mały i lekki pojazd gąsienicowy, który miał zmieścić się w przedziale ładunkowym Junkersa Ju.52, jest bardziej znany pod „uproszczoną” nazwą "Kettenkrad". Produkcja Kettenkraftrad rozpoczęła się w 1939 roku, a w czasie wojny i bezpośrednio po wojnie wyprodukowano ich ponad 8000. Dzięki maksymalnej prędkości drogowej (zgodnie z instrukcją – 44 km/h), zawieszeniu z drążkiem skrętnym i konstrukcji szczelinowej, które pozwalało mu funkcjonować w szerokim zakresie terenu i warunków, Kettenkrad był używany w wielu kampaniach, od Frontu Wschodniego do Afryki Północnej. Pierwotnie zaprojektowany do ciągnięcia małej przyczepy, działa przeciwpancernego lub przeciwlotniczego, Kettenkrad okazał się na tyle uniwersalny, że był używany jako wszechstronny pojazd użytkowy. Układanie kabli, przewożenie żołnierzy, kopanie okopów, a nawet holowanie samolotów na ziemi. Fallschirmjäger brigade Ramcke, Tunis 1943 A to dla tych co lubią „efekt skali” Stare Kino
  21. A nie lepiej sprawdzić organoleptycznie? przy takich „kropelkowych” ilościach farby niewiele jej zużyjesz...
  22. „Jezu jak się cieszę” (Klaus Mittfoch, 1985) że wytykacie mi tylko te koła Oczywiście poprawię.
  23. Podmieniłem koła na prawidłowe
  24. Tak, już mi zwrócono uwagę... Mam nadzieję, że ten revelowski klej w sztyfcie da się jakoś rozkleić na tych kołach... Bo akurat koła jak i skrzydła kleję na ten klej, reszta idzie na tambowski extra thin, który jak wiadomo łatwo się rozkleja
  25. Thalgonis

    Aerograf cz.2

    Nie, tylko oryginał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.