Grzegorz
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 793 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Grzegorz
-
http://legion.wplus.net/guide/army/ta/t80.shtml
-
Kat już to zasugerował...Powinny znajdować się w postaci , naspawanych, lub wyciśniętych (mogą być nakładane, niekoniecznie widoczne spod farby...)numerów, ale na kadłubie...(Szukam...Gdzieś miałem zdjęcia tych miejsc...)mogą być obwiedzione ramką lub na gładkiej płycie (ramki może nie być, np. mogła zostać usunięta w toku prac remontowych...szlifowanie...) z tego, co udało mi się wyczytać....’wszystkie (z dużym prawdopodobieństwem...) numery seryjne, fabryczne t-34 używanych w LWP, zaczynają się cyfrą cztery... i jest to zestaw od pięciu do siedmiu cyfr... Numery na wieży nie są informacja o kadłubie, często komponowano różne wieże, z różnego okresu produkcji i z różnych fabryk, lub wręcz z zapasów magazynowych...Mogą zdarzyć się kompilację np. kadłub przypisany do LWP, a wieża np. Radziecka, lub inna
-
Chyba mam zestawienie numerów seryjnych służących u nas T-34... Przypadkiem...mozna by cos dopasować...
-
Kilka poglądowych zdjęć BMP-2 D...Wariant ten jest nazywany w armii Rosyjskiej „afgańskim”... Ostatnie kolorowe zdjęcie przedstawia właściwy układ plam, ale jest nieco „zmyślone”, ponieważ Rosjanie niestosowali dodatkowych „szlaczków” podkreślających podział kolorów...Jest to prywatna fantazja pracownika Muzeum w Kijowie... Tak, mimo chodem to w zasadzie BMP-2 został prawie że, opracowany na „potrzeby” walk w Afganistanie ( przyspieszono prace prowadzono dużo wcześniej...). BMP-2 miał rekompensować niedostatki BMP-1... Przede wszystkim niedostateczna szybkostrzelność, niewystarczający kąt podniesienia lufy, i nie odpowiedni kaliber broni. W poprzedniku „afgana” transporter chcąc nawiązać walkę z partyzantami znajdującymi się na wzgórzu lub nie daj boże na szczycie jakiegokolwiek wzniesienia, musiał stawać na jakiejś górce pod kątem (w ten sposób zwiększano nachylenie kadłuba, i kat podniesienia lufy...). W wąwozach, i na krętych drogach BMP-1 były praktycznie bezbronne.
-
Okonek ma faktycznie rację... BMP-2 D w polskim malowaniu nie występował z tej prostej przyczyny ze tego wariantu nigdy nasza armia nie miała... Oczywiście mieliśmy BWP-2 (BMP-2...), ale z przyczyn raczej nie zrozumiałych nasze (trepy...) skrzętnie i cichaczem się pozbyły tego transportera, na rzecz zabiedzonych trepów z Afryki...hm... Co Polskiego wariantu malowania, to akurat Okonek ma tu najwięcej chyba do opowiedzenia, bo wałkuje ten temat od dawien dawna, z tym ze jeszcze raz przypomnę nie w tym wariancie... Generalnie różnice zauważalne na pierwszy rzut oka to dodane płyty pancerne na wysokości otworów strzelniczych, opancerzony tył wieży, inny kształt boków osłaniających gąsienice, często nowocześniejszy kontener montowany na wieży z rakietą przeciw pancerną.... Z niewidocznych zmian to również opancerzenie dna, no i to że ten wariant utracił zdolność pływania... Cała reszta „barachła” często widoczna na zdjęciach z okresu wojny w Afganistanie to samowola załogi transportera, i jest zupełnie przypadkowa i dowolna... Spotyka się nawet dostawiane na górnej płycie kadłuba granatniki i ciężkie karabiny maszynowe... (Konfiguracja taka była spotykana w tak zwanych „usilionych punktach”, po naszemu wzmocnionych punktach kontroli. Pojazdy takie nie patrolowały a spełniały rolę „bunkrów”...hm...” Malowanie z Afganistanu...Albo w czystej zieleni, albo w nakładanych bez wyraźnej logiki plam w kolorze piasku (w kilkunastu odcieniach, w zależności od posiadanej farby...) bezpośrednio na kolor zielony. PS. Wieczorem postaram się wstawić przykładowe zdjęcia...Przepraszam, reaguje jak diesel, ale jestem zawalony robotą...Hm...
-
To nie jest mój okres, ale poszukam czegoś...hm...
-
P-40 N-5 502 FS 337 FG Punta Gorga, Florida 1944
Grzegorz odpowiedział SAGITARIUS → na temat → [L]Warsztat
-
Dwulufowa armata przeciwlotnicza ZU-23-2 Skif - 1/35
Grzegorz odpowiedział gulus → na temat → [R]Warsztat
Gulus napisał... „Kurde dzieci MTV, czy co? Słowa nie mogą wydusić z siebie.”.. No mnie tak czasami przytyka jak cos wschodniego widzę...hm... -
P40...przyczyną może by również skonfigurowanie twojej przeglądarki, opcje prywatności, zabezpieczeń, albo konfiguracja programów towarzyszących...np. zapory lub programu antywirusowego...blokada okienek, nie aktualna java (jak napisał Gulus...).itpppppppppppp...... Lista jak ulica...niestety....
-
Dokładnie z wariantu IS-2M w 1956 roku jako 8K14... Model klasa.....
-
To jest cząstka...
-
...TUTAJ... jest nieco zdjęć tego okrętu...
-
...TUTAJ... jest relacja z wykonania repliki tego okrętu... Made in "Okonek"... I kilka zdjęć na dobry początek... Jego gł. uzbrojenie... http://www.warships.ru/Russia/Weapons/PKR/P-500/ Występowały cztery nazwy własne dla tych okrętów... -SŁAVA...zmieniona nazwa na MOSKWA... -MARSZAL USTINOV -CZERVONA UKRAINA...zmieniona nazwa na VARIAG... -ADMIRAL FLOTA LOBOV...zmieniona nazwa na UKRAINA... Od okrętu najczęściej widywanego przez analityków NATO, przyjęto kodową nazwę dla tego projektu...” SLAVA class”
-
http://aviation.zonebg.com/air/planes/mig-19/index.php
-
Dwulufowa armata przeciwlotnicza ZU-23-2 Skif - 1/35
Grzegorz odpowiedział gulus → na temat → [R]Warsztat
-
Aaa... No fakt...Hm... Jacek, może to coś wyjaśni, chociaż nie sądzę żeby załatwiło problem... Strona „militaryphotos”, jest moderowana, hm, to nie najlepsze słowo, jest ukierunkowana jako tuba propagandowa „opiewająca” tylko jeden słuszny kierunek pokazywania zdjęć, i pisania wypowiedzi... Każdy może wstawić, co chce, pod jednym warunkiem... Za, to przymykanie oka, na obiektywne podejście do reszty świata nie może być niczego, co pokazuje USA w złym świetle. Wiem ze to ciebie nie pocieszy, ale nie tylko twoje zdjęcia tak wylądowały, i w drugą stronę, wiele zdjęć usunięto, np. pokazujących nie retuszowany obraz wojny w Iraku...Hm... Tak nieco po omacku, bo nie do końca potrafię sobie przypomnieć nazwy firmy (nie ważne...Co amerykańskie to nie do ruszenia...), chciałem dodać, że jest to projekt w pełni komercyjny (reszta jest milczeniem...) sponsorowanym przez firmę, i pozwalającym wykorzystywać strony www do monitorowania np. światopoglądu...Resztę niech każdy sobie dopowie sam... Przykro mi Jacek ze twoje zdjęcia, jak domyślam się przekazane stronie Tanxheaven wypłynęły w innej... Zdjęcia moich kolegów udostępniane za darmo, są np. kopiowane i potem udostępniane w płatnym serwisie zdjęciowym JED... To nieco walka z wiatrakami....
-
Po tak długim okresie walk, faktycznie, Czeczeńcy stracili „siłę ognia”... Jednak na początku konfliktu posiadali równorzędne uzbrojenie lądowe, i Rosjanie zebrali srogie baty... Nagminnym też było kupowanie uzbrojenia, często zaawansowanego technologicznie od skorumpowanych dowódców oddziałów Armii Rosyjskiej. BTR-y pomimo spektakularnych posunięć marketingowych nie są najlepszym rozwiązaniem na tak zwaną pierwsza linię ognia. Irak, czeczenia, i inne konflikty w azjatyckiej części byłego imperium, pokazały ze oddziały „pokojowe” wyposażone w te transportery dość łatwo ulegają degradacji moralnej ze względu na słabe opancerzenie wariantów podstawowych tego transportera.
-
Jacek rozwiń myśl...
-
Najmniej znana hybrydą jest wariant zabudowanej w wieży haubicy 2S9, o kodowej nazwie „NONA-SVK”, systemu 2S23 120 mm... BTR-80 został drugim po BMD, nośnikiem dla sprawdzonego sytemu artyleryjskiego. Przeznaczeniem tego działa samobieżnego jest, niszczenie baterii artylerii i haubic, wyrzutni rakiet, opancerzonych celów nieruchomych, punktów dowodzenia i siły żywej przeciwnika. W tym wariancie, posadowionym na BTR, działo współpracuje z oddziałami pancernymi i piechoty zmechanizowanej... Wariant jest „namiętnie” testowany z dużą skutecznością w Czeczeni
-
Wracając do twardego, to i tak cud, ze ta modernizacja doszła do skutku... Swego czasu jeszcze za Jaruzelskiego był rozpoczęty powiedzmy program badania koncepcji czołgu o kryptonimie „Goryl”, z zupełnie nową i nowatorska jak na nasz kraj koncepcją kształtu i tym samym opancerzenia wieży (w zarysie bardzo przypominała obecną wieżę od Włoskiego czołgu C1 ARIETTE...), i SKO... To ostatnie miało być komponowane przy udziale bodajże firm francuskich. Tylko wróble wiedzą, dlaczego po odejściu Generała MON to udupił. Postąpiono tak zresztą z wieloma projektami tworzonymi np. w ITPiS. Np. kadłub SKOT-a przeznaczony jako nośnik transportowy, coś na podobieństwo TATRAPAN-a rozwijanego u południowych sąsiadów. Jak odnajdę, to powstawiam zdjęcia, gdzieś się walają...Hm Takie posypywanie syfa pudrem... Sami Rosjanie byli w lekkim szoku po Pustynnej Burzy, i Czeczeni (w zakresie odporności swych czołgów...), dlatego stworzyli całkowicie nową wieżę w T-90, o wiele odporniejszą na bezpośrednie trafienia...(żadne pancerze nakładane na stare konstrukcje tego nie poprawią w stopniu pozwalającym na przetrwanie...) W Iraku zanotowano przypadki, przebijania wałów ziemnych, przebicie wieży T-72 na wylot, i przebicie następnego wału ziemnego. To wszystko na okopanych po „czerep” czołgach uznawanych do tej pory no, powiedzmy za równorzędne z zachodnimi... Tajemnicą poliszynela jest że polskie zakłady są w niełasce, bo obracają złotówkami. Zachodnie, Amerykańskie, bo płatne w dolcach, i okraszone mrzonkami...są lepsze, paranoja... ale to takie Polskie, nasze.....bleeeee
