Skocz do zawartości

Fallstart

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    241
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Fallstart

  1. Witam, widzę, że ktoś klei ikonę mojej młodości i modelarstwa Też z przyjemnością popatrzę jak powinienem był skleić ten model 20 lat temu Na poważnie - ponoć (gdzieś czytałem, nie pamiętam gdzie, chyba MiniReplika), kadłub jest zbyt wąski w widoku z góry i wycięcia kabiny mają nieprawidłowy kształt. Coś Ci wiadomo na ten temat?
  2. Witam, ja bym kalek z Mastercrafta nie skreślał tak od razu. Moje doświadczenia z nimi (w sumie trzy modele) są jak najbardziej pozytywne.
  3. Tenggeri Widzę, że jednak dałeś się przekonać do "małości" elementów. Ładny maluch się zapowiada, w ciekawym malowaniu na dodatek. Przyznam Ci się, że mam go w poczekalni i nawet poważnie brałem pod uwagę właśnie tego Horneta zamiast Tornado do konkursu. Cieszę się, że grono "maluchów" się powiększa...
  4. jachud3 W takiej skali oczywiście linie podziału powinny być mniejsze, ale technologia nie pozwala. I tak jest dużo lepiej - dla porównanie mam F-19 Revella w 1/144 i tam jakby przeliczyć grubość linii to wyszłoby, że w maszynie są szpary po 10 cm Poza tym malowanie nieco te linie złagodzi... Tenggeri A mnie się podoba "małość" elementow Z resztą one wcale nie są takie małe - zobacz co potrafi zrobić np. p. Andrzej Ziober. Jędrek Właśnie wywołałeś na wierzch moje lęki - też tego boję się najbardziej Zwłaszcza, że jak już zdążyłem się przekonać kalki Revella są bardzo delikatne. Jedna tablica przyrządów po potraktowaniu softerem z Gunze strasznie mi się pozwijała i mało nie rozpadła. No ale zamierzam powalczyć Na razie zbiorniki się kleją: Poskładałem też bryłę kadłuba w całość i wyszło tak: Już widać w całości ładną, rasową sylwetkę tej maszyny. Całość składała się bezproblemowo, ale nie bez wyjątków. Należy zwrócić uwagę na spasowanie wlotów powietrza z kadłubem. W moim egzemplarzu kołki ustalające musiałem zeszlifować, gdyż wloty wychodziły odrobinę zbyt wysoko - powstawał uskok na górnej powierzchni kadłuba. Dodatkowo konieczne okazało się podpiłowanie samych wlotów na dole, gdyż haczyły o dolną krawędź kadłuba. Skrzydła udało mi się zrobić ruchome - ale to chyba bardziej tak dla sportu gdyż pylony niestety są przyklejane na stałe, takj więc muszę się zdecydować w jakiej pozycji je zamocować. Prawdopodobnie model będzie ze złożonymi skrzydłami - taka sylwetka chba jednak bardziej mi się podoba. Jak zwykle komentarze i uwagi mile widziane...
  5. Witam, tradycyjnie jak co roku również przyłączam się do zabawy... Już od pewnego czasu "chodzi za mną" modelarstwo w odchyłce "mikro". W zeszłym roku miałem niezłą frajdę przy składaniu U-boota w 1/700, w tym roku stwierdziłem, że pora spróbować swoich sił w ulubionej kategorii - czyli lotniczej. Ponieważ lubię lotnictwo współczesne (to bez śmigieł) a na dodatek Tormado jest jedną z moich ulubionych konstrukcji - stąd też właśnie taki wybór. Model Revella pozwala zbudować maszynę w wersji IDS z AG-51 (51 Skrzydło Rozpoznawcze) niemieckiej marynarki wojennej, w okolicznościowym malowaniu ze zlotu NATO Tiger Meet w 2002 r. Oryginał wygląda tak: Zobaczymy na ile uda mi się zbliżyć do tego ideału Regulaminowy in-box: Pudełko: Wypraski w folii: W pudełku znajdziemy dwie wypraski w kolorze ciemnej zieleni: Malutką wypraskę z oszkleniem: Piękne kalkomanie pozwalające wykonać jedną - pudełkową wersję malowania: Oraz instrukcję, którą pozwoliłem sobie nie fotografować No chyba, że będą chętni, to mogę uzupełnić... Wypraski są na bardzo wysokim poziomie. Delikatne wgłębne linie podziału, sporo detali, odlane bardzo ładnie, bez żadnych nadlewek, niedolewek, dokuczliwych śladów po wypychaczach, itp. Detale spokojnie pasowałyby do skali 1/72. Model składa się z ponad 60 elementów, co jak na jego wielkość i skalę jest wg mnie sporą ilością. Wielkość niektórych detali gwarantuje niezłą zabawę przy sklejaniu a przede wszystkim przy malowaniu. Tak wygląda (dosyć kiepskie niestety) zbliżenie szczegółów: Model powstanie w wersji PZP (prosto z pudła) poniekąd dlatego, że nie ma do niego żadnych dodatków (przynajmniej ja żadnych nie wytropiłem, ale nie tropiłem zbyt intensywnie, gdyż i tak z uwagi, iż jest to mój pierwszy model w tej skali, to bym z nich nie korzystał). Zaczynamy Tradycyjnie, zgodnie z resztą z instrukcją, zacząłem od kokpitu. Jedna z tablic przyrządów prezentuje się następująco: Widać na co się porywam... Po poskładaniu całość kokpitu wyszła mi tak: A tak wygląda wpasowany do kadłuba (na razie na sucho): Nie obyło się bez potknięć. Jeden nieostrożny ruch przy nakładaniu softera do kalek i tablica przyrządów w tylnej kabinie niestety nie wyszła tak ładnie jak w pierwszej. Po spasowaniu z kadłubem zauważyłem też, że lepiej byłoby sklejać w innej kolejności niż podaje instrukcja - czyli najpierw wkleić w kadłub samą wannę kadłuba, a potem doklejać do wewnątrz tablice przyrządów i fotele. Teraz, gdy mam już wklejone fotele może być kłopot z przeszlifowaniem linii łączenia połówek kadłuba za fotelem w drugiej kabinie. Na koniec nie mogłem sobie odmówić przyjemności, aby zobaczyć całą bryłę maszyny: Oczywiście na razie poskładana na sucho. Jak zwykle wszystkie uwagi mile widziane...
  6. Hej, to jest zestaw "dual combo"? Bo widzę podwójne wypraski. Będziesz robił dwie Foki na raz? I drugie pytanie: co to jest to żółte? (na 5 fotce od dołu)
  7. Ja prosiłem i niniejszym dziękuję za szybką odpowiedź. Jakbyś chciał się jednego pozbyć w konkurencyjnej cenie, to byłbym zainteresowany - szczegóły proponuję na PW.
  8. Ja docinam taśmę Tamiya bezpośrednio na owiewce - tzn, naklejam sobie odcinek taśmy najpierw na szybę szklaną i tnę na wąskie paseczki. Paseczki naklejam na owiewkę a nadmiar docinam już beezpośrednio skalpelem na owiewce. Maluję pędzlem i Pactrami i nie ma problemu z odchodzącą farbą razem z taśmą. Warunek - skalpel musi być bardzo ostry, ja zakładam zawsze nowe ostrze a taśmę najlepiej zrywać po dłuższym czasie, jak farba dobrze wyschnie. Ja zazwyczaj zostawiam na min 24h co przy czasie schnięcia akryli jest bardzo dużo I jeszcze jedno - jak Ci farba wejdzie pod taśmę, to nie ma co panikować, tylko można ją delikatnie zeskrobać drewnianą ostrą wykałaczką - oszklenie się nie porysuje. No i zawsze można spróbować "z ręki"
  9. babcia131 Może spakuj i wrzuć na jakiś serwer wymiany plików - a na forum podaj linka. Każdy zainteresowany sobie ściągnie.
  10. Trochę OT - Studiujesz, czy jesteś pracownikiem PWr? Za moich czasów nie było takich fantastycznych pomocy dydaktycznych (skończyłem ME w 99 r.)
  11. U mnie w papierniczym Jak chcesz to dziś sprawdzę, czy jeszcze jest. Aż sam jestem zdziwiony, bo modelarsko to moje miasto to straszna dziura, ale blutac jest I nawet ten pan w tym papierniczym po moich sugestiach przestał przywozić modele RPM, Intech i Mastercraft, i w końcu przywiózł parę Revelli, Academy i Italeri I to w podobnych cenach Edit Byłem przed chwilą w papierniczym - jest po 7 zł za opakowanie.
  12. Fallstart

    Red Arrows Revell

    Chyba nie ma czegoś takiego jak "najlepsze farby". Każde mają swoje wady i zalety. Podejrzewam, że malujesz pędzlem, więc do pędzla najczęściej polecane są Pactry - z których sam z resztą korzystam i jak na razie jestem zadowolony. Ale np. bezbarwny mat z Pactry potrafi zostawić mi białawy nalot, a metalizery mają ponoć gruby pigment - to tak, żeby nie było, że są idealne Dla mnie mają dwie zalety: akryle (nie śmierdzą, szybko wysychają i łatwo się myje) i są to jedyne dostępne farby w promieniu 30 km od mojego miejsca zamieszkania Generalnie to nr farb masz w instrukcji Jak chcesz farby innej firmy, to w internecie można znaleźć przeliczniki, z resztą nawet na Modelworku jest przelicznik. Nie dawno skończyłem swojego Hawka - jest w galerii. Z tego co pamiętam, to wnętrze kabiny malowałem Pactrą A38 lub A42 (dokładnie mogę Ci napisać wieczorem, jak będę w domu i sprawdzę) a na zewnątrz A7 W Hawku sugerowałbym pomalować całe wnętrze kadłuba, a nie tylko obszar kabiny, gdyż (przynajmniej u mnie) delikatnie prześwitują miejsca ciemniejsze i jaśniejsze - jak się dobrze przyjrzę, to widać na zewnątrz, gdzie w środku był malowany. Tutaj sugerowałbym płyny do kalek, a przede wszystkim ostrożność. Poza tym w Hawku zmieniłbym trochę kolejność - najpierw nakleiłbym kalki w kształcie strzały a potem dokleił wszystkie drobne elementy - jak spojrzysz na schemat malowania dolnej strony maszyny, to się zorientujesz. Załóż regularną relację ze zdjęciami, to na pewno podpowiedzi ze strony bardziej zaawansowanych modelarzy będzie więcej...
  13. Witam, właśnie dodałem do obserwowanych W końcu się dowiem, jak prawidłowo powinienem zbudować następną swoją Su-22. W końcu to jedna z moich ulubionych maszyn. Mam prośbę o szczegółową relację - szczególnie interesuje mnie wykorzystanie blach. Co do numerów farb, to w tym momencie mam przed sobą dwa malowania do Su-22UM3K z modelu Pantery i oni proponują coś takiego: 40 PLMB Świdwin nb 507 dół - H89 góra - H151 baza, H101, H118, H120 plamy 6 PLMB Piła nb 509 dół - H65 góra - H117 baza, H83, H101, H142 plamy Podejrzewam, że raczej niewiele Ci to pomoże, ale być może będzie to dobry punkt wyjścia. Mam też schematy malowania z modelu Mastercrafta, ale to dopiero jak wrócę do domu, bo piszę z pracy. O ile dobrze pamiętam schemat malowania był też w PKL z Su-22.
  14. Fallstart

    AH-1G, Mastercraft, 1/72

    Gratulacje!!! Witaj w klubie miłośników modeli firmy Mastercraft Walczyłem z tym zestawem w zeszłorocznym Zimowym Konkursie, ale moje efekty były dużo bardziej skromne od Twoich Jak dla mnie to Twoja praca jest kolejnym dowodem, że nie ma kiepskich zestawów z których nie da się zrobić ładnego modelu. Masz jakieś fotki z budowy? Przydałyby się do pokazywania tym wszystkim, którzy narzekają na polskie modele do sklejania - że niby jakość do d... i niesklejalne, a i wiadro szpachli schodzi... Aha, i bardzo podobał mi się tekst o bezstresowym sklejaniu Faktycznie bardzo dobry model do przeróbek, bo bardziej go się chyba nie da zepsuć... To co następne? Chematic? ZTS Plastyk?
  15. Taśma maskująca Tamiya, skalpel, 15 minut roboty i masz zamaskowaną... A malowanie potem to już prościzna.
  16. Bo to nigdy nie wiadomo... Przezorny zawsze ubezpieczony (uzbrojony) A tak na poważnie - podobają mi się różne okolicznościowe malowania współczesnych maszyn, ale najczęściej te samoloty eksponowane są bez podwieszeń. Wg mnie wygląda to nieco "łysawo" tak więc pozwalam sobie na nieco SF. Podobnie ta biała rama owiewki - wg mnie też niezbyt pasuje do całości i dlatego zostawiłem ją czerwoną.
  17. Witam, tym razem chciałbym zaprezentować "czerwoną strzałkę" - czyli Hawka Mk.1 w okolicznościowym malowaniu zespołu akrobacyjnego Red Arrows. Model wydany przez firmę Revell, ale podejrzewam, że jest to przepak Matchboxa, gdyż w Internecie spotkałem identyczny, tylko w pudełku Matchboxa. Znawców tematu prosiłbym o potwierdzenie/zaprzeczenie. Model zbudowany typowo relaksacyjnie w celu odpoczynku po Su-22 Mastercraftu Bez żadnych przeróbek, prosto z pudła. Spodobało mi się czerwone malowanie z białymi pasami, a efekt połączenia wojskowej sylwetki maszyny z typowo cywilnym malowaniem jest naprawdę interesujący... Miłego oglądania... Model składa się praktycznie jak klocki Lego - polecam początkującym. Wszystko bardzo ładnie pasuje, szpachli poszło naprawdę minimalnie - tylko od spodu na wloty powietrza do silników i wystarczyła Gunze w płynie + patyczki z rozpuszczalnikiem. Malowany tradycyjnie Pactrami i pędzlem. Jako podkład użyłem matowej czerwonej, na nią położyłem warstwę czerwonej błyszczącej. Pasy na górze i bokach są z kalek, natomiast strzała na dolnej powierzchni skrzydeł i kadłuba została namalowana od szablonów. Mogłem nakleić kalki, ale bałem się, że będzie różnica odcienia na elementach malowanych i kalkach. Postanowiłem spróbować namalować strzałę samemu - wyszło jak widać, nie jestem zadowolony do końca, gdyż są fragmenty nieco postrzępione, a przede wszystkim biały kiepsko kryje i musiałem położyć aż 5 warstw - przez to nieco zalały się szczegóły. Kalki kładzione są bezpośrednio na farbę Pactry, z pomocą Decalfix'u Humbrola, następnie model pokryłem jedną warstwą Sidoluxu. Uprzedzając komentarze znawców napiszę, że pozwoliłem też sobie na małe SF - gdyż oryginalne Hawki Red Arrows raczej nie przenoszą Sidewinderów pod skrzydłami... ale stwierdziłem, że podwieszenia dodadzą uroku maszynie. Generalnie jestem zadowolony z uzyskanego efektu, bałem się, że malowanie pędzlem błyszczącą farbą przyniesie dużo gorsze efekty. Gdyby ktoś chciał zbudować sobie ten model, to gorąco polecam, szczególnie początkującym. Polecałbym jeszcze pomalować całe wewnętrzne powierzchnie kadłuba i skrzydeł jakimś neutralnym szarym podkładem. Ja tego nie zrobiłem i niestety momentami widać lekko ciemniejsze plamy - w miejscach, gdzie wewnątrz była malowana kabina, czy wnęki podwozia. Jak zwykle wszelkie uwagi, słowa krytyki i dyskusje mile widziane...
  18. Wg mnie trochę za brudny... Ale to jest tylko moje subiektywne zdanie, gdyż nie przepadam osobiście za mocno "steranymi" maszynami.
  19. Jasne, że nie Ale obić wg mnie było nazbyt, a washa nie zauważyłem... Choć może lepiej abym nie wciągał Cię w rozważania i dyskusje o wnętrzu kabiny, bo może się skończyć jak w przypadku Twojego B-2 - odpicujesz to na maksa a i tak zbyt wiele przez oszklenie nie będzie widać
  20. Zajrzyj do relacji warsztatowej, to zobaczysz ile poszło...
  21. Wg mnie dobry pomysł. W tej chwili kabina wygląda nieco za mocno "skatowana". Może zamiast odrapań i obić jakiś lekki wash?
  22. Masz chłopie niezłe tempo A co najważniejsze przy tym tempie trzymasz poziom... Chciałbym mieć tyle czasu na nieskrępowane modelowanie co Ty...
  23. Fallstart

    FR-84 F z lat 'Zimnej wojny"

    Te stare odrzutowce mają jednak swój niepowtarzalny urok...
  24. Fallstart

    Bocian

    Popieram przedmówcę - na lepszych fotkach model tylko by zyskał. Fajny, kolorowy cywil, no i konkretna podstawka dodaje uroku. Właściwie wygląda to na małą dioramkę. Coś ostatnio podobają mi się właśnie kolorowe modele, chyba na razie przejadły mi się wszelakie kamuflaże i sam mam "parcie" na ładne malowania, tak więc trafiłeś w mój gust
  25. Fajny temat. Choć zdecydowanie wolę współczesne lotnictwo, to P-11, P-24, Łoś i Karaś są też mi bliskie. Będę kibicował. Nie wiem, może już tam zaglądałeś, ale na "nowym" PWMie można conieco podpatrzeć: http://pwm.org.pl/viewforum.php?f=145 Szczególnie warto zajrzeć do relacji Wojtka Fajgi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.