Skocz do zawartości

brabazon

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    357
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez brabazon

  1. brabazon

    IS-1 - "Sęp"

    Paweł, wiesz, że ładny. Tylko trzeba było wbić do mnie po kwity. A do polskich szybowców mam trochę materiałów.
  2. To nawet nie miejsce na kalkomanie, tylko początkowo Szmer nie dawał do modeli kalek- trzeba było sobie namalować znaki samemu. Tak było np. w Camelu i S.E.5a- tyle że tam kółka były zaznaczone wypukłymi liniami które po przeskalowaniu mogłyby robić za szyny kolejowe. Taki sam pomysł jest w Lancasterze NOVO. Podpatrzę, bo ciekawa maszynka ( miałem onegdaj taką- tylko Matchboksa....) Za psie pieniądze naprawde fajny model. Pozdrawiam!
  3. No proszę, tak się bałeś Sibelka, a tutaj cud, miód i orzeszki. I trójłopatowe śmigła... Nono. Dołączam się do Kolegi kornik_69 o bardziej ortodoksyjne fotki. Czyli wyląduj w końcu tą maszynką! ;) Pozdrawiam
  4. Na pewno szybciej reaguje. Kret to właściwie soda kaustyczna, tylko z substancja zapachową- nie dusi aż tak, ale wolniej reaguje. I chyba łatwiej dostać Kreta. Aha, i Kret zmywa akryle- ale tylko wtedy, gdy zostały położone na emalię. Wiem, sprawdzałem.
  5. Kret to cudotwórca. Może za słabe stężenie- ja daję na 1,5 l letniej wody 2,5 nakrętki. cały dzień moczenia i farba schodzi koncertowo. Akryli nie rusza- może to jest klucz do rozwiązania zagadki?
  6. brabazon

    I-16 diorama

    Panowie, zamiast się bić to może należałoby młodszemu Koledze wyjaśnić, o co chodzi z tym śmigłem. Może faktycznie, zarzut trochę nie na miejscu... Otóż wał w I-16 był przedłużony aby można było uruchamiac silnik za pomocą tej obrotowej przystawki samochodowej (taka rura wystająca z przodu pojazdu), która widać na ZIS-ie. Tak następował rozruch. A co do modelu, zniszczyły mnie srebrne odrapania na płótnie... Do płótna farba pięknie przylega, a jeśli schodzi to wtedy to wtedy gdy płótno jest zgięte i leży 20 lat w piwnicy. Tak więc coś takiego to czysta abstrakcja... I do tego okopcenia (dziwnie rdzawe) niespodziewanie się kończą. Ale patrząc na dioramkę mam pozytywne wrażenia. Duzo wkładu pracy, i typowa rzecz- każdy żołnierz ma mundur w innym kolorze. Tak faktycznie często bywało... Pozdrawiam i życzę kolejnych udanych dzieł.
  7. Co jak co, ale jaka krawędź spływu...;) Z tego co wiem, to cudo wciąz można kupić w zestawie Chematic'a z urokliwą vacu-podstawką i dwoma ZISami z mozliwością wykonania dioramy. Model był kretowany przed malowaniem, czy tylko myty? Nie widzę spod nowej warstwy starego pędzlowania. Cóż, ciekawy koszmarek do kolekcji:) Vintage cieszy sie sporym powodzeniem. Pozdrawiam
  8. No cóż, to w końcu vintage, więc i prześwitujące kalki to nie jest błąd jak i oszklenie o dyskusyjnej przejrzystości... Ciężko to stwierdzić, ale zapewne Koledze udało się doprowadzić do porządku łopaty- z tego co pamiętam, każda miała inną długość. Rzeczywiście, bycza powierzchnia nośna i grubośc płata taka, że dałoby się w środku zahangarować Spada. naprawdę, niezwykle brzydki wy...amiot. Ale przyciąga uwagę. Widać na czym nasi się wzorowali rociąc Żubra. No, ale bombowce wg doktryny Douchet'a niewiele się od siebie różniły. Pozdrawiam
  9. No proszę, już galeria. Całkiem fajna satyna. Na łopaty smigła naleciało Ci troche smieci. Ale smigło chyba nie powinno sie błyszczeć... A zabawkowość wynika pewnie z tych czerwonych dysków kół;) Naprawdę była tak oznaczona? I bez szachownicy na kadłubie? Nie musisz mieć kompleksów. Z tych zdjęć wynika, że zrobiłeś kawał dobrej, modelarskiej roboty.
  10. brabazon

    MIG-31 "Foxhound"

    To przepak Condora. Jeszcze dużo nauki przed Tobą. Po pierwsze, 31ki były szare, nie srebrne. Części przyklejone niechlujnie (np. koncówka do tankowania w locie chyli się ku upadkowi), niektórych nie ma (brak OCP) i przeszlifowana ale nie wypolerowana owiewka. Cóż, wybrałes sobie ciężki model do startu. Teraz może być już tylko lepiej. Powodzenia i cierpliwości w sztuce modelarskiej! Pozdrawiam
  11. I tu Cię zaskoczę- istniał Antek lotowski. SP-LMA. Szablaste, drewniane łopaty i duży kołpak. Jeśli będziesz chciał kwity, to coś się znajdzie. Był zielony z niebieskim spodem, rejestracja biała, żuraw i P.L.L. LOT z boku. W Trębaczu należy nadać skos podwoziu i pokombinować z kółkiem ogonowym- powinno być dalej od końca kadłuba. No i rzecz jasna dorobić sloty- tak ważna rzecz, a producent zapomniał... Mam nadzieję, że zeszlifowałeś do zera te dziwne bąblaste boczne okna? A co do SP-FAP to jakaś czeska chyba firma drukowała do niego kalki. Może warto się zaopatrzyć? Pozdrawiam!
  12. Ale warsztacik będzie poprowadzony? ;) Popełniłem byłem już antosia z trębacza... A malowanie wymagające. No i oczywiście gratuluję kolejnego maleństwa (RWD 5) w kolekcji. Takie małe, a cieszy ;) Pozdrawiam!
  13. Ja jako bezstronny oglądacz stwierdzę subiektywnie- na pewno atrakcyjniejsze malowanie O wiele bardziej podoba mi się dalekowschodni schemat niż inne. W końcu to właśnie Thunderbolty były tymi, które trzeba było oznaczyć pasami szybkiej identyfikacji dla pohamowania krewkich jankesów. Poza tym na powyższym Dzbanku jest na pewno cieńsza warstwa farby... Sorry, Kolega chciał odpowiedź to ma ;) Czekamy na kolejne zabytki! Pozdrawiam
  14. To jest temat! Naprawdę ciekawa sprawa. Ach, tez chciałbym na strychu znaleźć takie perełki... Mimo, że to nie moje czasy to sam co nieco nakleiłem tych zestawów. "W spadku" po sąsiedzie został mi Beaufort w słodkim, różowym kolorze plastiku, z koszmarnymi wżerami od starej niepielęgnowanej formy, niczym na leżącym od pięćdziesięciu lat pod wodą pancerniku. Poza tym na bazar przyjeżdżali swego czasu Rosjanie i sprzedawali za śmieszne pieniądze stare FROG-i. Tata nakleił mi ich sporo- Spitfire XIV i V-1 na charakterystycznej podstawce, Ventura, MiG-21, Boeing 707, Supermarine S-6 czy Hawker Typhoon. Ostatnio odnowiłem znajomość z Typhoonem i S-6- kupiłem oba, formowane znakiem Chematik'u. Sentymentalna powrót w przeszłość... Typhoon stoi już gotowy na półce, S-6 czeka na kolejkę. A w foliach z oryginalnym powietrzem z lat 80. czekają Blenheim Mk.I (bardzo ładny zresztą) i Fairey Firefly. Ha, któż nie kleił tych modeli... Chyba nie ma takich. A Thunderbolt uchodził kiedyś za najlepszy wymiarowo z bąblastych P-47. Będę tutaj częstym gościem Pozdrawiam
  15. Witam. Od razu na wstępie chcę zaznaczyć, że przekopałem Internet i nic nie znalazłem w tej materii. Mam do Kolegów pytanie. Kto wie coś na temat radzieckich pułków bombowych operujących z lotnisk w Rzeszowie i Krośnie? Z książki Stanisława Fryca "Z dziejów lotniska w Krośnie" jest wzmianka o "pułku bombowym wchodzącym w skład 38 armii" i o maszynach Ił-2 i Jak-9. Jeśli ktoś potrafi sprecyzować o jaką jednostkę chodzi, a jeśli ktoś- w co szczerze wątpię- posiada niezbite dowody, że maszyna o takich a takich oznaczeniach stacjonowała w Krośnie ( o zdjęciach z tamtych lat z lotniska podejrzewam nie ma co marzyć) to proszę o informacje. Z góry dziękuję i pozdrawiam brabazon
  16. A co Koledzy powiecie w takim razie o "Głuszcu"? To na pewno krok naprzód dla Sokoła, taki "prawie-Huzar".
  17. brabazon

    MiG-21 MF [1:72]

    Wszystko poprawnie, oprócz czerwonej anteny systemu swój-obcy (Chrom-Nikiel?) na usterzeniu- zielona, a nie czerwona. Widzę, że Koledze trafił się jeszcze egzemplarz ze "smokiem"- dziś już podobno nie ma go w tych zestawach, a podobno trafiają się na arkusiku same kalki umozliwiające zrobienie radzieckiego malowania... Nie wiem czemu producent podchodzi tak nierzetelnie do takich spraw... Druga sprawa, to za duży numer taktyczny i za małe szachownice. Dobrze, że ten sam model w wydaniu MasterCrafta ma poprawne. Naprawdę fajna "rura"! Pozdrawiam!
  18. brabazon

    AN-2 "TRUMPETER"

    Od siebie dołożę tylko niekonsekwencję- Kolega dodał od siebie uchwyty na górze kadłuba umożliwiające wejście na górę i tankowanie. Jednak są umieszczone tak, jak w tradycyjnych Antkach- tutaj stopnie wejściowe były umieszczone nieco dalej ku przodowi, więc ich obecnośc nieco mija się z celem. Do tego silnik jest srebrny, powinien być raczej w kolorze oksydowanej stali. Do skończenia brakuje jeszcze werniksu, wtedy uzyska Kolega bardzo efektowny model na półce. Pozdrawiam!
  19. brabazon

    ISKRA 1/72 PLASTYK

    A ja w dalszym ciągu apeluję- zeszlifuj troszeczkę obrys noska kadłuba od góry. Obejrzyj w necie zdjęcia Iskry standardowej i "morskiej", mającej pod nową, większą osłoną pogodowy radar Bendix. A te Pactry- co za sprytne stworzenia!- spuścisz je na chwilę z oczu, a one stają na głowie...;) Pozdr
  20. Rzadki model no i rzadkie malowanie- "kanibala" też bym chętnie sobie zrobił. W którymś "ModelFANIE" był artykuł ze zdjęciami wnętrza i detalami tego krakowskiego eksponatu. Moge użyczyć w razie potrzeby. Pozdrawiam!
  21. brabazon

    ISKRA 1/72 PLASTYK

    Szkoda, że wkleiłeś już skrzydła przed zamontowaniem wlotów powietrza- teraz może być z tym problem. Do tego popracuj pilnikiem nad noskiem kadłuba- jest zbyt "brzuchaty", co odpowiada wersji rozpoznawczej morskiej (Novax). O obciążeniu mam nadzieję nie zapomniałeś? Owocnej pracy!
  22. brabazon

    PZL ŁOŚ PLASTYK

    Świetna robota. Mój trzeci model rozpadł by się ze wstydu przy Twoim Łosiu. A co do połysku- polskie samoloty przed wojną były malowane farbami błyszczącymi, które przez czas eksploatacji matowiały. Można założyć, że to maszyna dopiero co wytoczona z hali na Okęciu-Paluchu. Pozdrawiam i czekam na Iskrę, mam nadzieję że tam też będę mógł co nieco pomóc.
  23. brabazon

    PZL-37 ŁOŚ

    Do tego, ta część przy silniku stanowiąca przedłużenie kołpaka śmigła nie powinna być rdzawa. Rdzawy powinien być tylko przód pierścienia Townenda.
  24. Ładnie, naprawdę korzystnie! Ale Kolega pozostawił dziury na pylony uzbrojenia, a takowych nie ma doklejonych... Dojdą? Pozdrawiam!
  25. brabazon

    PZL-37 ŁOŚ

    Zdecydowanie Polish khaki II i Polish blue II. "Jedyneczki" to były barwy używane w polskim lotnictwie do 1936 roku, a Łoś jako konstrukcja oblatana w końcu '36 roku powinna mieć "Dwójeczki". Przez Łosia każdy musi przejśc, osobiście nie znam nikogo kto by się nie zetknął z tym modelem. I wcale nie jest taki zły, jak niektórzy go demonizują. Pokibicuję i ja. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.