Jak w temacie - polski spadochroniarz z 1 SBS (1944r.). Figurka żywiczna nabyta drogą kupna. Farby Pactra malowane pędzlem (proszę - nie pytajcie jakie numerki czy odcienie - farby mieszane i dobierane wedle zdjęć, które miałem pod ręką i wygooglowane). Oprócz akryli poszedł filtr z olejnej jasnej ochry (poprawiło to wygląd Smock'a). Do tego wash i cieniowanie z brązu Van Dyck'a, sieny naturalnej i chyba jakiejś jeszcze . Delikatna faktura stali na dwuteowniku i belkach - tapowana szpachlówka Tamiyi i szlifowana prawie do plastiku. Poza tym pigmenty Talen "Earth Dirt" i "Sand".
Winietka jest wynikiem własnej, radosnej twórczości z plastikowej okładki staaaarego zeszytu Nity robione wymyśloną w trakcie metodą -> ramkę od modeli podgrzewamy jak do robienia antenek i rozciągamy, tylko potrzebna dziubkę grubsza potem tniemy to na małe talarki i takowe przyklejamy Superglutem. Na koniec trzeba zapalniczką "posmyrać" je trochę, żeby zaokrągliły się kształty i finito Tyle gadania... O to efekty