Skocz do zawartości

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 996
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez JŚ

  1. Fajnie Ci to idzie, czyściutko...
  2. Tomku, ale ja nie zanegowałem wpasowania wnętrza, co widać w moim powyższym poście (przeczytaj), a jedynie stwierdziłem, że merytorycznie to wnętrze to kiszka...
  3. No ja czekam, aż jego cena jeszcze podskoczy, bo mam na składzie niezaczętego BRDM-2, kupionego po śmiesznych pieniądzach, więc można na nim zarobić...
  4. Absolutnie nie radzę, no chyba że chcesz mieć tylko świadomość, że coś jest w środku. Wnętrze Academy jest bardzo, bardzo słabe - toporne, słabo zwymiarowane i bardzo uproszczone. Generalnie jeśli cenisz coś takiego jak zgodność merytoryczna, to nawet się nie baw we "wnętrzności" Academy... Pozdrawiam
  5. JŚ

    Panther G Dragon 1:35

    Zgadza się, lecz koledze Szlachcikowi1 nie chodziło o tą wersję ale o Panther G na w pełni stalowych kołach a tamta faktycznie była produkowana w 1944 - zum Beispiel -> Panther G, o numerze 221 z La Gleize. jagdpanzer -> Model generalnie całkiem miły dla oka, owszem jest troszkę rzeczy które rażą, ale to szczegóły - jak chcesz to wymienię Ci je na priv. Pozdrawiam
  6. JŚ

    POLSKI RENAULT R-35

    1/35
  7. JŚ

    TKS RPM 1/35 "super set"

    W poprzednim poście napisałeś: Jak mniemam chodziło Ci o to, że wiele źródeł opisuje potyczkę Niemieckiego asa, a mało które polskie zmagania. Na co ja odpisałem: Ale jak widzę to chyba się nie zrozumieliśmy PZDR
  8. JŚ

    TKS RPM 1/35 "super set"

    Bo i dokonania także niewspółmierne... :>
  9. Heh, szatańska robota Pogratulować poprawnego Luchsa.
  10. JŚ

    TKS RPM 1/35 "super set"

    Dokładnie Jendrass, jest to jedyny argument, gdyż wówczas ruscy dysponowali czołgiem o wiele potężniejszym niż Niemcy. Powodowało to, że tworzyli własną hierarchię pojazdów. Inny przykładem, ale pokazującym ten sam schemat jest czołg Panther przez wielu określany jako czołg ciężki, którym nigdy nie był, Niemcy już w czasie jego budowy określili go jako czołg średni i takim był, a to że mało który aliancki czy sowiecki czołg był w stanie podjąć z nim walkę to już inna sprawa. Dlatego zapewne też, zyskał sobie opinię czołgu ciężkiego wśród wrogów. O ile mnie pamięć nie myli czołg musi mieć wieżę, a tutaj nie jestem pewny czy wszystkie polskie wynalazki ją posiadały - nie wiem, ale niektóre chyba miały, a niektóre nie...
  11. Nie polecają w 1/35, bo jest beznadziejny. Nikt natomiast nigdy, nie narzekał na niego w 1/72.
  12. Bardzo mało prawdopodobne, aby się znalazły w Polsce z racji tego, że Ausführung F zaczęto produkować we wrześniu roku 1939, konkretnie w zakładach Alkett, Daimler-Benz, MAN, oraz Henschel. Abstra:bip:ąc, produkcja trwała do czerwca roku 1940. Wszystkie te pojazdy oznaczone były numerami seryjnymi od 61001 - 61650, ale o tak na marginesie, z mojej pamięci. Zatem jeśli we wrześniu zaczęto produkcję pojazdu, to nie wierzę aby Ausführung F trafił jeszcze do walki w 1939.
  13. JŚ

    TKS RPM 1/35 "super set"

    Pz.Kpfw I, II zawsze były czołgami lekkimi, nigdy tankietkami czy innym ustrojstwem!!! Samo słowo Panzer... oznacza czołg, a nie tankietkę, więc śmieszy i irytuje mnie wysuwanie przez niektórych, jakiś wyssanych z palca teorii, niepopartych jakimkolwiek źródłem historycznym, jakoby Pz.Kpfw I i II to tankietki... Pz.Kpfw III, IV, a nawet Pz.Kpfw V Panther to czołgi średnie. Dopiero Pz.Kpfw VI Tiger to czołg ciężki. Oznaczenia wagi pojazdów obowiązywały przez całą wojnę, fakt niektórzy uznawali Pz.Kpfw IV za czołg ciężki - lecz tylko z racji tego, że prace nad faktycznym czołgiem ciężkim trwały. Panther zas od razu narodził się jako czołg średni. Można powiedzieć, że w przypadku Pz.Kpfw IV było to "krótkoterminowe" określenie.
  14. Oj przyglądnę się temu syryjskiemu T-34/85, bo sam takiego też Dragona tyle, że w 1/35, ale plan malowania ten sam.
  15. JŚ

    TKS RPM 1/35 "super set"

    Zwykłe efekciarstwo... Prosta sprawa chcą ukryć kiepskie i toporne zawieszenie, które posiada ten model, a ponadto vide powyższe moje zdanie.
  16. JŚ

    Jagdpanzer IV/70 DML 1:35

    Lampa szlakowa - jak najbardziej poprawna.
  17. A tu bardzo mile mnie DML zaskoczył, świetny pojazd, bardzo ciekawy - wreszcie będzie porządny Flakvierling. Oby się pojawił jak najszybciej.
  18. W warsztacie konkursowym FAHR bodajże przerabia Tamiyowską M1 na A, a poza tym różnice można poznać porównując wypraski obu tych firm, na necie jest troszkę in-boksów wystarczy użyć google...
  19. Heh no właśnie na nim próbowałem już się dopatrzeć, ale nie bardzo. Niemniej chodzi mi o osłonkę tylnego wizjera. Tj. czy jest ona w pozycji prostopadłej do podłoża (prawidłowo) czy może jest prostopadła do powierzchni włazu (wówczas błędnie)?
  20. Mógłbyś ukazać zdjęcie włazów na górnej płycie? Nie wiem czy mnie wzrok myli, czy faktycznie tak jest. (co, to powiem jak zobaczę bliskie zdjęcie o które proszę)
  21. A może po prostu inny gust ?! Nie każdy musi sklejać polską pancerkę, mi się po prostu nie podobają te pokraczne pojazdy... Ale komuś mogą się nie podobać niemieckie Tigery i Panthery
  22. No może nie aż tyle, licząc obecny kurs. Niemniej coraz bardziej mnie kusi poczekać, aż jeszcze wszystko zdrożeje i zacząć wyprzedaż magazynu stworzonego w czasie ostatnich dwóch lat, w których zakupiłem sporo modeli w 1/35, kilka już w ogóle nie do dostania i chcąc nie chcąc już widzę, że na nich zyskam i to nie mało Jednak miało sens kupowanie czasem po kilka egzemplarzy jednego modelu...
  23. Nie będę ukrywał, że relację śledziłem tylko do pewnego momentu, potem troszkę mnie znudziła. Niemniej jej ostateczny wygląd jest bardzo fajny, a i koncepcja dioramy świetna. Super, że zdecydowałeś się na użycie grenadierów pancernych, a nie komunistów, bo faktycznie plamiate mundury prezentują się świetnie i uatrakcyjniają te dwie "obumarłe maszyny".
  24. Ręce które le.. znaczy się niosą :>
  25. Absolutnie NIE !!! To Tygrys początkowy (Initial) z walk pod Leningradem 1942, jeden z pierwszych egzemplarzy użytej podczas II wojny światowej - po prostu początek legendy czołgów. Mam ten model w 1/35, jest to jeden z lepszych modeli DML-a, już bardzo trudny w dostaniu. Domyślam się, że model tego Tigera będzie też świetnie wykonany, a cena szacuję w granicach max 60-70 PLN.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.