Hej, Tomcat na finiszu, czeka już tylko na zrobienie fotek. Czas więc na coś nowego. Tym razem padło na F-104C z zestawu "The Zipper" Eduarda. Jak zawsze model budowany relaksacyjnie, bez liczenia nitów i przykładania do planów Byleby przypominał Śledzia
Kalki zestawowe nawiązują do maszyn używanych podczas Wojny Wietnamskiej. Mój wybór padł na malowanie "D" a zatem samolot w wersji metalicznej:
Zestaw posiada kolorowe blaszki do kokpitu, żywiczny fotel oraz koła. Od siebie planuję dodać drukowaną dyszę i może żywiczne sidewindery.
Chciałbym z wami skonsultować proponowany przez Eduarda kolor kokpitu. W instrukcji wnętrze szoferki jest malowane w szarym C317 - mi wydaje się on kolorem zbyt ciemnym:
Jakim kolorkiem byście prysnęli kabinkę?