Witajcie, oto po kilku miesiącach udało się zakończyć epopeję Tomcata. Model przyjemny w budowie aczkolwiek ze względu na wielkość i zaawansowanie samej konstrukcji wymagający sporo czasu
Malowanie to oklepane i mocno sztampowe "Jolly Rogers". Uznałem, że wypada je mieć w kolekcji Kolejny Tomcat będzie już w low-vis i będzie to raczej wersja D.
Do kolorowania użyłem głownie farb od Mr. Hobby posiłkując się dodatkowo MRP, Tamką. Detale malowane pędzlem to głównie farby Vallejo Model Color.
Dołożyłem kilka dodatków:
- lusterka Quickboost
- żywiczne rakiety Eduarda: AIM-54A, AIM-7, AIM-9
- żywiczne golenie podwozia wraz z kołami od ResKit
- żywiczne fotele Eduarda
- kalkomanie 3D do kokpitu od Quinta Studio
- rurkę pitota od Mastera
- zawieszki Remove before flight od Eduarda
Moje zmagania i walkę z materią można zobaczyć w tym wątku:
Zapraszam do oglądania i komentowania