Skocz do zawartości

Gościu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gościu

  1. Gościu

    Nashorn 1:35/DML

    Nom to w żarówkach zrobiło się innokolorowo.Kolorystyka pozostaje ta sama, z fot powyższych com za dnia robił. Na model napuściłem stado pędzących imadeł i/oraz młotków. Przynależność...no cóż, jak to u mnie...lista panzerwaffe powieksza się o ten pojazd. Zwymyśliłem sobie, że stał na straży artylerii samobieżnej z 5 d. panc. grupy armii "Środek", ta laska szusująca na trójkącie oznacza niszczyciele czołgów - dowództwo.Uogólnienie - to ostatnia letnia ofensywa. Model po biciu: Standardowo, domaziam com dojrzał i postaram się nieco pokolorowac te płaszczyzny. p.
  2. Gościu

    Nashorn 1:35/DML

    dweler, prawie. Wykombinowałem sobię, że skoro będę dawał łaty to uproszcze sobie sprawę. Kładąc cienkie warstwy bazy czarne ciapki wychodzą cały czas transparentnie na wierzch. Bywa, ze kładąc kamuflaż z "ręki" - bez fotek dajemy za dużo plam, bądź za mało. Zatem ja pre shading użyłem jako...marker dla ciap. Dodatkowo poexperymentuję z tym tematem, dając różnokolorowe ciapki pod bazę jednego koloru( w innym modelu), być może ostro mi to zróżnicuje powierzchnie eliminując jednocześnie biedronkę, czy filtry. Model czeka na kalki: p.
  3. Gościu

    Sd.Kfz. 250/3 Tamiya 1:35

    Kamil dobrze prawi - Pani Basiu, 100 dla Tego Pana przy stoliku nr 13 ;) dweler. Szmatex obklej jakimś papierem, może użyj masy bądź delikatnie nadaj fakturę jakąś rzadką szpachlą.Mazniesz i będzie cacy - jak reszta. p.
  4. Masochista ! Przepiękne te miniaturki wykonujesz ! Bo jeśli o mnie idzie to ja raczej...† p.
  5. Zbysiu się zakopałeś w tych warsztatach.....chyba nosa z niego przez rok nie wyściubisz ! Jak zawsze super walorka pazurków ! p.
  6. Gościu

    Nashorn 1:35/DML

    Nowy model, nie jest niczym nowym.Niestety, model bez destrukcji jest dla mnie z kolei niedokończoną pracą. Nie wiem jak u Ciebie z zaawansowaniem w temacie weatheringu i obić, sądzę że możesz wiedzieć...to zajmuje najwięcej czasu w całej malarskiej zabawie( i co najważniejsze, mnie bawi). Z własnej przyjemności nie będę rezygnował ...dla braw publiczności Ok startujemy z zabawą ! Wymieniłem przednie chlapacze/antybłotniacze na metalowe, po zapsikaniu podkładem dokleiłem sprężynki do tych że. Wykonałem ją dość ściśle i drobno więc teraz odejdzie mi z niej warstwa wspomnianego G1200, a farbki gunze czy tamki bezproblemowo mi pokryją miedź. I mamy Nashorna Hornissa KROWĘ p.
  7. Gościu

    Panzer IV G DML 1:35

    trawka to kupny "gotowiec" polka, czy coś w tym stylu. Podciągnięta akrylami na pędzlu. Jak bedziesz szukał wystarczy wpisać trawka elektrostatyczna w gógłu, wylizie na wierzch. p.
  8. Gościu

    Nashorn 1:35/DML

    Może i coraz, ja lepie go 1 raz ;) A co zlepiłem, zasadniczo to prawie koniec budowy bryły. Nie byłbym sobą, dostał kilka klapsów tu i tam, a tu najwięcej spowodował uszkodzeń. Odgiął płyte, puściły mocowania do budy.... Na obrazku widać, że także rykoszet z płyty pod liną holowaniczą naderwałbył mocowanie zawiasa. Dorobiłem kilka spawów, mocniej poddemolowałem błotniki,usunąłem z jednego kilka śrub. Oczywiście działo niewklejone, by móc je pomazać osobno, a wnętrze osobno.Siedzi tylko do "lansu" Co dalej.... Zdzieram to co dojrzałem na fotkach(bo one na tym etapie bardziej mnie, jak Wam potrzebne) i będzie można zacząć: a - kończenie klejenia ciągnika z flakiem b - malować model(e) p
  9. Gościu

    Panzer IV G DML 1:35

    Miały być ostatnie podrygi...ale nie są ;] Dziś spojrzałem...hm. Zmian wielkich nie będzie(JUZ) bo teraz, to postawiłbym to całkiem inaczej. Brnę w scenke dalej. Wsadziłem papergazete do pewnej ręki, i jak dotąd jednego fajka..do innej ręki tego samego pewnego gościa. Rzuciłem sztucerem w trawę i dorzuciłem kilka szpargałów na czołg. Zdjęcia (O MATKO) nie mam ze sobą jeszcze mojej głupawki..złapałem się za lustrzankę...i znów płacz, tamtej apratury nei okrzesałem...a z tą :/ Ok, wspomniane fotki: - me ulubione B&W I tu już kolorowiej I TRIO bliżej i liczymy zarost p.
  10. Gościu

    Nashorn 1:35/DML

    jager27, "moda" nie ma wpływu w zadnym wypadku, możesz mi wierzyć...albo i nie ;) Sztuka "po prośbie", a dodatkowo zgrana z projektem PZ IV na sPWM. marioba, blaszki dodane do modelu w wersji SK, są...hm...jeśli chcesz waloryzować postaraj się o lepsze, te załatwiają sprawę walorki połowicznie, a i to za dużo napisane. A co wyjdzie? Czas pokaze... pzdr.
  11. marioba, jeszcze poszcze malarsko...około 10 dni od dziś, niemniej w modelu trzeba będzie nieco powrzucać duperszwanców - ale to juz kosmetyka. p.
  12. Witam. Rozpoczyna kolejna budowę. Tym razem Nashorn z DML. Model bez waloryzacji, malowanie pasiaste 2 lub 3 barwne. Jak dotąd skleiłem bude, działo, obrobiłem zawieszenie i kółka, poddemolowałem delikatnie błotniki. p.
  13. Hej ! Był w zestawie. p.
  14. W nastepnej odsłonie pewnie będzie już po gunze i bazowym: p.
  15. To akurat eFka jest, ale mniejsza o to, masz całkowitą rację. Ja po protu pozostawiłem "tytułem" podwozie PZ IV, bo muinition etc. dla tak potęznych pocisków...jest dość proste w swej formie, co dalej nie zmienia faktu że munition być powinno....się rozwnioskowałem. W modelu mocno ciężko rodzonym, pozbyłem sie wiekszosci farfocli i naddatków, niewszystkich, ale model cały czas warsztatuje, wiec co dojrzę (jak juz sie uda) migiem traktuję pilniczkiem i papierem ściernym. Wyeliminowałem szwy na pociskach, i zalepiam szpary, szparki i niedolewki....jak to w trumpku. "Wkacje z modelem w tle 2.0" I tła mocno wczasowe....: p.
  16. kolejne mozolne lepienie tego i owego, model niewyczyszczony, a góra sie "robi" W tłumaczeniu podwozie, na podwoziu...coś w ten deseń.Ja także z niem.noga jestem. A nad modelem ślęczę dalej. p.
  17. Tego to nie wiem, ale tylu spekulacji i fanaberii to w zyciu nie słyszałem ;) viewtopic.php?t=10911&start=0 za przeproszeniem, to udowodnione.Masz cos do zarzucenia? Przepraszam, szybszych udokumentowanych nie mam(pomimo ze są)/były) Ew. możemy zrobić zawody ON line 1koma 1, w kazdej skali. Ja twierdze ze sa fajne i szybkie modele (HIHI) Rafał, jak bedziesz ulegał komukolwiek, nigdy modelu dla siebie nie zrobisz;) Wpierw siebie ciesz,póżniej mnie ! sajonara
  18. uparty jesteś, na conajmniej 3-4 stronie relacji dostałeś sygnały....i nie moge tego ogarnąć, poczemu brniesz w to dalej...bez na ówczesny czas poprawek. p.
  19. tubka na tubkę? a ja to coś monitor mam rozkolorowany. Piotr,mslę że sam pomysł powinien byc bodźcem, bo monitor kłamie:D p.
  20. rozmawiacie o dośc przyszłym, przeszłym czasie Dyzio.Mysle, ze fanaberie i utarte szlaki w kwestii Myszki powinienes pozostawić daleko za sobą... A myszka, z tego co mnie wiadomo..costam pacła;) Niemniej, Dyzio temat wdzięczny...nei zrób tego, co Ci pokazano;) p.
  21. prawie, pudełkowe to F ma być...ale z kronik to raczej na czujk idą...bo niewiele widać. Karl czas jakis stał na szynach w okolicach Woli/Prószkowa...bezczynny, bo zapomnieli amunicji dociągnąć.Po ingerencji Guderiana ta sie znalazła. Niesamowita pożoga.....pokazuja Sztukasy, czy inne lotki...krów, czy właśnie pocisków z dział kolejowych nie....a szkoda.Ciarki po plecach lecą ! Mój byc ma.dla Karła ZIU z parku Sowińskiego, rok 44,ładowanie amunicji dla ostrzału Warszawy...Sama detonacja, możcie wierzyć, trawa siada:] Aż serce sie kraja. no cóż, historia. p.s. mam w kronice ostrzał z flaka budynku 9 piętrowego, to nie są wybuchy jak z petard chińskich. Smuga idzie na 1.5 piętra blokowego.4 lufowe, jedna seria....nie można określić. no nic. p.
  22. Gościu

    Jagdpanzer IV L/70 1:35

    ten model to też czeka? Kolego modelarzu, zajrzyj do wszystkich działów z tego forum(nietylko)pt. Know how. Porównasz wszystkie herezje, ze stanem faktycznym..... a moze to mnie sie zdaje. pzdr & powodzenia
  23. to nie wash, a filtr. hm? yhym a tu, to mnie rence z nogyma opadli:) to sobie dalej pooglądam,hym?;) p.
  24. Witam. Model z poprzedniej relacji mozolnie prawie zbudowałem, więc należałoby coś innego sknocić. Model trumpka: Dłubnąłłem nieco, i na razie suchopasowalnie jest tak: Dragon toto nie jest, ale damy radę. p.
  25. Gościu

    Panzer IV F1 DML 1:35

    Ależ Kaziu, a z czego te szaszłyki myslisz są? ;) ad.1 na fotce faza wstepna obróbki termicznej,póżniej wyglądało to o niebo lepiej, jednak juz chetnych nie było...coby fotkę strzelić...a dla czego, to chyba oczywiste Model jak wspominałem, nabiera mocy urzędowej. Dalszej demolki nie przewiduję...aczkolwiek jak dojdzie coś pod łapy to byc może...bo chyba chcę go widzieć w jakichś drutach kolczastych...czy cos w podobie, zobaczę. Zatem do.... p.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.