Skocz do zawartości

Gościu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gościu

  1. Gościu

    Panzer IV F1 DML 1:35

    Cóż Kaziu, na dzień dzisiejszy kończę budowę i wrócę do modelu dopiero po powrocie.Być może cos dodam, może coś odejme...wiesz, różnie to u mnie bywa. Drasnąłem zasobnik wieży i dałem "bling bling" tymczasowo. Co do skarpetki, mam tak samą nadzieję.Włazy nie wklejone, więc w razie co śmiało zdejmę pokrowiec, zmyję klej i wkleję części oryginału. Bryał 4, mnie one właśnie w tych wersjach bez osłon oraz wczesnym uzbrojeniem podobają sie bardziej. No i mam...: Kaziu p.
  2. Gościu

    Panzer IV F1 DML 1:35

    nom, i wcale nie obiega wyglądem od fot, jakie to mam ja sobie ;) Z jakiego zestaw, to pojęcia bladego nei mam :( Jak pudło po wywiezieniu otworzyłem...leżał sobie.Ale na pewno to do F2 było dedykowane, jako że skarpeta na hamulec była gruszkowata. W modelu, tu podgiąłem, tam nie wkleiłem....i kleję dalej. p.
  3. Pewne kwestie. Panowie, to ze ktoś wymienił deski w Oplu Blitz, czy czymkolwiek innym. To, że ktokolwiek zrobił cokolwiek w okresie WWI, czy to że ktoś ładuje syfu, czy przedstawia wrak....nie oznacza że robi sie na modłę tego czy tego, albo robi jak ten...czy ten. Przed pokazujacymi namiętnie w sieci, byli ludzie którzy robili tak masowo ;) O modelu. Piter, do warsztatu się czepiał nie będę. Natomiast całości tak...i to bardzo.W ogóle mi ten pazur nie wspólgra z otoczeniem, niebardzo mi pasuja kolory zasieków, czy dech na których są osadzone..a te tkwią w przemoczonej ziemi. Czołg, niby mógłby dopiero co wjechać do walki...no ale.Krzyże bielutkie, nic tam nie cieknie...oczywiście to moje widzimisię Reasumując, sam model(którego sie boję dotychczas) jest ołki warsztatowo, całość malarsko niebardzo. p. p.s a jak juz mnie przerazic chcesz...to nastepnom razom z dechami pójdź w szarości i zielenie;)
  4. Gościu

    Panzer IV F1 DML 1:35

    nie, w ogóle. Panowie kiełbasiarze ta kiełbasa niejeden żołądek zdobyła, niejdnemu kubełki smakowe zorała ! Ta kiełbasa jest lepsza, bo to Nasza kiełbasa..a nasza kiełbasa jest lepsza niż Ich kiełbasa. Stanowcze NIE parówkożercom ! Wracając do modelu. Otrzymałem pewne wskazówki odnośnie pozycji którą lepię. Spowolniłem, bo czekałem na powyższe. Zaczałem od błotników - plastik fajowo sie gnie ;) Natomiast o gotowaniu...pomęczę dalej. Tym razem, by "procesom" stało się zadość....by mnie nie imputowano, czy inaczej wyzywano od zaboboniarzy... Przed pitraszeniem. Dodano zmielony pierniczek, gożdzików szczypta...papryk sporo i mniód, ale tak mniód...że palce lizać. Zakupując go można zostać dziabnietym w podzięce za zakup...przez owada. I tu na koniec, złapałem w kadrze.... Pazurakus Drapakus, z rodziny krzykliwych p. p.s. dłuugiej ślinki życzę ;)
  5. Witam. Pozostawiajac za sobą poprzedni model postanowiłem wykonać tym razem IV F1. Relacja prowadzona będzie mniej wiecej rownorzędnie na innym forum, w ramach projektu - PZ IV. Malowanie bedzie pudełkowe...tzn instrukcyjne. Wybrałem w zielonym malowaniu: Wczoraj już rozgrzebałem kółka, a dziś już mam pomontowana wiekszość na wannie. Fot z lepienia brak, bo i nie ma co pokazywać. Natomiast dziś zrobiłem kilka kiełbas w skali 1:1( bo rzecz sie dzieje na Mazurach...powtórka z rozrywki) p.
  6. Gościu

    Tiger I Früh Kursk 1943

    ach te czołgi.....nom, ale figurki dopełnią całości. Aż się nie mogę doczekać(btw nigdy nie widziałem) p.
  7. i metalu ! sry, za off top, ale nei mogłem sie powstrzymać ;) po podglądam dalej. p.
  8. aa wedle WOLY, i jego marnej doly ;) sajonara p.s. psuja p.s. 2 sry za CHAT
  9. nom, kukły jak z auchan, jak bonie DYDY( na tyle co mnie mazurkas pozwala), Piotłek zgas z łaski swojej tego pasiaka...to tyli z munDZenia ode psui ;) p. psuja
  10. Gościu

    Stug III G

    dweler, boszsz, za plecyma mam stanąć i prowadzić? Ogólnie, każdy tak umie, liczą się chęci ! Problem? Przecież wiesz jak PW działa, napieraj - co umim przekażę;) p.(modelisty);)
  11. Siadasz rano z przygotowanymi materiałami (+2 ramki fajek), bierzesz pudło i dalej jazda, wlicz przerwy na papu. cały dzień dla siebie. To żadne mecyje jeżeli chodzi o skalę1/72. Model fajny. nom, dokładnie, czekam na pokaz ! mart72, podobno współżeństwo to zlepek kompromisów ;) zasadniczo, to każdemu polecam speed modeling ;0
  12. 1,5 dnia to w sporym zaokragleniu..przeciez od switu do nocy nad nim nie ślęczałem.Tzw. roboczogodzin wyszłobyło z 10 max. Filip, dzieki, ale raczej będe wszystkie robił...no i może w końcu jakąś 48 machnę, bo w sumie w życiu żadnej nie zrobiłem. To chyba na spory wyrost, są masy modelarzy, którym farbek niegodzien żem mieszać;) Skoti, bo był, bo w sumie to on w brzydocie swej ładny. Rafał, thx;) Może jest fajny, bo to całościowo małe i w swojej prostocie jak wykonania, tak i detalu ani nie wadzi, ani nie powala...taki w porównaniu..jak T34(do wszystkiego, a zarazem do niczego) p.
  13. Gościu

    Stug III G

    dweler, kiedys Ci opisałem w warsztacie...tam nie ma nic do gryzienia. Zbysiu p.
  14. Gościu

    M8 paznokieć - szybki

    Dokładnie, ale jeszcze raz warto wspomnieć, że model jest swietną pozycją jak dla początkujących(spasowanie), tak i dla zaawansowanych bardziej modelarsko - czyli walorki, o których wspomniałeś. No i co ważne, jako jeden z niewielu usańskich podoba mnie się - jako bryła. Pikny brzydal taki ;)
  15. Gościu

    M8 paznokieć - szybki

    sam model, o dziwo jest przesuper spasowalny. Na prawdę italke za te pozycje należy pochwalic. Jesli będziesz ją dodatkowo waloryzował...to wyjdzie Ci super miniaturka. Sam chyba zakupię jeszcze jedną sztukę i oblaszkuje etc. - znaczy się poważniej podejde do tematu ;) Ja pomazałem zielonym,mieszanki na oko, a póżniej lakier do włosów, biała farba, po czym tarłem to szorstkim pędzlem zmoczonym w wodzie. Zasadniczo, to zimowy kamuflaż nie może nie wyjść...bo regułek na to nei ma;) A pazurka ukończyłem, tu finał: viewtopic.php?t=15501 p.
  16. Witam. Wczoraj zaczęty, chciałem coś na szybko: p.
  17. Witam. Jako że zbieram siły na wieksze sztuki, a pudeł nie mam juz pod ręką...postanowiłem sklecić coś na szybcika. Wybrałem sposród pudełek z paznokciami ten model. M8 Greyhound od Italeri. Nie wdawając się w szczegóły, nawierciłem tylko otwory luf i skręciłem przednie koła. W pierwszej wersji miał być zielony, jednak pośpiech mnie zgubił i ugotowałem farbę chemią do kalek..no cóż, bywa Jako że przeważnie kłade cienkie warstwy farby mogłem sobie pozwolić na dodatkową, białą - obdartusa. Uprzednio było ich kilka, po cieniowaniu koloru bazowego...szkoda, bo fajnie to wyszedło...no ale, koty za płoty - wiem jakich kolorów moge się spodziewac po mieszaniu farbek mnie interesujących. Do rzeczy, model zacząłem lepic dziś rano..rano, około 11 - 12. Z przerwami na obiad,przeglądzie wyposażenia wakacyjnego..i kilkoma innymi obowiązkami udało mi się model doprowadzić do tego stanu. Po białym: I tu celowo czarno białe, często tak robię, by zobaczyć czy nie przesadzam z zaciekami etc. Więc moje fotki testowe po pierwszych płukankach: Wieczorkiem podmaziałem Tak ma pobrudzoną górę, dół zostawiam do momentu, aż sobie wybiorę rodzaj podłoża..i takie tam historie: Zatem ludu pracujący, niekoniecznie stolycy...co myślicie o tym paznokciu? p.
  18. Gościu

    Stug III G

    Chłopak, nie był przewidziany do tego pojazdu,posłużył za korek. Niemniej pion trzyma..a w jaki sposób? Inne działo było pod nachyleniem, a figurka podcięta do pionu. p.
  19. Gościu

    [DT] Warszawa 1944

  20. Gościu

    LKW 3t Holzgasmotor

    Hej, model zdaje się być dobrze pozlepiany, ale malowanie dość bure - może by i ożył gdybyś mu jakąś podstaweczke zrobiłbył(wtedy całkiem inaczej nasze prace się prezentują) p.s. nad obiciami bym jeszcze popracował. do następnego ! p.
  21. Gościu

    Stug III G

    thx. p.
  22. Gościu

    Panzer IV G DML 1:35

    Ostatnie podrygi przed galerią, rozrzucam graciarnie między żołdaków, dojda jeszcze jakieś pizdolety, ostatni szlif pigmentami na tanku...i koniec. Motorka nie będzie, z racji gdyż, bo, ponieważ...zwyczajowo miejsca brak. p.
  23. Gościu

    Panther A Tamiya(zabytek)

    ups ! u deed it again ;) Widać, że próbowałeś wszystkiego - i dobrze. Najważniejsze w tym wszystkim sa chyba gęby a`la banan(jak nam coś nowego wpada na warsztat). Wiek - boszsz...przeca modelarze nigdy nie dorastają...a przynajmniej tak twierdzi płeć przeciwna. Lustrzanka nie załatwi za Nas sprawy Statyw załatwi za Nas sporo...chociaż jest tu na forum jeden ANANASEK, co foty z ręki strzela .Z ciekawości możecie poszukać, zero rozmazań a model w reku ! Albert się zowie Zatem do kolejnego modelu wystąp ! a ja za czas jakiś znów zaśpiewam... ups ! u deed it again...czy jakoś tak
  24. Gościu

    Panzer IV G DML 1:35

    Dzięki, spokojnie podejdźmy do tematu,pisałem że rewelacyjne nie są - tak na "mogą być" Po prostu, nie chciały się dać zrobić i koniec...może za następne wyjdzie mi lepiej...zobaczymy ;) W chwili obecnej maziam im osprzęt i graciarnie, co w koło nich bedzie. p.s. tylko że następne maznę samymi olejami, nie akrylami :p
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.