Gdyby było w Polsce normalnie,i punktem zainteresowania byłoby społeczeństwo,każdy który pluje na Antka za przetarg nie miałby czego szukać w sferze tzw.publicznej.
W Niemczech,Francji , Wloszech,kazdy kto pluje na swój kraj, został by zniszczony przez prase i telewizje. Żadnego powrotu na scene polityczną czy jakąkolwiek inną.Tam interes państwa jest ponad wszystko.U nas mentalność lokajska oraz zdrada pod kazdą postacia jest przez lewicowe srodowiska promowana ,jako wielka szansa na awans społeczny, i część ludzi to kupuje.
Teraz meritum, przeciez nie w sobote okazało się że trzeba wymienić smigłowce.Było to wiadome dla wszystkich ekip rzadowych po 89 roku .Wiadomo było ile jest resursu godzinowego,tego w latach i cyklach.Łatwiej było działać w myśl zasady -jakoś to będzie lub niech sie martwią nastepni.
Płacz nad lotnictwem morskim...mogli Włosi wypożyczyć, do czasu dostawy Ojrofajterów, Tornada i F-16 , czemu my nie możemy wypozyczyć,wylizingować, oddać ta działke na kilka lat przedsiebiorstwom przywatnym.
Kadry sie rozpełzną? Tak czy tak większość z pilotów,personelu naziemnego odejdzie na emeryture,wyjedzie za granice na kontrakty itp.itd.
Po co było sprzedawać za 300mln złotych Świdnik? Po to żeby za chwile ogłosić wielki program smigłowcowy ,bez żadnych efektów , za to proponujący wyjazd 13 miliardom złotych za granice i utrzymanie tam miejsc pracy.
To śmigłowce tzw.wielozadaniowe. A gdzie bojowe, i za ile?