Skocz do zawartości

eLCe

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez eLCe

  1. eLCe

    F-14D Revell 1/72

    Jestem świeżakiem ale dla mnie wygląda to ładnie i autentycznie.
  2. Jestem niezmiernie ciekaw jak wyglądała zawartość tych pudełek przed montażem.
  3. Model pierwszego w życiu czołgu praktycznie skończony. Nie będę Was katował(kiepskie światło, tło itp) i wrzucę tylko jedno poglądowe zdjęcie. Trochę go umorusałem bo jakoś taki za czysty mi się wydawał. Pewnie wzbudzę tym sporo kontrowersji ale miałem tyle zabawy "maziając" mojego panzera tymi wszystkimi pigmentami, że czułem się jak czterolatek skaczący po kałużach Jutro muszę tylko dorobić kilka drobiazgów(np klosze lamp). Potem wezmę lustrzankę, statyw, zmontuję białe tło i ogarnę zdjęcia do galerii cobyście mieli materiał do komentowania ? Dziękuję Wam za aktywność i pomoc bo bez tego raczej nic by z tego modelu nie było.
  4. Myślałem o czymś takim ale szczerze - nie czuję się na siłach. Raczej skończy się na zrobieniu podstawek, tym bardziej, że chciałbym dorzucić do "zestawu" Shooting Stara i może F9F Panther. Projekt będzie raczej "długodystansowy".
  5. 25 czerwca 1950 Korea Północna najechała na swojego słabszego i nieprzygotowanego sąsiada z południa. Nieoczekiwanie dla północnokoreańskich wojsk, w obronie Korei Południowej zainterewniowały siły ONZ na czele z armią USA. Najzacieklejsze walki powietrzne toczyły się nad tzw. Aleją MiG'ów - obszarze przy granicy z Chińską Republiką ludową, który ze względu na strategiczne znaczenie oraz biegnące przez niego linie zaopatrzenia na południe był monitorowany przez lotnictwo radzieckie (później chińskie i koreańskie) stacjonujące w Chińskich bazach tuż przy koreańskiej granicy. (zdjęcia użyto tylko w celach dyskusyjnych) W listopadzie 1950 roku do walki nad północnokoreańskim niebem dołączyły najnowesze w tamtym czasie radzieckie samoloty MiG-15, które zaczęły niepodzielnie panować w powietrzu, górując nad starszymi P-51, F-80 czy F9F. Sielanka po stronie północy nie trwała długo ponieważ Amerykanie, zmuszeni byli wprowadzić do walki swój najnowszy myśliwiec - F-86 Sabre. 17 grudnia 1950 roku doszło do pierwszego starcia między czterema amerykańskimi F-86 a czwórką MiGów-15. Ogółem, na przestrzeni wojny amerykanie stracili około 200 myśliwców F-86, podczas gdy przeciwnik ponad 300 samolotów Mig-15. Mówi się, że dysproporcja wynikała z różnego poziomu wyszkolenia pilotów i generalnie obie maszyny były traktowane jako równorzędni przeciwnicy. No i jako, że to nie forum historyczne a modelarskie, wreszcie po przydługawym wstępie przechodzimy do meritum. Postanowiłem rozpocząć projekt poruszający temat walk powietrznych podczas wojny w Korei. Na pierwszy "ogień" idą chyba ikony tamtego konfliktu: Mig-15 bis w skali 1:48 w wydaniu Trumpetera. Do modelu dorzucę blachy do kabiny, maski i metalowe lufy/pitot i być może dokupię też koła. oraz F-86 Eduarda w skali 1:48, który udało mi się zakupić od kolegi z tego forum tutaj w zestawie są blachy, żywica, maski itp... zastanowię się nad dokupieniem kół. Generalnie zrobiłem sobie rundę drugą nauki pracy z metalizerami (no i dorwałem wreszcie Polished Aluminium") Zobaczymy jak pójdzie warsztat i na ile wystarczy mi zapału ale w planie mam jeszcze F-80 Także tego... wstęp i wprowadzenie mam już za sobą a teraz... do roboty Życzcie mi powodzenia. Komentarze, rady, konstruktywna krytyka są zawsze mile widziane
  6. Nie moje czasy bo ja to się urodziłem tuż po stanie wojennym ale pamiętam, że ja za łebka (za namową taty) brałem mamie albo ciotce zmywacz do paznokci (były na acetonie) i używalem tego jako klej. Sprawdzało się całkiem dobrze. Jakie było moje zdziwienie jak po kilku latach sięgnąłem do łazienki po ten sam specyfik i okazało się, że zmywacz jest ale niestety już bezacetonowy
  7. No i namówili... wezmę kolejne dwa magic tracki i zrobię w wersji czystej
  8. A coś takiego się nie sprawdzi? https://www.migjimenez.com/en/weathering-products/575--wet-mud-.html Rozcieńczyć to x-20 albo innym rozcieńczalnikiem do emalii i powinno być okej Zauważyłem też, że używając terpentyny (tej żółtej, śmierdzącej) albo nafty zostaje Ci mokry ślad (tłusty żeby być precyzyjnym).
  9. Wiesz co... Ja będę chciał go lekko utyrać. Jakieś drobne zacieki, trochę kurzu no i odrobina błota na elementach zawieszenia/gąsienicach. Ja wiem, że wydech dostawał w dupę praktycznie po pierwszym przegazowaniu i zagrzaniu silnika po którym przyszedł deszcz ale po paru tygodniach na froncie wiszące i nieużywane ogniwa mogły się sfatygować. Przymierzę je pod sam koniec po weatheringu czołgu i w razie czego zmyję sporą część "fatygantów" na gąskach (nowe słowo )
  10. Powalczyłem i po wyschnięciu wyszło coś takiego. Pomalowałem też podpory ma kolor kadłuba. A tutaj dwa ogniwa gąsienic, które mam zamiar przytwierdzić do modelu jako zapasowe ( z prawej strony w tylnej części czołgu). Na koniec chciałem podpytać czy ktoś nie potrzebuje przypadkiem dodatkowego pancerza do Pz IV bo mi zbywa i raczej nigdy się nie przyda ?
  11. I tak właśnie zrobię. Do tego dorzucę odrobinę "syfu" na gąski i trzeba myśleć o następnym modelu ? Dużo rzeczy robiłem tutaj po raz pierwszy w życiu ( chociażby sklejanie czołgu, malowanie kamuflażu z ręki), resztę robiłem po raz trzeci więc mimo, że model jest daleki od ideału to jestem zadowolony bo przypomina to to finalnie czołg
  12. eLCe

    Kolejny edkowy MiG-21 1/72

    Piękny !!!
  13. Postaram się coś z tym zrobić.
  14. Coś tam podłubałem przy modelu. Dodałem resztę narzędzi (został wycior i zapasowe ogniwa gąsienic ale są bardziej złożone i jeszcze w produkcji). Udało mi się też pomalować kilka drobnych elementów/narzędzi przyklejonych już do czołgu. Pobawiłem się przy tym proszkiem grafitowym, który fajnie imitujące gołą stal. Zrobiłem też biedronkę z olejów a także nałożyłem i rozmysłem washa (własnej produkcji). Jak to wszystko przeschnie to w paru miejscach nałożę oleje żeby rozjaśnić trochę kilka elementów, dodam sztuczne cienie przy włazach, żeby je odciąć od reszty bryły i zabiorę się za zabawę w dodawanie detali na spawach. Jako bonus na koniec, przesyłam zdjęcie gotowego wydechu. Zastanawiam się czy robić obicia/chipping bo z jednej strony by wypadało ale boję się, że efekt finalny nie będzie taki jakbym sobie tego życzył.
  15. Właśnie... Też chciałbym zapytać gdzie można kupić tak dużą monetę
  16. Nazwę to małą aktualizacją... przesyłam lepszej(chyba) jakości zdjęcia (robione przy świetle dziennym). Natym etapie lepszych zdjęć nie pstryknę... Im bardziej na ten model patrzę tym bardziej dochodzę do wniosku, że dałem dupy i przesadziłem z brązem. Raczej teraz tego nie cofnę bo musiałbym zjechać wszystko do gołego plastiku i trochę mi szkoda pracy. Mogę Was i siebie zapewnić, że drugi model czołgu (jest w planie) w moim życiu będzie na pewno lepszy od tego pierwszego Odnośnie samych zdjęć to w przyszłym miesiącu(nie chcę szaleć bo druga połowa na razie nie analizuje rachunków za moje hobby i wolałbym, żeby tak na razie zostało:p ) przewiduję zaopatrzenie się w porządną(e) lampki z odpowiednimi żarówkami, zakup namiotu bezcieniowego i statywu żeby wreszcie móc używać normalnego aparatu a nie tego w telefonie. Na razie pracuję nad resztą sprzętu przytwierdzanego do modelu i zacząłem dłubać przy wydechu. Na to pójdzie punktowo bardzo jasny szary (prawie biały) w miejsca gdzie wydech się najbardziej przegrzewał ,odrobina podstawowych barw nałożona w taki sposób, żeby imitowały resztki pozostałej farby i później potraktuję to wszystko washem, efektami rdzy . Jestem ciekaw jak wyjdzie Staram się tutaj wzorować na pracach Martina Kovaca. Pozostaje temat oznaczeń na czołgu i lamp (z tego co mnie trapi i mam dylemat). Znalazłem kilka zdjęć Panzer IV z września 39 (a model ma prezentować jednostkę z tego okresu) i na pewno mogę schować zestawowe kalki i muszę nanieść białe krzyże na wieży i środku przedniej płyty (nie wiem co z tyłem czołgu) Natomiast mam pytanie odnośnie numerów taktycznych. Wiem, że tylko pierwsze zdjęcie przedstawia wersję A i skłaniam się ku temu, żeby nanieść numer w taki sposób (duże cyfry na wieży) ale czy będzie to na pewno okej? Jeśli chodzi o reflektory... czy każda jednostka Ausf A miała oświetlenie w wersji zabudowanej z tą małą szparą na środku czy nie było to regułą? Moje poczucie estetyki skłania mnie ku zrobieniu zwykłych reflektorów z odsłoniętymi kloszami ale pytanie czy będzie to poprawne.
  17. Szarego jest ponad 60% Nie biorę oczywiście pod uwagę spodu. Jedyne czego żałuję to jednej plamy na przodzie. Przed jej zrobieniem było za pusto a po jej nałożeniu właśnie załamuje się trochę równowaga i u góry wygląda to tak jakby brązu było więcej ?
  18. A możesz rozwinąć myśl? Coś jest mocno spaprane czy po prostu wielkie G widać z powodu oświetlenia?
  19. Ze zdjęć, wykonanego malowania czy światła? Pozdrawiam Łukasz
  20. Zdjęcia w lepszym świetle po nałożeniu cieniowania na Dunkelbraun. Czas na przymiarkę kół i gąsienic.
  21. Rozjaśniłem Dunkelgrau I położyłem ze 20 warstw Dunkelbraun rozcieńczonego w proporcji.... Generalnie ponad 10:1...
  22. Zwracam honor. Wygląda to zacnie. U mnie bardziej wynika to z faktu, że mnie to (zapewne jeszcze bo w "branży" jestem nowy) bawi i cieszy.
  23. Mają dobry marketing i potrafią wykreować potrzeby u potencjalnych klientów nawet jeśli Ci nie zdają sobie sprawy z tego, że dany produkt jest do czegoś potrzebny. Kolejna sprawa jest taka, że dużo osób ma "lenia" albo mało czasu i zamiast bawić się w dobieranie kolorów woli gotowe rozwiązania. Najlepsze jest to, że te wszystkie filtry, streakingi, suche pigmenty i inne washe można odtworzyć za ułamek kwoty zaopatrując się w farby olejne, white spirit (albo inny rozpuszczalnik do farb olejnych) i zestaw suchych pasteli. Plus zauważyłem, że przydaje się laska grafitu. Żałuję, że najpierw nakupiłem z 10 buteleczek tych specyfików bo coraz mniej z nich korzystam
  24. Ja osobiście nie mam tego washa... Tylko o nim czytałem i raczej opinie o nim nie były zbyt pochlebne. Szukam jakiejś alternatywy. Generalnie to mój daltonizm jest tak mocno posunięty, że pewnie skończy się to tak jak zwykle, czyli pewnie wezmę tubkę brązowej farby olejnej, dodam odrobinę czarnego koloru, zaleję to terpentyną i zacznę "maziać" po szczelinach licząc, że będzie okej Pozdrawiam Łukasz
  25. A ja się bałem, że przesadzę Odnośnie washa... Ten dedykowany od AK podobno ma dziwny niebieskawy odzień (tak czytałem) i dużo ludzi wiesza po nim psy, stąd moje pytanie. Pozdrawiam Łukasz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.