Skocz do zawartości

jason83

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jason83

  1. Wczoraj (w końcu) dotarła do mnie giętarka! Świetne wykonanie, dobrze zapakowana do wysyłki, zagina tak, jak powinna! Mam nadzieję, że dobrze się przysłuży
  2. Fenomenalny!!!
  3. Świetna robota! Nic, tylko wsiadać i ruszać w drogę
  4. Od początku śledziłem warsztat i nadal nie mogę wyjść z podziwu... Piękna robota!! Pozostaje jedynie pogratulować precyzji, kunsztu i wytrwałości! Brawo!!!
  5. Świetna faktura drewna i malowanie poszycia! Gratulacje!
  6. Nie można się napatrzeć! Świetne malowanie skrzydeł, koła rewelacja! Czekam z niecierpliwością na końcowy efekt i zbieram szczękę z podłogi...
  7. Zgadzam się z przedmówcami - uzgodnienia rzetelne i przyjazne, a realizacja zamówienia bardzo szybka. Stojak złożony prezentuje się zacnie! Tylko dokupiłem sobie motylki do wszystkich śrub ?
  8. Jestem pod wrażeniem!! Z pewnością będę tu zaglądał
  9. dokładnie tak... przy jednej kalce został mi nieładny ślad (kolor bazowy bez lakieru) dookoła. wydaje mi się, że stosowałem się do tych instrukcji... miałem w temperaturze pokojowej i wstrząsałem nim dość długo (nie patrzałem na zegarek, ale ze 2 minuty na pewno), do tego mieszałem jeszcze co chwilę podczas malowania.
  10. Miałem podobny problem... chyba ten lakier w sprayu tak ma, ponieważ można znaleźć podobne informacje na zagranicznych forach: Vallejo varnish tacky to the touch Gloss Varnish is sometimes Tacky or lightly Sticky Po ponad tygodniu cały czas był lepki. Trochę mi to sprawiło kłopotów przy nakładaniu kalek... później, przed brudzeniem, pomalowałem lakierem matowym (też spray w puszce od vallejo) i problem zniknął. Model przestał się lepić. Więc chyba taki urok błyszczącego lakieru w sprayu od vallejo. Choć również jestem tylko początkującym modelarzem i mogę się mylić ;)
  11. Dotarła do mnie dzisiaj nowa pozycja do biblioteczki - Samoloty wojskowe w Polsce 1918-1924, A. Morgała! Znalazłem w niej zdjęcie, które zamieściłeś: oraz takowe informacje: "[...] W lotnictwie polskim razem było 46 S-VIIC1 (tabl. A.44), z tego 3 były w oddziałach sformowanych przez Polaków na obczyźnie - w Rosji (rys. 238). W lotnictwie Polski niepodległej używano 43 egz., z tego 18 z eskadry SPA 162, 15 z zakupów we Francji w 1919 r. i 10 nieznanego pochodzenia, w większości jednak zapewne ze zdobyczy na zaborcach. Samoloty nosiły numery seryjne nadane w wytwórniach. Podczas remontów w CWL otrzymywały one nowe numery z oznaczeniem typu: 15. [...] [...] Będące w kiepskiej formie myśliwce S-VIIC1 okazały się nad podziw wytrzymałe, jak na ostre warunki eksploatacji polowej na froncie (rys. 241). Sprzęt jednak wykruszał się i np. 25 VI 1920 r. podczas odwrotu, w 19 EM były cztery S-VII, z tego trzy w naprawie i tylko jeden nr 11501 (15.1) zdolny do lotu. Później mimo wprowadzenia samolotów innego typu pojedyncze SPADy-VII znajdowały się nadal w 19 EM, ale wykorzystywano je tylko do lotów łącznikowych. Ostatni nr 15.4 został wycofany z eskadry w styczniu 1921 r. Poza wymienionymi 15 EM i 19 EM SPADy-VII były w wyposażeniu innych eskadr - np. nr 15.3 w 10 EW (1920-21) i nr 15.15 w 17 EW (X 1920 r.), a w dowództwie XII Grupy Lotniczej nr 15.2 (8 VI 1920 r.) - wszystkie w roli łącznikowych. Jako samoloty szkolne występowały we Francuskiej Szkole Pilotów w Warszawie (rys. 242), Wyższej Szkole Pilotów na Ławicy, a nasępnie WSP w Grudziądzu oraz w Szkole Pilotów w Bydgoszczy. Ostatnie egzemplarze znajdowały się w użytku w WSP w Grudziądzu w lipcu 1922 r. [...]" Pozostałe zdjęcia S-VIIC1 z książki: Poniżej wisienka na torcie ? O malowaniach niestety nic nie znalazłem. W razie czego mogę podesłać cały rozdział. Miłego wieczoru Panowie!
  12. Zainwestuj w igły do strzykawek ? dostępne w (prawie) każdej aptece, bez recepty są różne średnice, więc można znaleźć zastosowanie w różnych elementach konstrukcyjnych i różnych skalach.
  13. Czytam/przeglądam już chyba piąty raz rozdział w tej książce, dotyczący "Spad 7C1 i Spad 13C1" i muszę Cię rozczarować... Znalazłem tylko bardzo lakoniczną informację dotyczącą interesującego Cię numeru: "[...] W polskim systemie numeracji typów Spady 7C1 otrzymały numer 15, Spady 13C1 - numer 24. Podobnie, jak w przypadku innych samolotów, numerację stosowano niezbyt konsekwentnie. Wydaje się, że większość samolotów Spad 7C1 nie miała malowanych numerów polskich (znany wyjątek: 15.3), na niektórych nawet po remontach malowano na kadłubie dawny numer francuski. [...]" Na zdjęciach/rysunkach jednak nigdzie nie widnieje. Chyba, że jest jakieś późniejsze wydanie tej książki lub errata - ja posiadam I wydanie z 1991 roku. Pozdrawiam!
  14. Piękny majstersztyk! Do tego "sąsiad" ?Gratuluję chirurgicznej precyzji! Pozdrawiam!
  15. jason83

    IŁ-2m3 1/72 Plastyk

    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i podpowiedzi. Niebawem zaczynam z nowym modelem na warsztacie. Pozdrawiam!
  16. Niestety o SPAD VII 15.2/15.3 nic nie znalazłem... W publikacjach znalazłem jednak kilka interesujących malowań, zdjęć i schematów. Między innymi rysunek z różnicą pomiędzy wersjami XIII early i laty. Raczej niewiele pomogłem w temacie, ale z ciekawości warto zobaczyć. ? Po kliknięciu w obrazek wyświetli się galeria. Część to zdjęcia z książek, inne screeny z elektronicznych skanów książek. Gdyby była potrzeba, to zdjęcia z książek mogę wrzucić na skaner, aby uzyskać lepszą jakość. Pozdrawiam!
  17. @Hello Wieczorem postaram się sprawdzić i napisać coś więcej, bo w domowej biblioteczce na pewno coś o nim mam. Nie wiem, czy znajdę coś dokładnie o tym numerze (15.2/15.3), ale schematy różnych malowań raczej mam. Mój syn też zabiera się za SPADa XIII, tylko w 1/72 i znalazłem mu jedynie kalki Techmodu "72162 Polish National Insignia 1920-39" w skali 1/72... nie wiem czy mają takie do 1/48. Niestety na tym arkuszu też nie znajdziesz wszystkich kalek do tego modelu... z tego, co pamiętam - rozmiarowo znajdziesz tam takie, które pasują na górę skrzydeł, ale na spód skrzydeł (gdzie powinny być trochę większe) już nie.
  18. jason83

    IŁ-2m3 1/72 Plastyk

    Serdecznie dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i porady! Aż się chce sklejać dalej :) Posłucham podpowiedzi i szukam jakiegoś nowego zestawu lepszej firmy. Miłego weekendu Koledzy!
  19. jason83

    IŁ-2m3 1/72 Plastyk

    Ostatnio słyszałem/czytałem taki tekst "Nie ma złych modeli, tylko źli modelarze, bo nawet z kiepskiego modelu, dobry modelarz zrobi porządny". Może racja, że dla początkującego, to słaba opcja lub wręcz "męczarnia"... Posłucham i poszukam czegoś lepszej firmy/jakości. Dziękuję! Cieszy mnie to, dziękuję!
  20. jason83

    IŁ-2m3 1/72 Plastyk

    Adamo722: Powrót to dużo powiedziane, bo za dzieciaka tylko głównie kleiłem i trochę malowałem... nawet nie wiedziałem o takich "cudach" jak choćby szpachla, lakierowanie, weathering... ale staram się nadrobić stracony czas, czytać, oglądać i przede wszystkim - ćwiczyć. Co do następnego modelu, to trochę się rozpędziłem i mam już kupiony - CR.714 MisterCraft, więc też szału w jakości nie ma. Ale na czymś trzeba ćwiczyć ? Grzes: Wash nakładałem pędzelkiem, później zcierałem wacikiem i patyczkami higienicznymi, czasem rozmywając white spirit; Pigmenty trochę sypałem/strzepywałem z pędzla bezpośrednio na świeży fixer, w innych miejscach nałożony pędzlem pigment zalewałem fixerem, jeszcze w innych tylko rozcierałem pędzlem i utrwaliłem lakierem; Natomiast brudzenia typu "odpryski/otarcia" na sucho kawałkiem uciętej gąbki. Owiewka mogła być zrobiona znacznie lepiej, ale dopiero w końcowej fazie, jak przyłożyłem do pomalowanego modelu, to się zorientowałem... ?
  21. Witam, chciałbym zaprezentować mój pierwszy (od ponad 20 lat) model. Farby nakładane pędzlami, lakiery - spray. Linie podziału musiałem sam rzeźbić (i na brzuchu trochę przesadziłem), bo akurat w tym modelu były wypukłe. Sporo jeszcze błędów do poprawienia, ale niedługo zabieram się za kolejny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.