Skocz do zawartości

mart72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    740
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mart72

  1. A jednak niebieskie tło Dałeś czadu tym modelem! Piękny jest. Zawodowstwo. Idę sobie jeszcze Twój warsztat przejrzeć od początku.
  2. To nadal go stosujesz? Nie wiem czy dobrze pomnę, aleś na niego strasznie narzekał to chodziło o podkład Vallejo
  3. mart72

    M-113A1 1/72 Italeri

    Dobrze idzie. Ja bym go tylko delikatnie przykurzył.
  4. Werniks akrylowy Talensa nie wytrzymał terpentynowego washa Zżarło go i odbarwiło malowanie na burcie. Będę musiał zaretuszować pędzlem. Odpuszczę sobie wash wewnątrz. Chyba, że zakupię gotowy specyfik Miga albo Vallejo. Widziałem gdzieś w necie wash Vallejo. Podobno tani. Nie wiecie czy gdzieś w Warszawie można to kupić?
  5. Od rana pieszczę kabinkę, choć raczej za dużo widać nie będzie po sklejeniu kadłuba. I zacząłem robić pasy. Niestety raczej uproszczone będą. Pod zagłówkiem powinien chyba jeszcze być poziomy pasek, do którego są przymocowane. Nie dam rady na obecną chwilę - brak umiejętności jachud3 - dzięki za sugestie dotyczące materiału na pasy. Przetarłem całość pastelem, niestety po położeniu lakieru znikł. Czy takie specyfiki jak pastel, ew. pigment kładzie się przed, czy po lakierowaniu?
  6. TankRed1070 Dałeś czadu!!! Rewelacja! I jeszcze w 72...
  7. mart72

    M-113A1 1/72 Italeri

    Witam! Dobrze, że tu podejrzałem jedną fotkę. Już miałem w swoim m113 zalepic z rozpędu ten otwór na lewym boku, z przodu A tu dziura jest faktycznie. Jeśli chodzi o kolor-mój będzie malowany dark green Vallejo,kwestia gustu
  8. Z taśmy Tamiyi? Nie przyszło mi to to głowy. Planowałem wyciąć z puszki po coli, ale warto przemyśleć sprawę Czyli... zaczynamy myślenie od początku
  9. Kilka wątków warsztatowych zaczętych, żaden się końca doczekać nie może, a ja jadę z nastepnym. Samolocik leżał w szafce już jakiś czas, ale parę dni temu zacząłem czytać książkę o wojnie domowej w Hiszpanii i mnie wzięło na muchę: nieśmiałe początki: poważnie rozważam dorobienie pasów do fotela pilota, no ale u mnie od pomysłu do ewentualnej realizacji dłuuuga droga
  10. mart72

    U.S. M113 ACAV 1/35 Tamiya

    Co? Ja nic nie robię?
  11. Ja bym obstawał przy jasnoniebieskim tle. Będzie ładnie grało kolorystycznie z samolotem. Przy okazji będzie jasne, więc nie będzie "głuszyło" modelu.
  12. Czarny karton do ciemnego korsarza trochę nie ten teges Może jasnoniebieski?
  13. Taaa... To się porobiło A korsarz naprawdę super! Trzyma klasę, jak wcześniejsza foka. Szkoda, że to Twoja ostatnia produkcja na tym forum.
  14. Lepiej nie zostawiaj aż na trzy dni, spróbuj jescze dziś wyszorować jakąś starą szczoteczką do zębów. Co prawda po 3 dniach nie powinien się plastik roztopić w Wamodzie, ale ... go wie jak zareaguje po takim czasie.
  15. Nie malowałem śmigła, ale robiłem kiedyś kolbę do brena w 1/48: Pomalowałem najpierw na żółto, później zrobiłem słoje ołówkiem a na koniec pokryłem to mocno rozrzedzonym red brown Vallejo.
  16. Wysyp Józków nastąpił Będę podglądał. Te figurki MB, mam jeden zestawik... gdyby nie jakość, były by klasą samą dla siebie. Najciekawsze scenki. EDIT: Ciężka sprawa. Natomiast temu panu oficeru, który na fotce trzyma żołnierza wieszającego flagę wyretuszowali zegarek z prawej ręki. W oryginale na prawej też miał sikora Ciekawostka taka
  17. Więc to bylo tak: Raz wymoczyłem wieżę w tym zajzajerze przez 5 dni aby pozbyć się samej farby(pierwsze malowanie było pędzlem, bez podkładu). Okazało się, że trochę za długo. Plastik się odbarwił. Nastąpiła jakaś reakcja po wyciągnięciu z kąpieli w wodzie z ludwikiem i w oczach zaczął blednąć. Przy okazji plastik stał się kruchy, ale trzymalo się wszystko jakoś kupy. Później, żeby pozbyć się tego podkładu, włożyłem to do Wamodu na jakieś 4-5 h. I wystarczyło. Tu jest mój wątek warsztatowy z tą feralną wieżą: viewtopic.php?p=137910#137910 Czasem jeszcze używam tego podkładu, kiedy nie chce mi się ciężkiej artylerii wyciągać, do małych części ew. figurek. Ale trzeba z nim się ostrożnie obchodzić. Szajsowate toto jest. Jest jeszcze Surfacer w takiej postaci, nie wiem czy lepszy. Muszę go kiedyś wypróbować. Czasem po prostu wygodniej sięgnąć po puchę, niż rozkładać się z kompresorem i aero.
  18. Miałem to samo. Podkład Vallejo w sprayu? Wrzuć do zmywacza Wamodu.
  19. DerPanzersoldat95
  20. Całkiem fajnie Ci to wyszło. Zwłaszcza, że malowanie pędzlem. Tylko czy ta lina z boku nie powinna być stalowa? Chyba, że to rdza i tak na fotce wyszlo. Ale to szczegół, czepiam sie trochę. Niezły jest. Churchill jest na mojej liście do sklejania.
  21. Też robię tego ISa z Trumpetera. Zacząłem z nim relację warsztatową, ale z przyczyn obiektywnych i ode mnie niezależnych musiałem przerwać prace nad nim. o tutaj Ma bardzo ładnie odwzorowaną fakturę wieży i jest całkiem znośny w montażu. Wymaga trochę szpachli, ale ujdzie.
  22. mart72

    Mi 24 1:35 Tumpeterek

    W mordę jeża! To bydlę musi być w tej skali. Trochę rażą te niedokładnie pomalowane słupki kabiny przy tych rozmiarach Poza tym jestem jak zwykle pod wrażeniem. Tak z ciekawości: jak on ma w szerokości z łopatami wirnika? Ciekawym, czy by mi się do pokoju zmieścił?
  23. Faaaaajne. Model z RPM-u? To 35 czy 72?
  24. i pewnie koło stówki cena Nie żebym miał coś przeciwko 72, ludzie cuda w takiej skali robią, ale dla mnie to wyzwanie ekstremalne ze względu na wymiary pojazdów. Samoloty jeszcze ujdą. Ale kto wie, jak bieda przyciśnie i ceny będą z księżyca pozostanie 72 i, za przeproszeniem, Skif
  25. A jak już kogoś przypili nałóg i będzie na głodzie a bez kasy, pozostaje ZTS Plastyk i pancerka w 72
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.