Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Używam szpachli Wamodu i zastanawiam się nad jedną rzeczą. W dosyć dużą szczelinę (ok 2mm szerokości) nałożyłem szpachli a gdy następnego dnia po szlifowaniu chciałem poprawić zabrudzone linie podziałowe to rylec wlazł w plastik jak w masło Aż tak rozpuszcza plastik? I to po takim czasie.

Do zapychania szczelin po łączeniu połówek kadłuba itp. to używam cyjanoakryla. Łatwo się zalewa dziury i twarda powierzchnia po kilku minutach

Napisano
(...) a gdy następnego dnia po szlifowaniu chciałem poprawić zabrudzone linie podziałowe to rylec wlazł w plastik jak w masło! Aż tak rozpuszcza plastik?

Tez tego doswiadczylem. Dlatego napisalem, ze mam przykre doswiadczenia z Wamodem.

Napisano

Ja używam szpachli NOVOL UNI.

 

Zdjęcia niestety nie mam. Jak będę miał chwilkę to wrzuce.

 

Szpachla bardzo dobra, łatwo się szlifuje. Szybko przykrywa ją podkład. Zasycha w zależności od ilości dodanego utwardzacza. Najdłużej mi schła jakieś 1,5 godziny, a najkrócej ok. 5 minut. Bardzo dobrze się formuje, ale trzeba wykombinować do niej odpowiedni "nakładacz", aby dało się ładnie rozprowadzać. Sprzedawana w puszkach- 300g za jakieś 7 złotych. Największa ilość to 1,5 kg :D:D Taka ilość kosztuje ok. 30 złotych.

Napisano

Ja używam tylko szpachli Revella. Oczywiście w akcji jest także CA, ale staram się używać produktów Loctite'a. A przy dorabianiu elementów lub przróbkach używam Poxiliny, ew. modeliny.

Napisano

Klej Kropelka lub inne cyjanoakryle. Sporadycznie, np w kokpitach stosuję Surfacer 500. Wszelkie inne specyfiki typy Tamiya czy nawet White Putty Gunze wywaliłem bo sa moim zdaniem do bani. Tylko cyjanoakryl gwarantuje że z czasem szpachlowana powierzchnia sie nie zapadnie.

Napisano

WITAJCIE

 

Troche długo mnie z Wami nie było, ale juz wróciłem z długiej wędrówki i chciałem się w tym temacie wypowiedzieć. Osobiście testowałem parę różnych szpachli, ale najbardziej "siadła" mi ta prezntowana na zdjęciu, jest po wyschnięciu i przetarciu papierem ściernym prawie doskonała, pozostawia lekko metaliczny materiał w nierównościach które maskowałem.

 

0ee982c44ad15fd1.jpg

 

Pozdr Marcus

  • 3 weeks later...
Napisano
W dawnych czasach mojego klejenia używałem dwuskładnikowej masy Chematic. To dość fajne było rozwiązanie wystarczyło zmieszać dwa plastelinopodobne paski (żółty i niebieski) do uzyskania jednolitego koloru i można było aplikować. Nie było konieczne dodawanie czegokolwiek więcej - mieszało się jedynie 2 paski masy. Masa była stosunkowo twarda, ale łatwo się ją rozprowadzało w szczelinach itp. Jednocześnie dzięki tej małej miękkości można było z tej masy wykonać jakieś elementy dodatkowe do modelu.

 

Niestety tego już chyba nie ma na rynku. :(

Może istnieje coś w zamian?

 

Zobacz Dormitor, co znalazlem http://www.allegro.pl/show_item.php?item=160717931

Od razu lyknalem dwa opakowania...

Napisano

O, proszę, kto szuka ten znajduje

Muszę się zastanowić czy lepiej zainwestować w 2 Chematiki czy w Milliput (Green Stuff).

 

Tak na marginesie, wczoraj powalczyłem ze szpachlą Humbrola i doszedłem do wniosku, ze najlepszym jej aplikatorem jest własny paluch. Minusem tego rozwiązania jest, to, że nie wszędzie się wetknie paluszek, ale sporo problemów z kłębieniem się, oklejaniem, odklejaniem i wałkowaniem odpada.

 

Na razie mój Humbrolek się jeszcze nie rozszczepia, jak zacznie to będę może jej używał jako latarki do szukania upadłych na podłogę elementów

Napisano
Muszę się zastanowić czy lepiej zainwestować w 2 Chematiki czy w Milliput (Green Stuff).

Ja tam sobie Chamatic zamowilem ot tak, zeby byl... Nie psuje sie, nie wysycha, to niech sobie lezy... A jak bedzie potrzebny, to bede go mial pod reka. Milliputa nie uzywalem, ale zastanawiam sie nad kupnem...

 

Minusem tego rozwiązania jest, to, że nie wszędzie się wetknie paluszek

Ja paluchem od dluzszego czasu aplikuje ta szpachle. Natomiast jak musze gdzies w jakis zakamar wetknac, to rozcienczam szpachle i malym pedzelkiem nakladam...

Napisano

Paluchem powiadacie

 

Ja z kawałka sprężynującej blaszki i obsadki własnej roboty (coś jak do nożyków modelarskich) zmajstrowałem sobie całkiem fajny zestawik. Blaszkę pociąłem na różne kształty i szerokości i zmieniam je według potrzeb. Super mi się to sprawdza (wolę to niż wszelkie sztywne wynalazki). Co do szpachli - Tamiya (podstawowa)-do wszystkiego .

 

Mam jeszcze Wamoda i Italeri. Wamoda ostatni wcale nie używam, Italeri czasami, ale tylko do drobnych szczelin i techniki tzw. „bez szlifowania”

 

Kleje CA tez są ok. ale trzeba przy nich uważać. Najczęściej ich używam do zalewania linii podziału (jak coś się pomyli )

 

PS. Wszystkie szpachle mieszam patykiem do szałyków przed użyciem (+ jak mam otwarte pudełko z narzędziami to przewracam tubki, tak że nie leżą więcej niż kilka dni w jednym położeniu)

 

  • 1 year later...
Napisano

Czy mógł by mi ktoś udzielić informacji na temat tej szpachli (jak rozrabiać) Mr.White Putty bo ją mam i jest strasznie ciągliwa i nie chce się czepiać modelu??

Napisano

Jak dla mnie jest beznadziejna. Sam nie mam na nią patentu. Kup Humbrola, Revella albo Tamiye - o wiele przyjemniejsze w aplikacji i obróbce.

  • 2 weeks later...
Napisano

Nabyłem wczoraj szpachlówkę Mr. WHITE PUTTY.

Z musu, chciałem Tamiyę, nie było, a Pan ze Sklepu z konspiracyjnym błyskiem w oku oświadczył: -ale mam coś lepszego. Skoro tak...

Zapytałem jeszcze czy to szpachlówka akrylowa... Oczywiście...

Bach i jestem 17 zł lżejszy za tubkę z japońskimi napisami.

Otwieram w domu: białe toto, śmierdzące lekko i bardziej do gumy do żucia podobne, ech, trochę za gęste do wygodnego nakładania...

Wrzucam hasło do netu, bo z japońskiego to ja ani w ząb...rozcieńczalnik Mr. Color Thinner.

Oho, już się rozpędziłem do kupowania.

Hm, wąchamy. Nitro jakby. Trochę tego do zakrętki od PET, parę kropel nitro, rozcieńczyło się, nawet pędzelkiem można nakładać...

Tylko że z biurka patrzy na mnie buteleczka ze szpachlówką którą już dawno sam zrobiłem, rozpuszczając ramki od wyprasek w nitro (przypadkowo też białe), jakby mówiła: I po co Ci to było???

Napisano

Jak pisałem w tym wątku:

viewtopic.php?p=106087#106087

są trzy rodzaje szpachli Gunze (cztery biorąc pod uwagę, że ciastowata wersja jest w dwóch opcjach, normalnej i lekkiej).

Jeśli potrzebujecie rzadkiej szpachli to polecam Mr.Dissolved Putty. Ładnie wchodzi w szczeliny i można ją zagęścić zostawiając otwarty słoiczek na jakiś czas.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.