Jump to content

T-6G/Harvard Mk. 4, Revell 1:72


heavy1123
 Share

Recommended Posts

Witam,

Zaczynam budowę kolejnego modelu. Dostałem go już jakiś czas temu od kolegi, jednak nie miałem czasu by się nim zająć (przez naukę oraz sklejanie A380). Wypraski wyglądają całkiem ok, bez zbędnych nadlewek. Linie podziału delikatnie wypukłe. Będzie to mój pierwszy model pomalowany aerografem (w A380 aerografem pomalowałem tylko kadłub). Zamierzam spróbować na nim także preshading i wash.

Na razie kilka zdjęć in-boxu:

 

IMG_7287.JPG

IMG_7288.JPG

IMG_7295.JPG

 

Oraz kilka rzeczy, które pomogą mi przy budowie tego modelu

IMG_7298.JPG

 

Pozdrawiam.

Filip

Link to comment
Share on other sites

No ładny ma kolorek - żółciutki taki a nie jakiś tam kamuflażowy brązowo-zielony Wcale się nie dziwię wyboru.

Jeśli sam będę kiedyś składał Harvarda to chyba dam mu jednak polskie oznaczenia - mam ogromny sentyment do szachownic

 

Powodzenia

Link to comment
Share on other sites

Prace powoli posunęły się do przodu. Wnętrze zostało sklejone i pomalowane oraz cześć silnika - pomalowana.

 

IMG_7299.JPG

IMG_7308.JPG

 

Mam pytanie: Czym najlepiej robić (po raz pierwszy w życiu) preshading (flamastrem, pędzlem, aerkiem...) ?

 

Pzdr,

Filip

Link to comment
Share on other sites

Podłoga kokpitu wygląda jakbyś dał zbyt grubą warstwę farby przy malowaniu pojedynczej warstwy lub zbyt wcześnie pomalowałeś koleją. Za to fotele prezentują się dobrze Silnik z resztą też wyszedł Ci całkiem dobrze, no może poza samymi końcówkami śmigła. Tu także troszkę razi grubość warstwy farby żółtej. Ładnie spasowany kadłub ze skrzydłami i statecznikami Malowanie chyba coraz lepiej Ci idzie Tylko ten kolorek ... nie wiem czy to zdjęcia tak przekłamują czy ten żółty rzeczywiście jest taki ciemny ? Czy taki miał być ?

Link to comment
Share on other sites

Ten się nie myli co nic nie robi. Moje pierwsze malowania także nie wyglądały dobrze, zacieki nie należały do rzadkości. A i obecnie niejednokrotnie muszę poprawiać malowanie więc i ja mam nad czym pracować.Tylko ćwicząc nabiera się wprawy więc pędzel/aerograf w łapkę i malować, malować, malować aż będziesz zadowolony z efektów

Link to comment
Share on other sites

Mi się skleja go całkiem przyjemnie...

Ciąg dalszy prac:

 

Owiewka i podwozie (wiem, że wyszło raczej tak sobie, ale chyba nie jest też aż tak źle ):

IMG_7794.jpg

 

Przyklejony silnik, i kadłub pomalowany do końca (czarny pasek na górze):

IMG_7789.jpg

 

Pozdrawiam.

Filip

Link to comment
Share on other sites

 

Owiewka i podwozie (wiem, że wyszło raczej tak sobie, ale chyba nie jest też aż tak źle ):

IMG_7794.jpg

 

Pozdrawiam.

Filip

 

Jest źle, przynajmniej jeśli chodzi o owiewkę, zostawienie jej w tym stanie jest poniżej Twojego poziomu ( reszta jest całkiem całkiem a Ty chcesz to zepsuć taką ... ) Do poprawy i to bez gadania. Cieniutki pędzelek i malujesz ramki starając się nie brudzić szybek, a jeśli już to wykałaczka i delikatnie zeskrobujesz to co upaćkane. Możesz też ewentualnie po docinać maski z taśmy, jeśli nie masz tej Tamij- owej to może być papierowa malarska.

Link to comment
Share on other sites

Malowałem aerografem i te linie starałem się zrobić przy pomocy taśmy Tamiji, ale rzeczywiście bardzo słabo mi wyszło. Jutro spróbuję to poprawić cieniutkim pędzelkiem. Jeżeli szybka ubrudzi mi się, to zeskrobywać od razu czy poczekać aż wyschnie ?

 

Edit: zapomniałem napisać - w kilku miejscach szybka mi się zabrudziła (niestety nie wiem czym ) i czy jest jakiś sposób aby ją wyczyścić, by z powrotem była przezroczysta ?

Pzdr,

Filip

Link to comment
Share on other sites

A jak wygląda to nie wiesz co Może jest to pozostałość kleju z masek lub coś co się właśnie do niego przykleiło. Ale nie ma tego złego co by się prawie zawsze naprawić nie udało. Zmyj całą szybkę, łącznie z farbą którą do tej pory położyłeś, użyj do tego rozcieńczalnika do farb ( na wacik i jedziesz , a potem pod wodę z mydłem albo płynem do naczyń ).

Jeśli chodzi o robienie masek z Tamki to dokładnie musisz ją docisnąć do ramek oszklenia, najlepiej wykałaczką albo czymś innym zaostrzonym ( zapałką ), tylko delikatnym na tyle ażeby nie porysowało szybki. Po dociśnięciu nadmiar taśmy odcinasz i pozostają widoczne tylko i wyłącznie ramy. Nałóż 3-4 cieniutkie warstewki farby, przed zerwaniem masek możesz delikatnie po ich krawędziach przejechać nożykiem aby nadciąć nieco farbę, oddzielić ją od taśmy aby nie strzępiła się albo nie zeszła razem z maską przy jej ściąganiu.

A co do zeskrobywania to poczekaj aż podeschnie trochę żebyś nie starł przy okazji tego co chcesz żeby zostało.

Link to comment
Share on other sites

heavy1123 możesz zrobić zdjecie podwozia?

Co do owiewki, to jej nie poprawiłeś :(

Jeżeli czas wklejania fotografii jest zbliżny do tempa prac jakie stosujesz przy tym modelu, to popełniasz jeden podstawowy bład - POŚPIECH.

No i malowanie, widać na zdjęciach, że za mało farby nałożyłeś:(

 

Sklejałem ten model i wiem, że jest tandetny, nie jest to nawet model Revell'a, ale wiem, że można z niego więcej wyciągnąć. Jak dorobię owiewke to pokażę jak mój wygląda

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.