Jump to content

Lamborghini Diablo VT- REANIMACJA


Praetorian
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

Penwnie Wy ( ja też) nie spodziewaliście się, że prędko zacznę jakąś nową relację w tym dziale A jednak.

Sytuacja wygląda tak: kupiłem za nieduże pieniądze Diablo Hellera w wersji VT. Kasta nie pomalowana i kilka części ułamanych lub nie doklejonych. Nadwozie już zacząłem psuć ( odklejać ) i niedługo je pomaluję. Kolorek to najprawdopodobniej indygo gloss humbrola oczywiście

 

Tak to wygląda:

 

a224d6a30f96cfc2m.jpg

361568d38aaee63dm.jpg

ae82467ebb104452m.jpg

2031546581aab37em.jpg

 

 

Jak coś zrobię, to dam znać.

 

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Praetorian nie bądź taki skromny

Patrząc na twoje wczesniejsze modele nie mam wątpliwości, że to będzie piękna ozdoba modelarskiej witrynki

 

Jakbys miał jakieś problemy, albo zapytania to albo tu albo na PW dawaj. Postaram się pomóc jak co.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dzięki serdeczne

 

Ale ja i tak jestem noobie Moją silną stroną są tylko pomysły... a wykonanie wyćwiczę jak skleję kilkadziesiąt modeli np. jak Andrzej

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

No coś co ma potężną moc Zasiadam w pierwszym rzędzie i będę dokładnie badał co Ty z takim cacuszkiem będziesz wyprawiał !!

 

Miłosz zlituj się - napisałeś "żędzie" ?!

Link to comment
Share on other sites

Też zasiadam w pierwszym rzędzie i będę patrzył jak będziesz coś kombinował z tym diablem, ja ze swoją Rav 4 nic nie wykombinowałem ale jest w kolekcji

 

A ty kolego przeszedłeś samego siebie: "zedzie", "bede", "patrzyl" itd.

Link to comment
Share on other sites

Lamborghini Diablo, lubię je.

Ale mam jedno ale. Nie lepiej było kupić nowy model z Fujimi, a nie odnawiać Hellerowski model Ja osobiście wolałbym kupić nowe Diablo. Ale to tylko moje zdanie.

Link to comment
Share on other sites

W zasadzie, to kolega dał mi je za grosze gratis do kilkudziesięciu puszeczek farbek... Jeśli się wkręcę, to może kupię następną osobówkę

Link to comment
Share on other sites

Lamborghini Diablo, lubię je.

Lubię, mało powiedziane, uwielbiam. Mam jedno sklejone z Italeri (ten Heller wygląda podobnie) i 4 z Fujimi (do zrobienia). Teraz siedzę nad drugim Gallardo a ostatnio popełniłem dwa Murcielago - może będą w SM.

Nie lepiej było kupić nowy model z Fujimi, a nie odnawiać Hellerowski model Ja osobiście wolałbym kupić nowe Diablo. Ale to tylko moje zdanie.

Moje też.

PS

W kolejce czekają: Miura, Jota, Countach x 2.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko da się zrobić :D

 

Model jest HELLERA na 100%, ale np. na rewersie kasty zobaczyłem napis:

Italeri 1990 Made in Italy

 

Za chwilunię wrzuce nowe fotki...

Link to comment
Share on other sites

Oki...

 

Karoseria pomalowana podkładem, wyszlifowana i jeszcze raz pomalowana podkładem. Teraz jest po ostatnich szlifach i jeszcze dziś zabiorę się za kładzenie bazy... Wnętrze wymoczyłem przez noc w krecie i także dzisiaj je psiknę moim ulubionym kolorkiem na wnętrza, czyli beżowy mat Na karoserii naszkicowałem linie między którymi położę czarny, bądź pomarańczowy gloss (raczej pomarańcz)... Na zdjęciu jest także widoczna część wymoczonej ramy od Peterbilta, za którego ostro się biorę przez święta

 

OTO FOTO:

 

2845a311dcbdf6d6m.jpg

f02a03fc87dc511am.jpg

2028e194a2b1b740m.jpg

84a18637fd0455d6m.jpg

 

Ps. Kolory podkładów się różnią, bo pierwsza warstwa to spray, a druga to mieszanka białej matt i szarej matt humbrola...

 

Pozdrawiam,

Przemek.

Link to comment
Share on other sites

No to goł... Pierwsza warstwa bazy już poszła... Niestety pomimo, że zdjęcie robiłem na pełnym słońcu nie widać, że jest to metalic... A szkoda, bo efekt jest na prawdę niesamowity...

 

0c0fb2693b790877m.jpg

b8baa5930f8ae09am.jpg

 

 

 

Pozdrawiam,

Przemek

Link to comment
Share on other sites

No jakoś tak nie wlazła tma pierwsza warstwa... Jeśli druga też nie zakryje, to będzie trzeba kombinować...

Link to comment
Share on other sites

No jakoś tak nie wlazła tma pierwsza warstwa... Jeśli druga też nie zakryje, to będzie trzeba kombinować...

Taka drobna rada ode mnie.

Jak kładę pierwszą warstwę farby to skupiam się na liniach podziału, aby potem nie mieć z tym problemów. Oczywiście każdy ma swoją technikę malowania.

Link to comment
Share on other sites

No witam witam...

 

Kasta na ukończeniu... Zastosowałem super-efekt kameleonu połączenie dwóch kolorów: Indigo Metallic i Miedź Metallic

 

Jak widać na zdjęciu tylnego zderzaka kolory zmieniają się w miare odpowiedniego kąta padania światła... Do tego przez całą karoserię pasek koloru Miedź Semi-Metallic... Pasek jeszcze przed ostatnim szlifem, a potem kolejne dwie warstwy humbroll gloss varnish...

 

Tak to się prezentuje:

 

b7ef6064dccd2e2cm.jpg

6588bb425564d3c3m.jpg

44c5cb1d1f5b3b03m.jpg

b00f24d085d78587m.jpg

 

 

Pozdrawiam,

Przemek.

 

Ciekawe, czy ktoś zakuma, że to spóźniony prima- aprillisowy żarcik ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.