Jump to content
Młody

Iveco 190.38 Special

Recommended Posts

Zaiste jestem..

 

Witam jako, że dziś t.j. 26 luty, byłem w modelarskim w Gdynii udało mi się dorwać nowy, drugi już, model Italerki.Pierw myślałem o Scanii lub Renault, ale nie oczekiwanie podjąłem decyzję, że kupię model Italeri, Iveco 190.38.

Na pudełku widnieje napis "Limited Edyszyn", nie wiem ile w tym prawdy, ale model (jak na razie) wywarł na mnie pozytywne wrażenie.Ogólnie Iveco 190 to bardzo ładna (jak na tamte standardy) ciężarówka.W modelu spodobały mi się detale, np. dwa rodzaje zderzaka i grilla- chrom i zwyczajny.Do tego kołpaki, co prawda trochę wieśniackie, ale ważne, że są.Niestety nie ma nakładek na przednią felgę, więc bez kołpaków wygląda goło.

Na razie nic nie zrobiłem w modelu co najwyżej go rozpakowałem, nie mam także lakierów do kabiny i ramy, więc póki co, mogę tylko sklejać i szpachlować ramę.

Dodam także, że nie mam zamiaru go brudzić, bo nie umiem.

Moje plany na model to:

-Skrócić piasty tylne

-Wykonać okablowanie (nie wiem czy się uda, ale warto spróbować)

-Dodać drobne ślady eksploatacji (nie lubię pstrokatych, błyszczących silników i ram)

-Wykonać różne drobiazgi, które przyjdą podczas budowy.

 

 

Zdjęcia:

 

 

 

 

DSCN1382.jpg

 

 

 

DSCN1383.jpg

 

 

 

Pozdrawiam wszystkich użytkowników Modelwork.pl.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Bardzo podobają mi się stare Iveca więc będę tu często zaglądał. Życzę powodzenia i czekam na pierwsze efekty .

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie powiem, model bardzo fajny wybrałeś, sam chciałbym go skleić

Jestem ciekaw co z nim zrobisz.

Życzę powodzenia i pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mój klimat, ale powodzenia. Tylko patrząc na twojego mana, najpierw na czymś popróbuj, pokaż a potem dopiero ślady eksploatacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie mój klimat, ale powodzenia. Tylko patrząc na twojego mana, najpierw na czymś popróbuj, pokaż a potem dopiero ślady eksploatacji.

 

 

Kolego, ślady eksploatacji będą drobne, głównie na ramie i w silniku, a kabina będzie czyściutka.;)

Man to wiesz, potem robiłem go na odwal.

 

 

Albowiem dziś nowe zdjęcia.

 

Piasty tylne skrócone, i powędrowały na tą drugą felgę w bliźniaku, bo osobnej piasty nie chciało mi się robić.P.S. Nie paczcie na to czerwone na piaście.;)

 

 

DSCN1410.jpg

 

 

 

DSCN1412.jpg

 

 

 

I rama, choć tu nie ma co komentować.

 

 

 

 

 

DSCN1384.jpg

 

 

 

 

Postaram się zdobyć jakiś brystol, żeby zdjęcia były na jednolitym tle.

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj, resory oraz poprzeczki mogłeś oszlifować przed sklejeniem wszystkiego, teraz będziesz miał dużo gorzej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może mi ktoś powiedzieć jak używać metalizera?

Czy nakładać go bezpośrednio na powierzchnię jak farbę, czy może na farbę?

Bo kupiłem a nie wiem jak dokładnie używać.

 

Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś kolejna aktualizacja.Zaszpachlowałem niektóre miejsca, w których były ubytki, i pomalowałem felgi tylne i piasty, ale tu nie wiem, czy zostawić takie, trochę brudne, czy zrobić je na czysto.Przejdźmy do zdjęć:

 

 

DSCN1438.jpg

 

DSCN1439.jpg

 

DSCN1441.jpg

 

DSCN1444.jpg

 

 

DSCN1446.jpg

 

DSCN1448.jpg

 

DSCN1449.jpg

 

Kurdę, uwaliłem opony.

Ogólnie wygląda to średnio, zobaczymy po malowaniu, które wkrótce po wizycie w samochodowym.Barwy będą narodowe z przewagą białego.;)

P.S.Sory, że post pod postem, ale nikt nie pisze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm, nie rozumiem Twojej wypowiedzi...

 

Chodzi Ci o felgi?To tylko taki teścik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszesz, że felgi pomalowane i nie wiesz czy zostawić, a teraz ,że to test. Opony, żeby ich nie upaćkać możesz założyć po pomalowaniu i wyschnięciu farby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jak myślisz, zostawić takie, czy zrobić np. w kolorze ramy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta farba z opon to jednak tylko brud.Fju...

 

 

Mam pytania.Jak mam zamocować miedziany drut (imitujący okablowanie) do plastiku?"Przyspawać " zapalniczką/świeczką, czy przykleić, wiercić ciąć czy co ba ja nie wiem?

Aha, i czy te przewody co się podłącza do naczepy mogę zrobić np. ze sprężynki od długopisów?

Liczę na szybkie odpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Pisałeś wyżej o metalizerze, więc przypuszczam że go posiadasz, więc jeżeli go posiadasz to pomaluj nim felgi. Kabelki raczej klejem bo świeczką możesz uzyskać zniekształcenia. I proponuje w poprzeczkach w ramie powiercić otwory wiertłem 0,5; 0,6; 0,7 mm. Przewody łączące proponuje zrobić z druciku, nawijając go na sztywny drut.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie, felgi są pomalowane metalizerem

 

To jaki to jest metalizer? Dobrze go wymieszałeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie wiem czy dobrze, ale taki mi polecił gościu w modelarskim.

Też inaczej wyobrażałem sobie ten metalizer...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz podać jego nazwę i producęta?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Humbrol Metal Cote nr 27003.

 

 

Sory za pomyłkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I co w związku z metalizerem?

 

 

Czy takie cieniutkie wiertła dostanę w zwykłej Castoramie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W marketach budowlanych może być ciężko, ale w modelarskim powinny być, jak nie to allegro bądź internetowe sklepy modelarskie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może mi ktoś powiedzieć jak używać metalizera?

Czy nakładać go bezpośrednio na powierzchnię jak farbę, czy może na farbę?

Bo kupiłem a nie wiem jak dokładnie używać.

 

Pzdr

 

Ja pod metalizery używam czarny świecący.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezu Maryjo chłopie, gdzie Ci się tak spieszy z tym modelem? Cierpliwości nieco, bo zaraz ten wehikuł będzie gorzej wyglądał, niż gdybyś go wogóle nie malował i nie szpachlował. Po pierwsze primo, to kup sobie podkład do plastików w sprayu i używaj tego zanim cokolwiek pomalujesz dalej. Po drugie, to już lepiej nic nie szpachluj, bo po Twojej obróbce wygląda to prawie masakrycznie. Jakim Ty to papierem wycierasz? 180? Po trzecie, to tutaj jest tak fantastycznie duża ilość porad, co jak zrobić, że wystarczy uważna lektura i trochę samozaparcia, żeby stworzyć coś naprawdę estetycznego.

Tym samym cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości życzę. Buduj nawet dwa miesiące, ale niech to jakoś wygląda

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.