Młody Napisano 26 Lutego 2011 Napisano 26 Lutego 2011 Zaiste jestem.. Witam jako, że dziś t.j. 26 luty, byłem w modelarskim w Gdynii udało mi się dorwać nowy, drugi już, model Italerki.Pierw myślałem o Scanii lub Renault, ale nie oczekiwanie podjąłem decyzję, że kupię model Italeri, Iveco 190.38. Na pudełku widnieje napis "Limited Edyszyn", nie wiem ile w tym prawdy, ale model (jak na razie) wywarł na mnie pozytywne wrażenie.Ogólnie Iveco 190 to bardzo ładna (jak na tamte standardy) ciężarówka.W modelu spodobały mi się detale, np. dwa rodzaje zderzaka i grilla- chrom i zwyczajny.Do tego kołpaki, co prawda trochę wieśniackie, ale ważne, że są.Niestety nie ma nakładek na przednią felgę, więc bez kołpaków wygląda goło. Na razie nic nie zrobiłem w modelu co najwyżej go rozpakowałem, nie mam także lakierów do kabiny i ramy, więc póki co, mogę tylko sklejać i szpachlować ramę. Dodam także, że nie mam zamiaru go brudzić, bo nie umiem. Moje plany na model to: -Skrócić piasty tylne -Wykonać okablowanie (nie wiem czy się uda, ale warto spróbować) -Dodać drobne ślady eksploatacji (nie lubię pstrokatych, błyszczących silników i ram) -Wykonać różne drobiazgi, które przyjdą podczas budowy. Zdjęcia: Pozdrawiam wszystkich użytkowników Modelwork.pl. Cytuj
Grubyjg Napisano 26 Lutego 2011 Napisano 26 Lutego 2011 Witam. Bardzo podobają mi się stare Iveca więc będę tu często zaglądał. Życzę powodzenia i czekam na pierwsze efekty . Cytuj
Krzychu126 Napisano 26 Lutego 2011 Napisano 26 Lutego 2011 No nie powiem, model bardzo fajny wybrałeś, sam chciałbym go skleić Jestem ciekaw co z nim zrobisz. Życzę powodzenia i pozdrawiam Cytuj
Sandi Napisano 26 Lutego 2011 Napisano 26 Lutego 2011 Nie mój klimat, ale powodzenia. Tylko patrząc na twojego mana, najpierw na czymś popróbuj, pokaż a potem dopiero ślady eksploatacji. Cytuj
Mark666 Napisano 26 Lutego 2011 Napisano 26 Lutego 2011 Ładne cacko. Życzę powodzenia . Będę tu zaglądał Cytuj
Młody Napisano 27 Lutego 2011 Autor Napisano 27 Lutego 2011 Nie mój klimat, ale powodzenia. Tylko patrząc na twojego mana, najpierw na czymś popróbuj, pokaż a potem dopiero ślady eksploatacji. Kolego, ślady eksploatacji będą drobne, głównie na ramie i w silniku, a kabina będzie czyściutka.;) Man to wiesz, potem robiłem go na odwal. Albowiem dziś nowe zdjęcia. Piasty tylne skrócone, i powędrowały na tą drugą felgę w bliźniaku, bo osobnej piasty nie chciało mi się robić.P.S. Nie paczcie na to czerwone na piaście.;) I rama, choć tu nie ma co komentować. Postaram się zdobyć jakiś brystol, żeby zdjęcia były na jednolitym tle. Pozdro. Cytuj
Diesel fan Napisano 27 Lutego 2011 Napisano 27 Lutego 2011 Witaj, resory oraz poprzeczki mogłeś oszlifować przed sklejeniem wszystkiego, teraz będziesz miał dużo gorzej. Cytuj
Młody Napisano 27 Lutego 2011 Autor Napisano 27 Lutego 2011 Może mi ktoś powiedzieć jak używać metalizera? Czy nakładać go bezpośrednio na powierzchnię jak farbę, czy może na farbę? Bo kupiłem a nie wiem jak dokładnie używać. Pzdr Cytuj
Młody Napisano 28 Lutego 2011 Autor Napisano 28 Lutego 2011 Dziś kolejna aktualizacja.Zaszpachlowałem niektóre miejsca, w których były ubytki, i pomalowałem felgi tylne i piasty, ale tu nie wiem, czy zostawić takie, trochę brudne, czy zrobić je na czysto.Przejdźmy do zdjęć: Kurdę, uwaliłem opony. Ogólnie wygląda to średnio, zobaczymy po malowaniu, które wkrótce po wizycie w samochodowym.Barwy będą narodowe z przewagą białego.;) P.S.Sory, że post pod postem, ale nikt nie pisze. Cytuj
Młody Napisano 28 Lutego 2011 Autor Napisano 28 Lutego 2011 Hmmm, nie rozumiem Twojej wypowiedzi... Chodzi Ci o felgi?To tylko taki teścik Cytuj
copycat Napisano 28 Lutego 2011 Napisano 28 Lutego 2011 Piszesz, że felgi pomalowane i nie wiesz czy zostawić, a teraz ,że to test. Opony, żeby ich nie upaćkać możesz założyć po pomalowaniu i wyschnięciu farby. Cytuj
Młody Napisano 28 Lutego 2011 Autor Napisano 28 Lutego 2011 No to jak myślisz, zostawić takie, czy zrobić np. w kolorze ramy? Cytuj
Młody Napisano 28 Lutego 2011 Autor Napisano 28 Lutego 2011 Ta farba z opon to jednak tylko brud.Fju... Mam pytania.Jak mam zamocować miedziany drut (imitujący okablowanie) do plastiku?"Przyspawać " zapalniczką/świeczką, czy przykleić, wiercić ciąć czy co ba ja nie wiem? Aha, i czy te przewody co się podłącza do naczepy mogę zrobić np. ze sprężynki od długopisów? Liczę na szybkie odpowiedzi. Cytuj
Grubyjg Napisano 28 Lutego 2011 Napisano 28 Lutego 2011 Witam. Pisałeś wyżej o metalizerze, więc przypuszczam że go posiadasz, więc jeżeli go posiadasz to pomaluj nim felgi. Kabelki raczej klejem bo świeczką możesz uzyskać zniekształcenia. I proponuje w poprzeczkach w ramie powiercić otwory wiertłem 0,5; 0,6; 0,7 mm. Przewody łączące proponuje zrobić z druciku, nawijając go na sztywny drut. Cytuj
Młody Napisano 28 Lutego 2011 Autor Napisano 28 Lutego 2011 Właśnie, felgi są pomalowane metalizerem Cytuj
Grubyjg Napisano 28 Lutego 2011 Napisano 28 Lutego 2011 Właśnie, felgi są pomalowane metalizerem To jaki to jest metalizer? Dobrze go wymieszałeś? Cytuj
Młody Napisano 28 Lutego 2011 Autor Napisano 28 Lutego 2011 No nie wiem czy dobrze, ale taki mi polecił gościu w modelarskim. Też inaczej wyobrażałem sobie ten metalizer... Cytuj
Młody Napisano 28 Lutego 2011 Autor Napisano 28 Lutego 2011 Humbrol Metal Cote nr 27003. Sory za pomyłkę. Cytuj
Młody Napisano 28 Lutego 2011 Autor Napisano 28 Lutego 2011 I co w związku z metalizerem? Czy takie cieniutkie wiertła dostanę w zwykłej Castoramie? Cytuj
Grubyjg Napisano 28 Lutego 2011 Napisano 28 Lutego 2011 W marketach budowlanych może być ciężko, ale w modelarskim powinny być, jak nie to allegro bądź internetowe sklepy modelarskie. Cytuj
paczek1981 Napisano 28 Lutego 2011 Napisano 28 Lutego 2011 Może mi ktoś powiedzieć jak używać metalizera?Czy nakładać go bezpośrednio na powierzchnię jak farbę, czy może na farbę? Bo kupiłem a nie wiem jak dokładnie używać. Pzdr Ja pod metalizery używam czarny świecący. Cytuj
maggot97 Napisano 28 Lutego 2011 Napisano 28 Lutego 2011 (edytowane) Jezu Maryjo chłopie, gdzie Ci się tak spieszy z tym modelem? Cierpliwości nieco, bo zaraz ten wehikuł będzie gorzej wyglądał, niż gdybyś go wogóle nie malował i nie szpachlował. Po pierwsze primo, to kup sobie podkład do plastików w sprayu i używaj tego zanim cokolwiek pomalujesz dalej. Po drugie, to już lepiej nic nie szpachluj, bo po Twojej obróbce wygląda to prawie masakrycznie. Jakim Ty to papierem wycierasz? 180? Po trzecie, to tutaj jest tak fantastycznie duża ilość porad, co jak zrobić, że wystarczy uważna lektura i trochę samozaparcia, żeby stworzyć coś naprawdę estetycznego. Tym samym cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości życzę. Buduj nawet dwa miesiące, ale niech to jakoś wygląda Edytowane 28 Lutego 2011 przez Gość Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.