ajot Posted September 4, 2011 Share Posted September 4, 2011 Witam, Tak jak w temacie - jest to mój pierwszy model jak w życiu zamierzam stworzyć Całe zainteresowanie modelarstwem zaczerpnąłem z tego forum i strasznie mi się spodobało i już prawie nie mogłem w nocy spać tak, że musiałem kupić pierwszy model. Wybór padł na model Tamiya Castrol Celica ('93 Monte-Carlo Winner) (24125). Jako że zauważyłem już, że modelarstwo nie jest tanim hobby, postanowiłem zacząć od zakupu modelu. Będę zmuszony Was prosić o pomoc w zdobywaniu doświadczenia. W mojej głowie są już tysiące pytań i proszę nie bądźcie źli jeśli będę pytał o rzeczy dla większości z Was oczywiste. A zatem do rzeczy... Mam tylko model - i co dalej... narzędzia! Zamierzam zacząć zakupy kolejno wg rzeczy które potrzebne są w kolejnych etapach tworzenia: 1. skalpel - OLFA NÓŻ AK3 skalpel AK-3 +30 ostrzy 2. mata robocza - OLFA samogojąca mata CM-A4 - dzięki temu wytnę elementy z ramek 3. pilniki - iglaki (jakiś prosty zestaw z Castoramy) 4. szpachla - Szpachla modelarska Plasto 25 ml Revell 5. papier ścierny - wodny o gr. 1000 wzwyż - to pomoże mi przygotować elementy do dalszej obróbki 6. klej - Klej igłowy Contacta Professional 25 g Revell To chciałbym kupić na tym etapie, aby rozłożyć koszty na troszkę dłuższy okres czasu. Proszę o opinie co do wybranych materiałów. Czy o czymś zapomniałem na sam początek? Aha, IN-BOX: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wojtuch007 Posted September 4, 2011 Share Posted September 4, 2011 Witaj na forum! Z narzędzi i chemii przydał by ci się do tego modelu jeszcze płyn do zmiękczania kalek bo to naprawdę dużo pomaga. Czym masz zamiar malować model? Spreje czy farbki? No i podstawowa porada, nie spiesz się. Jeśli nie jesteś czegoś pewien co do modelu to śmiało pisz na forum. Od tego w końcu jest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ajot Posted September 4, 2011 Author Share Posted September 4, 2011 Tzn tak jak pisałem... do kalek to jeszcze trochę czasu, na razie podstawowe narzędzia, żeby zacząć. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rabbit666 Posted September 4, 2011 Share Posted September 4, 2011 Ja bym polecał dokupić jeszcze takie cążki do wycinania elementów. Italeri kiedyś takie robiło, koszt około 15 zł. Wycinasz sobie element razem z kawałkami ramki cążkami, a potem na płaskim wycinasz element skalpelem. Samym skalpelem czasami można sobie szkód narobić. Jeśli wyskrobiesz troszkę pieniążków, to zakup warty polecenia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted September 4, 2011 Share Posted September 4, 2011 Witam szanownego kolegę Świetnego mobil wybrałeś sobie na początek przygody z modelarstwem cywilnym. Winszuję i będę czekał na kolejne aktualizacje. Co do podstawowych narzędzi radziłbym Ci przejrzeć wątki w dziale poradnikowym. Tam już nie raz poruszano ten temat. Ze swojej strony radzę Ci zaopatrzyć się w kawałek twardego filcu do polerki, pasty polerskie Tamiya (Coarse, Fine i Finish), pędzelki 00, 0 oraz 2, miękkie szmatki bawełniane (najlepiej wycięte ze starego T-shirtu) i taśmę maskującą Tamiya. Powodzenia! Pozdrawiam Kornik Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Karol_Max Posted September 4, 2011 Share Posted September 4, 2011 Wnioskują z twoich wypowiedzi do zakupu aerografu jeszcze daleko (tylko się domyślam ), więc zainwestuj w farbki Valleyo lub Pactry są najlepsze do malowania pędzlem i są tanie. Życzę powodzenia i mam nadzieję że na tej Toiotce nie poprzestaniesz . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MartiniOCP Posted September 4, 2011 Share Posted September 4, 2011 Od siebie poradzę Ci żebyś kupił podkład. Może wydaje się mało ważny, ale jak zaczniesz szpachlować/szlifować to pryskając podkładem wyjdą niedoskonałości, które od razu możesz korygować. Poza tym, zajmując się - powiedzmy - motorkiem będziesz pracował dużo pędzlem i dobrze, żeby farbki ładnie kryły a tego bez podkładu raczej nie osiągniesz. A, i trochę z innej beczki - zadbaj o porządek na biurku. Parę poprzecinanych butelek sklejonych do kupy to fajne pojemniki na narzędzia typu: pędzelki/cyrkle/linijki/pilniki/noże..itp. Poza tym, za ok. 15zł dostaniesz pojemniczki z szufladkami. Dla mnie bardzo pomocny okazał się pojemnik za 5zł z wieloma przegródkami. Wycinam sobie części, obrabiam, i segreguje w owym pudełku: silnik, zawieszenie, wnętrze - naprawdę polecam. Będziesz też potrzebował stojaczków na elementy malowane. Wykałaczki - dobra rzecz. Póki co, u mnie sprawdzają się zakrętki od 5L butelek wyłożone plasteliną - wkładam w nie patyczki z częściami do malowania. Mają wady, ale można się przyzwyczaić. Tak jak powiedział Kornik, wszystko znajdziesz na forum. Posiłkuj się też YouTube (wpisz np. "plastikowy hit" - seria fajnych programów o różnych technikach w modelarstwie) - przyjemnej lektury/oglądania. pzdr. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ajot Posted September 5, 2011 Author Share Posted September 5, 2011 Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Wszystkie sugestie zbieram i analizuję. Zamówiłem też te podstawowe rzeczy i teraz czekam na dostawę. I od razu walę z kolejnymi pytaniami Od siebie poradzę Ci żebyś kupił podkład. Jaki podkład polecasz? Co do malowania, to mam plan taki, żeby użyć na karoserię spray Tamiyi (TS-26), a resztę pędzlować. I tu ważna sprawa: wg instrukcji mam rozpisane wszystkie farbki Tamiyi, które co tu dużo mówić, są drogie. Jest w Bielsku sklep, w którym handlują Pactrą. Poszperałem trochę i znalazłem przeliczniki, ale do niektórych farb Tamiyi nie ma odpowiednika Pactry - co wtedy? Czy można użyć Pactry, a jeśli nie znajdę odpowiednika, to resztę Tamiyą? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Komor Posted September 5, 2011 Share Posted September 5, 2011 Co do podkładu to ja polecam Ci Motipa w sprayu. A co do farbek to nie muszą one być tak dokładnie identyczne. Ważne żeby odcień był podobny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kazik Posted September 5, 2011 Share Posted September 5, 2011 Witaj, wybór modelu bardzo fajny aczkolwiek łatwo nie będzie ponieważ duże powierzchnie kalek wymagają trochę doświadczenia. W tym przypadku nie obejdzie się bez płynów zmiękczających jak np. Set i Sol firmy Microscale. 3. pilniki - iglaki (jakiś prosty zestaw z Castoramy) Z pilnikami to ostrożnie bardzo szybko można sobie narobić więcej szkody niż pożytku. Oprócz papierów ściernych polecam gąbki ścierne firmy 3m dostępne za niewielkie pieniądze np. na allegro. 4. szpachla - Szpachla modelarska Plasto 25 ml Revell Nie znam ale coś mi mówi że lepszym wyborem było by coś z Tamiya lub Gunze. 6. klej - Klej igłowy Contacta Professional 25 g Revell To uważam chybiony zakup. Klej może i dobrze klei wszelki plastik ale trzeba pamiętać że rozpuszcza wszelkie lakier/farbę na pomalowanych częściach i wiąże jakiś czas. Najlepszy jest jakikolwiek klej CA czyli np. zwykła kropelka. Dodatkowo zaopatrzyłbym się w jakiś klej na bazie wikolu do wklejanie szybek i kloszy lamp np. Kristal Klear z firmy Microscale. Powodzenia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ajot Posted September 5, 2011 Author Share Posted September 5, 2011 Co do podkładu to ja polecam Ci Motipa w sprayu. Czy to ma być zwykły Primer (biały czy szary) czy ten do plastiku - Primer Plastic? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Komor Posted September 5, 2011 Share Posted September 5, 2011 Tzn tak jak malujesz karoserię na biało to kup biały, bo na szary będziesz musiał kłaść więcej warstw właściwego żeby dobrze pokryło. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szakal85 Posted September 5, 2011 Share Posted September 5, 2011 Do wycinania elementów z wyprasek dobrze sprawdza się obcinacz do paznokci. Ja używam i se chwalę. Potem łatwo nadmiar plastiku usunąć. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ajot Posted September 7, 2011 Author Share Posted September 7, 2011 Tzn tak jak malujesz karoserię na biało to kup biały, bo na szary będziesz musiał kłaść więcej warstw właściwego żeby dobrze pokryło. Komor, a kupić zwykły Primer, czy Primer Plastic? Jakiego używasz? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Emilssi Posted September 7, 2011 Share Posted September 7, 2011 Cześć, Witaj na forum i w nowym hobby Co do podkladu to myśle ze najlepiej jest zainwestować w podklad tamiya, który moim zdaniem nie ma sobie równych (bez dwóch zdań). Pamiętaj tez o dokładnym umyciu części (zwłaszcza karoserii) w wodzie np. z płynem do mycia naczyń przed nalozeniem podkladu i farby. Z niecierpliwością czekam na relacje z budowy twojego premierowego modelu!!! Pozdrawiam Emil Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ajot Posted September 20, 2011 Author Share Posted September 20, 2011 Żeby nie było, że nic się nie dzieje w temacie... Prace trwają, zacząłem od przedniego zawieszenia, wycinanie, szpachlowanie, szlifowanie, poniżej zdjęcia po pierwszej warstwie podkładu. No i od razu prośba o drobną pomoc: po nałożeniu pierwszej warstwy podkładu, wyszły mi takie spękania... ... myślę żeby to przeszlifować delikatnie i spokojnie kłaść następną warstwę podkładu. Co Wy na to? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pilex7 Posted September 20, 2011 Share Posted September 20, 2011 Co do malowania, to mam plan taki, żeby użyć na karoserię spray Tamiyi (TS-26), a resztę pędzlować. I tu ważna sprawa: wg instrukcji mam rozpisane wszystkie farbki Tamiyi, które co tu dużo mówić, są drogie. Jest w Bielsku sklep, w którym handlują Pactrą. Poszperałem trochę i znalazłem przeliczniki, ale do niektórych farb Tamiyi nie ma odpowiednika Pactry - co wtedy? Czy można użyć Pactry, a jeśli nie znajdę odpowiednika, to resztę Tamiyą? A odpowiedników jakich farbek nie możesz znaleźć? Proponuję nie malować podkładem karoserii, tylko na dobrze wyczyszczoną i odtłuszczoną powierzchnię od razu TS-26. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tombie01 Posted September 20, 2011 Share Posted September 20, 2011 Piękny wóz, najbardziej kojarzy mi się z Krzyśkiem Hołowczycem kiedy jeszcze odwiedzałem wszystkie eliminacje RSMP (np rok 1996) uhh to były czasy... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted September 21, 2011 Share Posted September 21, 2011 No i od razu prośba o drobną pomoc: po nałożeniu pierwszej warstwy podkładu, wyszły mi takie spękania... 1. Czy plastik został oczyszczony i odtłuszczony przed malowaniem ? 2. Czy podkład został przez malowaniem dobrze wymieszany i wstrząśnięty ? Jeśli model został odtłuszczony, to przeszlifuj nierówności papierem na mokro, dobrze rozmieszają podkład i nałóż cienką drugą warstwę. Jeśli nie był odtłuszczony, to kolejne warstwy farby mogą (ale nie muszą) odchodzić podczas obróbki mechanicznej (polerki). W takim wypadku dobrze jest zmyć pierwszy podkład, odtłuścić model i pomalować od nowa. Działaj! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kazik Posted September 21, 2011 Share Posted September 21, 2011 nałóż cienką ....warstwę. To jest istotne. Lepiej kilka razy cieniutkimi warstwami niż na raz dużo. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ajot Posted September 21, 2011 Author Share Posted September 21, 2011 1. Czy plastik został oczyszczony i odtłuszczony przed malowaniem ? 2. Czy podkład został przez malowaniem dobrze wymieszany i wstrząśnięty ? Wszystkie części umyte w ludwiku, puszką trząsłem ile miałem siły... wszystko zgodnie z zaleceniami. Zeszlifuję okolice i psiknę następną warstwę - zobaczymy co wyjdzie. A odpowiedników jakich farbek nie możesz znaleźć? Kiedyś jeszcze przed zakupem modelu analizowałem zamienniki i paru nie mogłem odnaleźć. Jak dojdę do etapu zakupu farb i malowania, to rozpiszę z czym jest problem - może doradzicie jakieś zamienniki. I jeszcze jedno pytanie odnośnie nanoszenia podkładu: po pierwszej warstwie są przebicia plastiku. Czy podkład nakładać do momentu, aż otrzymam jednolity biały kolor i nie będzie widoczny szary kolor plastiku? Jak bardzo istotna jest jednolitość warstwy podkładu przy późniejszym malowaniu? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted September 21, 2011 Share Posted September 21, 2011 Umyty ok, ale czy odtłuszczony ? Najlepiej po czyszczeniu modelu z podkładu, przetrzyj go całego szmatką nasączoną denaturatem lub spirytusem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ajot Posted September 21, 2011 Author Share Posted September 21, 2011 aaa... widzisz, czyli nie był odtłuszczony Czym zmyć podkład? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted September 21, 2011 Share Posted September 21, 2011 Zamoczyć w płynie hamulcowym DOT albo w roztworze kreta. Poczytaj o tym w dziale poradnikowym. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Seweryn Posted September 21, 2011 Share Posted September 21, 2011 Nie obraź się, ale te motipy i inne g...no warte wynalazki które koledzy polecają to tylko problemy sprawiają. Kupiłbyś biały podkład z Tamiyi, lub white surfacer i bez odtłuszczanie kładziesz, jest igła, tym sie nie da źle pomalować. Teraz pomalowałeś podkładem MOTIPA, będziesz zmywał (musisz kupić kultowy DOT3) i wyjdzie tyle co pucha surfacera. Przy modelach cywili nie da się iść na skróty, po drugie dałbyś biały podkład Tamiya, na to 3 cieniutkie warstwy TS26 i masz kastę ideał. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.