Sandman Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 Witam, Chciałbym przedstawić Wam mój pierwszy sklejony model (po jakiejś 10 letniej przerwie) - mianowicie Jagdpanzer 38(t) Hetzer 1:72 frimy Italeri. Wybrałem go z sentymentu, ponieważ napisałem o tym niszczycielu czołgów pracę licencjacką. Oto lista prac i technik, które wykonałem na tym modelu: - całość pokryta czarnym matowym podkładem, - niektóre elementy dorobiłem ze starych strun gitarowych (np. antena czy mocowanie fragmentów gąsienic na kadłubie), - całość pomalowana w kamuflażu 1 kompanii 511. (dawny 502.) Schwere Panzer Abteilung, rok 1945 lokalizacja Prusy Wschodnie, malowanie niestety wykonane pędzlem przez co jest trochę niedociągnięć (użyte kolory to Panzer Grun i Dunkelgelb z Pactry), -przed nałożeniem brudzenia, wszystkie śrubki, spawy itp. zaznaczyłem miękkim ołówkiem, symulując otarcia, niestety tego teraz nie widać (w 2 modelu, nad którym jeszcze pracuję użyłem suchego pędzla i srebrnej farby, prezentuje się to o wiele lepiej), -brudzenie wykonane suchym pędzlem i miękkim ołówkiem, -kalkomanie nałożone przy użyciu lakieru (a dokładnie to Sidolux do podłóg, sprawdza się tak samo dobrze ) i zmiękczacza Humbrol (sposób podpatrzony w internecie), całość pokryta matowym lakierem z Pactry. Chciałbym Was prosić o wytknięcie błędów, które popełniłem i udzielenie kilku rad. Z góry wielkie dzięki! Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grzesioj Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 A dlaczego nie wybrałeś modelu firmy UM? Już na starcie miałbyś lepszy (moim skromnym zdaniem) materiał wyjściowy. pozdrawiam Grzesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzychu83 Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 to fajnie, że powróciłeś do tego wspaniałego hobby a teraz do rzeczy: 1) dasz rade zrobić lepsze/ bardziej doświetlone zdjęcia? , na tych mało widać 2)nigdy Hetzera nie kleiłem, ale coś jest nie teges z gąsienicami-ułożenie, tu się muszą znawcy wypowiedzieć 3)ja bym na "gąski" jeszcze dał trochę błotka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sandman Posted November 7, 2011 Author Share Posted November 7, 2011 zdjęcia, zrobię i wrzucę jeszcze dzisiaj. Co do samego modelu, zamówiłem go zanim wkręciłem się w temat i nie zrobiłem porządnego rekonesansu w dostępnych firmach i modelach:) co do gąsek, dałem ciała z nimi:( są krzywo sklejone i schodzą się do środka, chyba będę to musiał w końcu poprawić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czak45 Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 Nic nie poprawiaj, zostaw ten model takim jak jest, będziesz miał porównanie w dokonanych postępach przy kolejnych modelach. A z czasem do model zyska u Cienie wielki sentyment. Kup sobie nowy model najlepiej Dragona lub Revella ewentulanie Trumpeter. Na początku trzeba dużo czytać oglądać i podglądać. Wbrew pozorom na forum można wszystko znaleźć ale trzeba na to poświęcić trochę czasu. Kiedyś zrobiłem taki wątek dla początkujących modelarzy. Zapraszam do lektury. http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=27969 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
michal1702 Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 Właśnie zmagam się z tym modelem i nie jest łatwo, bo Italeri to wielki szajs. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dumapolski Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 Jak na model po 10-letniej przerwie, to jest całkiem nieźle. Co do gąsek, to fakt, są krzywo, ale też składałem ten model i ciężko skleić je prosto. Z lewej strony pojazdu pod kołem napędowym dałeś o jedno ogniwo za dużo. Krzywo naklejony jest krzyż z tyłu. Również lufa jest krzywo. Nie poprawiaj go. Za jakiś czas sklej jeszcze raz taki sam model i porównaj efekt końcowy. Zapewniam, że daje to dużo satysfakcji. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sandman Posted November 7, 2011 Author Share Posted November 7, 2011 dzięki za ten post:) mam wrażenie, że większość z tych rzeczy już przyswoiłem, ale i tak za chwilę siądę do dokładnej lektury. Za chwilę wrzucę zdjęcia. @dumapolski dzięki za uznanie, rzeczywiście chyba skleję kolejnego Hetzera, z tym że w innej wersji może Flammpanzer 38t zobaczymy:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sandman Posted November 7, 2011 Author Share Posted November 7, 2011 Kolejna partia zdjęć, teraz sobie zdałem sprawę, że fragmenty gąsek z tyłu zamontowałem odwrotnie :/ natomiast gąski po bokach kadłuba to już moja inwencja, niestety farba średnio łapie na strunach gitarowych, będę musiał przejść na zwykły drut bez owijki. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mierzu Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 Wszyscy o modelu, a praca !? Gdzieś mogłeś ją napisać, na jakim kierunku, na jakiej uczelni, czy możesz ją opublikować na tym forum ( chociażby, spis treści, bibliografię). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sandman Posted November 7, 2011 Author Share Posted November 7, 2011 dzięki za zainteresowanie moją pracą pisałem ją na kierunku Historia ze spec. hist. wojskowości na Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Mógłbym wrzucić, jeżeli bardzo chcecie, ale nie jest ona wysokich lotów, a ja nie jestem specem, dlatego miejcie litość, jak zdarzy mi się palnąć coś głupiego:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
maciejooo Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 daj daj daj daj daj i jeszcze raz daj ykhhymm tzn. poproszę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mierzu Posted November 7, 2011 Share Posted November 7, 2011 Najbardziej ciekawi mnie to, jaką tezę postawiłeś w swojej pracy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sandman Posted November 8, 2011 Author Share Posted November 8, 2011 "Celem pracy jest ujęcie tematu dotyczącego rozwoju i znaczenia na polu walki Jagdpanzer 38(t) Hetzer oraz wykazanie jego miejsca w nowym sposobie prowadzenia wojny. W tym celu autor w pierwszym rozdziale opisał zmiany, które zaszły w doktrynach użycia wojsk pancernych i zmechanizowanych. Nacisk został nałożony przede wszystkim na niemiecki dorobek w tej dziedzinie. Podstawowa pozycja książkowa (H. Guderian, Achtung-Panzer!), którą posługiwał się autor, niestety nie została przetłumaczona na język polski." Tutaj, macie link do moich bazgrołów, do pracy dołączony jest aneks, jest tam kilka raportów z bitew Hetzerów, troche rysunków prototypów i trochę ruskiego ustrojstwa. http://www.megaupload.com/?d=Q8MGEGUA - praca http://www.megaupload.com/?d=7INTQYWZ - aneks Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.