Sułtan Napisano 11 Grudnia 2012 Napisano 11 Grudnia 2012 Widziałem naprawdę wiele plastikowych modeli i niełatwo mnie zaskoczyć, ale Ty kolego roz...bałeś system Pozdro i wyrazy szacunku od plastikowego modelarza lotniczego Cytuj
Marcin.K Napisano 29 Października 2014 Autor Napisano 29 Października 2014 Mineło trochę czasu od aktualizacji, ale może nikt mi głowy nie urwie. Model okrętu został stosunkowo niedawno ukończony. Na żywo można było go zobaczyć ponad tydzień temu, na Lubelskich Spotkaniach Modelarskich. Kto nie był niech żałuje Sam model był stosunkowo trudny, zużyłem 55 tyś zapałek, głownie dlatego że kadłub był oklejany dwa razy. Długość modelu to 165 cm, wysokość 45. Olinowania zazwyczaj nie robię. Sądzę, że udało mi się zbliżyć w odwzorowaniu do modelu kartonowego dość znacznie, z racji materiału, nie było łatwo. Nie wiem czy ktoś się ze mną zgodzi, ale japońce mają to coś Cytuj
irlandczyk85 Napisano 29 Października 2014 Napisano 29 Października 2014 Powiem tylko tyle.Pokłony,pokłony jeszcze raz pokłony.jesteś mistrzem jak dla mnie. Cytuj
taltos1 Napisano 29 Października 2014 Napisano 29 Października 2014 Nie wiem czy ktoś się ze mną zgodzi, ale japońce mają to coś Ja się zgadzam, a model po prostu piękny, szacun kolego Pozdrawiam Cytuj
ganjavir Napisano 30 Października 2014 Napisano 30 Października 2014 Japońce mnie też urzekły. A w temacie zapałek to SZACUN! Cytuj
LordDisneyland Napisano 30 Października 2014 Napisano 30 Października 2014 Ależ ogrom pracy wykonałeś Strasznie fajne letadła pokładowe... Cytuj
Forest Napisano 30 Października 2014 Napisano 30 Października 2014 Człowieku, jesteś Szalony... Albo Genialny... Albo jedno i drugie Latadełka są Boskie Cytuj
retopa Napisano 31 Października 2014 Napisano 31 Października 2014 Ktoś kiedyś napisał, że największym komplementem dla modelarza jest to, że inni modelarze oglądając jego dzieła zastanawiają się nad stanem jego zdrowia psychicznego. Jesteś tego najlepszym przykładem. Cytuj
kjp_a_man Napisano 31 Października 2014 Napisano 31 Października 2014 …Budowa nawet w tej skali sprawiła trochę problemów, bo wyginanie małych patyczków jest jak chodzenie po polu minowych - albo się wygnie albo złamie;). Chociaż tutaj zazwyczaj złamie Dla porównania zapałka i taki maluch. Niby w plastiku są i mniejsze części, jednak drewno to drewno. … Jak kompletny laik zapytam. A nie można takiego patyczka przed wyginaniem potrzymać w parze, albo gorącej wodzie? Cytuj
Robo Napisano 19 Listopada 2014 Napisano 19 Listopada 2014 w morde jeża .... nawet nie ma co dyskutować ....i beka Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.