Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

IMG_8258.jpg

 

 

Moim zdaniem Przemku, za grube są te łączniki pomiędzy zbiornikami paliwa. I ten zielony przewód z przodu też. Kup sobie cynę do lutowania o średnicy 0.5 - 0.6 mm i z niej super się robi takie instalacje. Są grubości 0.38 , 0.5 , 1 , 2 mm .Przydadzą się przy kolejnych modelach.

Zobacz tu:

http://serkoff.narod.ru/t-64-701.jpg

http://serkoff.narod.ru/t-64-601.jpg

  • 2 weeks later...
  • Odpowiedzi 123
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

Przepraszam, trochę zapomniałem o własnym wątku.

Dzięki za uwagę, też mnie trochę drażniły te osłony połączeń między zbiornikami, aczkolwiek wzorowałem się na egzemplarzu, który miał je w sumie grubsze od tych, co na podlinkowanych fotkach, i które w sumie częściej można spotkać. Koniec końców, ponieważ dwoje niezadowolonych to już tłum, to przełamałem w tym wypadku swoją niechęć do poprawiania i zmieniłem je na cieńsze.

Natomiast co do przewodów a właściwie ich osłon na przedniej płycie - zostawiam. Sam kawałek wystającego przewodu zasilającego lampy ma 0,4mm, co daje 14mm - fakt, trochę grubawy jak na przewód pewnie 2-żyłowy, ale powiedzmy, że tłumaczę to sobie grubsza izolacją, związaną z zastosowaniami bojowymi .

Natomiast to zielone i inno-kolorowe, imitujące rurki osłaniające przewód ma 0,8mm - ze skalowania zdjęć wychodziło mi od 0,6 do 0,7mm, więc zostawię.

Napisano

Pamiętam te skifowe ogniwka gąsienic, obrabiania było co niemiara. Radzę zacząć już teraz, bo się nie pozbierasz ;)

Natomiast modelik wychodzi bardzo fajnie, przy tym zestawie jest dużo możliwości waloryzacji i pogłębienia przyjaźni ze szpachlą i papierem ściernym

Napisano
Pamiętam te skifowe ogniwka gąsienic, obrabiania było co niemiara. Radzę zacząć już teraz, bo się nie pozbierasz ;)

Natomiast modelik wychodzi bardzo fajnie, przy tym zestawie jest dużo możliwości waloryzacji i pogłębienia przyjaźni ze szpachlą i papierem ściernym

 

Za późno :-) W Martoli pod koniec marca będą dostępne ogniwkowe gąski do T-64 z Trumpetera. Więc Przemkowi odpadnie masa dłubaniny

Napisano
W Martoli pod koniec marca będą dostępne ogniwkowe gąski do T-64 z Trumpetera.

 

To świetnie, mam w domu blaszki Edka do tego modelu, to może kupię sobie kolejne skifowe cudo. Tak myślałem o wersji AK z tymi linkami, wyróżniałby się na półce

Napisano
Radzę zacząć już teraz, bo się nie pozbierasz ;)

Gąski już od prawie dwóch m-cy są gotowe do składania (obrabiałem w międzyczasie). Faktycznie, roboty na kilkanaście dobrych godzin.

 

Natomiast modelik wychodzi bardzo fajnie, przy tym zestawie jest dużo możliwości waloryzacji i pogłębienia przyjaźni ze szpachlą i papierem ściernym

A dziękuję i ciekawostka - w moim przypadku akurat przyjaźń ze szpachlą szczątkowa, za to z papierem ściernym ... ooo panie, moglibyśmy szwagrami już zostać .

 

W Martoli pod koniec marca będą dostępne ogniwkowe gąski do T-64 z Trumpetera. Więc Przemkowi odpadnie masa dłubaniny

Fajnie, że Trumpek wypuszcza, chociaż ceny ma ostatnio horrendalne, podejrzewam, że będzie coś koło 80PLN :(. No a z odpadnięciem roboty, to niestety nici z tego - już za późno , zresztą i tak bym się chyba nie rzucił na te gąski do Skifa. Poczekam, co też Trumpeter pokaże i wtedy zobaczymy.

 

Bardzo fajna relacja Przemek

Dziękuję Nugget.

 

Tymczasem, niewielkie postępy, ale wrzucam kilka fotek dla odświeżenia:

 

IMG_8724.jpg

 

IMG_8727.jpg

 

IMG_8728.jpg

 

IMG_8729.jpg

 

IMG_8730.jpg

 

IMG_8731.jpg

Napisano

Prace nad poniższym (właśnie, co to - jakaś rura do przepraw w zanurzeniu, czy co?) zajęły mi coś, koło 8h, ale przyjemna była to dłubanina, no i nawet przypomina w końcu oryginał:

 

IMG_8740.jpg

 

IMG_8742.jpg

 

A tutaj nowy, prawie pancerny nabytek: ABRAMS - z trudem, ale udało mi się przeforsować dla psiaka imię :

 

IMG_8705.jpg

Napisano

Dzięki.

 

A psiak super.Ale imię już nie.

No masz, następny oporny - cóż, ze współczesnych pancernych, to mi najbardziej podchodziło .

Napisano

Trza go było Merkava nazwać. A poza tym to my z Piotrem drugowojenni jesteśmy więc coś jak Churchill, Sherman lub Teciak to by było to. Rura - klasa.

Napisano

A może po wschodniemu: Ural, Tagił eheheh;)

Świetna robota z tym Skifem, jesteś dla mnie hardcorem, na horyzoncie majaczy Trumpeter a Ty robisz z tego kawałka plastiku Model przez duże M.

Napisano

Przemek imię dla Twojego labiego jak najbradziej OK

 

ja mam ośmiomiesięcznego ,ma na imię AMON /Amon Amarth /i jest po zabiegu na dysplazję

foto przed operacją:

 

dsc07639sh.jpg

Napisano
Trza go było Merkava nazwać.

No, Merkava jest super, ale 3 sylabowa - za dużo artykułowania przy wołaniu , no i laicy z "dziewczęciem" by mogli "chłopisko" mylić, więc wolałem zaoszczędzić mu wstydu .

 

Dziękuję, FAHR! Cieszę się, że korekty się podobają; co do Trumpetera, to mam nadzieję, że nie da plamy.

 

A Amonowi, Robert, życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Napisano

No to jak o psach to ja pokażę Aresa

 

Zdjcie031.jpg

 

Co prawda nie mieszka u mnie tylko 15 km ode mnie, ale co łikęd jestem u Niego i sobie łazimy na spacery po polach i lesie. W zimę także. Procedura jest taka, że zajeżdżam do teściowej, witam się a potem z Aresem idziemy na 2 godzinna łazęgę. Nie jest to może rasowy arystokrata ale dla mnie to nie ma znaczenia. Ważne, że jest wesoły, skory do zabaw i łagodny jak baranek.

Napisano

Psiaka było trzeba nazwać po naszemu - Twardy

 

Model fajny, miło że walczysz z podobno niełatwym zestawem. aż mnie zmobilizowałeś do zbudowania mojego potworka type59 z trumpetra którego przerobie na ... jeszcze niewiem czy będzie to t-54 czy t-55

Napisano
Ważne, że jest wesoły, skory do zabaw i łagodny jak baranek.

No, Paweł, ale imię to wybitnie mniej pokojowe .

Fajna psina.

 

kub, ruszaj z warsztatem - współczesnych nigdy za wiele!

Napisano

Hehe piękny szczeniak Przemek . Też miałem labradora-Bastera, lecz niestety alergia i musieliśmy się rozstać. Pewno daje ci popalić

Napisano

Forum schodzi na psy . A serio to ładny szczeniak.

Napisano

kub, ruszaj z warsztatem - współczesnych nigdy za wiele!

 

Niestety nie mam dobrego aparatu a wydatków dużo na tą wiosnę. Jak coś zrobię to może założę warsztat i jakoś załatwię aparat, ale to odległa o minimum miesiąc przyszłość.

Napisano

Czekając na siateczki oraz lufę, czepiam się co poniektórych jeszcze detali.

Tym razem skorygowałem położenie tych uchwytów pod mocowaniem drewnianej belki z tyłu (dotychczasowe były zbyt wysoko, przez co problem byłby z mocowaniem innej niż skifowska, belki - ta ma dodatkowe uchwyty, pozwalające na odsunięcie belki od tylnej ścianki).

Następnie przerobiłem tylne błotniki.

I na koniec dwie perełki (dla mnie przynajmniej ):

- mała waloryzacja uchwytów beczek oraz same beczki, o trochę skorygowanych wymiarach

- przerobienie mocowań uchwytów rury do przepraw przez wodę - te Skifa, nie dość, że złego kształtu, to jeszcze strasznie odstające, nie podobało mi się to, tym bardziej, że ta rura wyszła bardzo fajnie.

Zdjęcia trochę kiepskie, ale zapraszam do oglądania:

 

IMG_8757.jpg

 

IMG_8758.jpg

 

IMG_8760.jpg

Napisano

Świetne. Jak skleiłeś ścianki,że ci się linia podziału nie zrobiłą na styku?

Napisano

Dziękuję.

Grzesiek, Marti_nez - tutorial:

 

Obrazowo - tutaj.

Dla chętnych szczegółów:

- bardzo fajną blaszkę do obróbki uzyskamy po puszce od piwa tudzież innego napoju;

- należy ją jednak wcześniej porządnie wygrzać, aby nabrała plastyczności, ja jeszcze po tym od razu do wody wrzucam, ale w sumie nie zauważyłem praktycznie różnicy w jej plastyczności, po takim zabiegu;

- drucik do obręczy przyklejam na CA do np. kawałka panelu podłogowego - ja akurat przyklejam tylko jeden;

- biorę kawałek blaszki, większy od wymiarów rozwiniętej powierzchni beczki i po odciśnięciu pierwszej obręczy, odmierzam i zaznaczam odległość dla drugiej, po czym robię również jej odcisk;

- odmierzam wysokość beczki + po około milimetrowym naddatku na imitację wieka i denka;

- przycinam blaszkę i zaginam naddatki;

- roluję beczkę;

- nawijam na jakiś wałek o wymaganej średnicy i teraz: albo przycinam blaszkę trochę dłuższą niż punkt łączenia i kleję na zakładkę lub ucinam równo z łączeniem, ale daję wtedy do środka kawałek blaszki łączącej obie krawędzie;

- punkt łączenia szpachluję i szlifuję;

- denko/wieko wycinam z kawałka np.karty plastikowej, wklejam i również szpachluję/szlifuję szczeliny.

Beczka gotowa, mam nadzieję, że wystarczająco jasno opisałem proces produkcyjny.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.