Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 93
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

Dziękuję za miłe komentarze! I w ogóle za komentarze.

To bardzo motywuje, bo inaczej bym rozgrzebał... i pewnie jak zwykle nie skończył.

Napisano

Bardzo ładnie się prezentuje. Mam tylko jedno pytanie (może już ktoś o to pytał a ja przeoczyłem), czy ten szef na kole napinającym to przeoczenie czy taki ślad zostawał po odlewaniu?

Napisano
Bardzo ładnie się prezentuje. Mam tylko jedno pytanie (może już ktoś o to pytał a ja przeoczyłem), czy ten szef na kole napinającym to przeoczenie czy taki ślad zostawał po odlewaniu?

 

 

To szew po formie ale i tak chyba będziesz robił wytarcia na tym kole? Więc tylko machnij papierem ściernym i po kłopocie.

Zmotywowałeś mnie kolego i chyba zakupię sobie ten model.

Napisano
ten szef na kole napinającym to przeoczenie czy taki ślad zostawał po odlewaniu?

No niestety przeoczenie.

I się poprawi! Dzięki!

 

No i się poprawiło i założyło gąsienice. Na pierwszej fotce widać "oskrobane" koło napinające.

Zdjęcia zrobione w plenerze i lepiej widać rozjaśnienia.

Namiot bezcieniowy nadchodzi, więc mam nadzieję, na wzrost jakości zdjęć.

 

Dla porównania załączam fotkę zbiorową z RSO i SdKfz 7. Mały ten Staliniec, ale uciągnąć mógł, że ho, ho!

 

CzTZS-65_22.jpg

 

CzTZS-65_21.jpg

 

CzTZS-65_23.jpg

Napisano

Upał jak jasny gwint, więc prace przy bądź co bądź rozgrzewających powietrze lampkach idą słabo.

Ale coś tam powstaje.

Wczorajsze efekty zabawy folią aluminiową - teraz zamiast idealnie gładkich siedzisk mamy tandetną, pomarszczoną sowiecką dermę na siedzeniach.

Pomalowana półmatowym czarnym Humbrolem. Potem jeszcze pójdzie na to pigment i na pewno straci większość połysku.

 

Silnik wklejony, dodałem do niego jeszcze cięgło, które najpewniej odpowiadało za dozowanie ilości paliwa do silnika. To ten poprzeczny pręcik w silniku - LZ Models z niewiadomych przyczyn o tym nie wspomnieli, a w końcu na wszystkich zdjęciach, to był bardzo widoczny element.

 

Aha! W słońcu aparata przekłamuje jednak kolory. Naprawdę wyglądają jak te w poprzednim poście.

 

CzTZS-65-23.jpg

 

CzTZS-65-24.jpg

Napisano

Od początku śledzę tą budowe i powiem ci że z każdą fotka podoba mi się ten "klocek" jeszcze bardziej. Świetna robota, i kolejny raz powtórzę, zakup silnika-strzał w dziesiątkę

Napisano

No to Panowie.

 

Co dalej z dermą na siedzeniu?

Pofajdałem ją bardzo ciemnym pigmentem "brąz Van Dycka", ale nie było ok.

Pociągnąłem suchym pędzlem bardzo ciemno szarym, żeby wyciągnąć pomarszczenia. Nadal średnio.

Kłopot w tym, że ta wstrętna kanapa była czarna i ciężko coś z tego wyciągnąć.

Na fotografiach widać, że te siedzenia potrafiły być takie pomarszczone i zawsze były matowe, więc nie chcę ich mazać olejami, bo to tak nie wyglądało. Coś jeszcze pomyślę, ale każdy pomysł mile widziany.

 

Aha!

Wklejona maska i grill chłodnicy.

Dorobione też pręty, które utrzymywały chłodnicę w pionie - to ten skośny pręcik na tle silnika.

Silnik nieostry bo focusowałem na kanapę...

 

CzTZS-65-25.jpg

Napisano

Dzięki za linki! Mam nadzieję, że nie chciałeś mnie w ten sposób zdołować!

Z drugiej strony, przy pełnym podziwie dla zdolności osoby klejącej i malującej tamte modele, mam jednak wrażenie, że stopień zdezelowania tych pojazdów jest już przegięciem.

Napisano

Prace idą ostatnio nieco wolniej, ale coś tam się rzeźbi.

Traktor po filtrach: Burnt Siena Rembrandt i Russian Green 112 Humbrol.

Poza tym łosz Van Goghiem czarnym wymieszanym ze wspomnianą wyżej Burnt Sieną.

Oczywiście do domalowania jeszcze sprężyny na podwoziu i inne drobiazgi.

No i otarcia i odpryski.

Brudzenie nieco potem.

 

Zaczęła powstawać też druga bohaterka tego wątku, czyli 122 mm armata A-19.

Nota bene można zaryzykować wniosek, że to najlepsza ciężka armata polowa całej II. WŚ.

I sklejenie jej to było moje drugie marzenie, zaraz po CzTZ-ecie.

 

CzTZS-65-27.jpg

 

CzTZS-65-26.jpg

 

A-19_1.jpg

Napisano

W tak zwanym międzyczasie powstawała armata.

Przyznam, że skomplikowana jest jak diabli i oczywiście jeszcze nie dokończona.

Trumpeter ewidentnie przegiął z ilością części fototrawionych do niej. Ja rozumiem, że to niby taki bajer ma być, ale wydaje mi się, że koledzy z Trumpetera po prostu nie poradzili sobie z wyrzeźbieniem z plastiku paru części, z którymi na przykład Dragon spokojnie sobie radzi. Po diabła takie elementy w celowniku?? Przesada.

 

Zdjęcia testowe przy użyciu namiotu bezcioeniowego. Muszę popracować jeszcze nad oświetleniem i wyprasować tło!

 

Ciągnik wrzucony dla porównania z armatą. Nic się nie zmieniło. Za obicia wezmę się chyba po pomalowaniu armaty.

 

A-19_2.jpg

 

A-19_3.jpg

 

A-19_4.jpg

Napisano
ten plastik na lufie to jej końcowka czy zaślepka?

Armata A-19 miała takie zgrubienie na końcu lufy. Trumpter daje dwie możliwości - można tam wkleić plastikową końcówkę z gotowym gwintem, albo plastikową z wklejonym do środka gwintem z blachy fototrawionej. Po przyjrzeniu się uznałem, że wersja w 100% plastikowa daje w pełni satysfakcjonujący efekt.

 

Kiedyś takie cudo zrobię ale w barwach Panzerwaffe.

Rozumiem, że chodzi o Niemców, ale akurat w żadnej niemieckiej dywizji pancernej te armaty nie występowały.

A-19 zasiliły głównie niemiecką artylerię nadbrzeżną, a chyba jedynymi wyjątkami były dwa samodzielne zmotoryzowane dywizjony artylerii używane latem 1944 w Normandii.

Co innego ze 152 mm armato-haubicą ML-20. Te były używane na przykład przez Dywizję Pancerną Lehr, aczkolwiek w mało ciekawym malowaniu - zdjęcia pokazują je po prostu w podstawowym Dunkelgelb.

Napisano
Chodziło mi bardziej o sam ciągnik.

No tak.

Dlaczego nikt nie lubi artylerii?

 

Ja lubię a jeszcze bardziej samobieżną

A model z odsłony na odsłonę wygląda coraz godniej

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.