Fiat126poznan Napisano 19 Września 2013 Napisano 19 Września 2013 Fajnie to wygląda, nie mogę się doczekać efektu końcowego ;p Cytuj
tombie01 Napisano 21 Września 2013 Napisano 21 Września 2013 mam nadzieję że po łikendzie zobaczymy jakieś oszałamiające efekty - na razie jestem pełen podziwu Cytuj
Marcin M. Napisano 11 Stycznia 2014 Autor Napisano 11 Stycznia 2014 Wracam po przerwie! Dałem ponownie bazę, zerwałem placki blutakowe, listwy wymalowałem metalizerem i zacząłem rdzewić: Zanosi się, że go zwraczę, jak przyjdzie jeszcze obijanie do podkładu wash i pigmenty... Pozdrawiam, Marcin. Cytuj
RapToWny Napisano 11 Stycznia 2014 Napisano 11 Stycznia 2014 Dach i klapa bagażnika - rewelacja . Wgniecenie na drzwiach bardzo mi się podoba. Na pierwszym zdjęciu model wygląda świetnie. "Poznęcasz" się trochę nad listwami i będzie ok. Życzę powodzenia i cierpliwości, bo szykuje się fajny gruchot . Cytuj
MasterJanek Napisano 11 Stycznia 2014 Napisano 11 Stycznia 2014 Cześć, no super ci idzie! Wgniecenia, rdza i kolorek super. Nie "wreckuj" go zbyt bardzo, niech będzie jeżdżący ale rozpadający, a nie taki stojący na złomie z przyszłością jedynie na żyletki. Jedyne co bym jeszcze zmienił, to kolor felgi dla kontrastu z nadwoziem. Może taki czerwony albo czarny? Pomyśl nad tym. Powodzenia w dalszej pracy. Cytuj
Marcin M. Napisano 6 Marca 2014 Autor Napisano 6 Marca 2014 Dźbry! Po małym romansie z pancerką wracam znów do moich cywilków. Zająłem się wnętrzem, dwukolorowo ze srebrnymi wstawkami (Pactra 88, panzergrau, Humbrol 99); niezbyt lubię tę zabawę: Producent się postarał. Odlew rzeczywiście jest bardzo dokładny, cyferki na prędkościomierzu, ledwo co widoczne były, ale suchy pędzel zrobił swoje. Szkoda, że mało co będzie widać po złożeniu. Przypasowałem do wnętrza; skróciłem trochę kolumnę kierownicy, bo w wersji pierwotnej kierowca zamiast pasami byłby utrzymywany w fotelu kierownicą i to na wdechu - teraz co najwyżej nabiał mu się obetrze : Silnik pomalowałem bazowymi kolorami, na kolektor Humbrol 113 + pigmenty rdzawe: W dalszej kolejności sido, wash, zacieki i dobrudzanie. Sporo roboty jeszcze. Pozdrawiam, Marcin. Cytuj
kadzior Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 Kurcze wychodzi ci to fajnie. Zawsze chciałem zapytać jak to jest się bawić pastelami czy suchym pędzlem. Zawsze auta robię na połyski itp. Mam Bel Aira w magazynie który jest słabo spasowany więc raczej będę go robił w taki styl. Możesz opisać jak i na czym polega ta zabawa? Z góry dzięki Cytuj
jacek j Napisano 7 Marca 2014 Napisano 7 Marca 2014 A czy wnętrze nie za idealne do karoserii ? Może "urwać" co nieco z tapicerki, ukurzyć ? Po takich stłuczeniach sądze że ring na kierownicy byłby przynajmniej w połowie złamany, a w drzwiach brakowałoby korbki Cytuj
Marcin M. Napisano 11 Marca 2014 Autor Napisano 11 Marca 2014 Prac ciąg dalszy... Kurcze wychodzi ci to fajnie. Zawsze chciałem zapytać jak to jest się bawić pastelami czy suchym pędzlem. Dzięki za miłe słowa, jednakże są tu większe szpece w dziedzinie brudzeń i zabaw z chemią - ja zaczynam dopiero i staram się uczyć. Położyłem washa ciemnobrązowego na wnętrze, silnik i kastę, tak to teraz wyglada, złozone na sucho: Aż mnie korci, żeby jeszcze się pobawić olejami na tych wgnieceniach... jak sądzicie? W każdym razie dojdą jeszcze rdza i zacieki, zwłaszcza przy tych dziurkach po listwach. Czy macie jakiś dobry sposób na potyranie szyb? Bo przecież nie założę super czystych, najchętniej stłukłbym jakoś, jeno nie wiem jak. A może zostawić bez? Cytuj
kadzior Napisano 11 Marca 2014 Napisano 11 Marca 2014 Wnętrze wygląda realnie i pasuje do reszty. Może i są więksi fachowcy od brudzeń jednak też jeszcze nigdy tego nie robiłem i chciałbym właśnie wiedzieć jak ktoś to robił pierwszy raz, bez głupich skojarzeń proszę Cytuj
marek Napisano 11 Marca 2014 Napisano 11 Marca 2014 Wszystko ekstra, fajnie wyszło zużycie, aczkolwiek coś mi nie gra z prawym przednim nadkolem. Wygląda jakby rozpuściło metal i sobie swobodnie spłynął, no chyba że zamiennie w oryginale zrobili je z plastiku to ok Cytuj
jacek j Napisano 12 Marca 2014 Napisano 12 Marca 2014 A nie pokusiłbyś się o dorobienie "zużytych drzwi", bez boczku, z wystającym mimośrodem z boczka, a przynajmniej boczek bez klamek, podłokietnika ? http://img140.imageshack.us/img140/5849/zdjcie010n.jpg http://imageshack.us/photo/my-images/140/zdjcie010n.jpg/ zdjęcie z internetu przykładowe Cytuj
JSM Napisano 12 Marca 2014 Napisano 12 Marca 2014 Naprawdę fajnie Ci to wychodzi. Wspomniałeś o Sidoluxie... W jaki dokładnie trzeba się zaopatrzyć ? Bo z tego co widziałem, to jest ich kilka. Nakładanie go, tylko z aerografu ? Cytuj
Marcin M. Napisano 12 Marca 2014 Autor Napisano 12 Marca 2014 Dźbry! coś mi nie gra z prawym przednim nadkolem. Wygląda jakby rozpuściło metal Oj tam, oj tam, trochę za mocno opukałem W realu, w moim odczuciu wygląda jak poobijana blacha, na granicy przetarcia. A nie pokusiłbyś się o dorobienie "zużytych drzwi", bez boczku, z wystającym mimośrodem z boczka, a przynajmniej boczek bez klamek, podłokietnika ? Pomyślałem o tym ale zbyt późno. Jednakże takie drzwi, jak na zdjęciu w pierwszym linku, bardziej pasują mi do dostawczaka i przy okazji modelowania wyżej wymienionego, pomysł wykorzystam. Wspomniałeś o Sidoluxie... W jaki dokładnie trzeba się zaopatrzyć ? Bo z tego co widziałem, to jest ich kilka. Nakładanie go, tylko z aerografu ? Przed washem używam sidoluxu do paneli, zielony, nakładany aero, a po 24 h daję jeszcze drugą warstwę pędzlem. A dziś położyłem trochę pigmentów, bo czas już zamykać kabinę. Żeby pigmenty dobrze się wtarły, na całość dałem sidolux - mydło marsylskie, daje satynową powierzchnię, jeśli komuś się przyda info. Tyle tylko, że nakładając pędzlem trzeba uważać na wash, bo można zmyć. Taką szarą dałem na ciemniejsze części foteli i deskę rozdzielczą (twardym, wąskim i płaskim pędzelkiem)...: ...a taką, po całości, zwykłym, okrągłym pędzelkiem, zwłaszcza na podłodze: (widać, jak pod wpływem sido zeszło wszystko do plastiku - lepiej poczekać aż wash olejny wyschnie dokładnie i nakładać jednak aero - przynajmniej na tym etapie). Postanowiłem nie dawać szyby z tyłu. Pozdrawiam, Marcin. Cytuj
Marcin M. Napisano 12 Marca 2014 Autor Napisano 12 Marca 2014 Jacek, na tym etapie, żadnych ingerencji w strukturę nie przewiduję. Poza tym, gościu co nim jeździł starał się nie podrzeć tapicerki, bo później większy kłopot miałby z wymianą, czy szyciem kanap w razie sprzedaży wozu Cytuj
eruc13 Napisano 12 Marca 2014 Napisano 12 Marca 2014 To chyba kobieta nim poprzednio jeździła... Cytuj
Marcin M. Napisano 16 Marca 2014 Autor Napisano 16 Marca 2014 To chyba kobieta nim poprzednio jeździła... Szybka i wściekła Jednak wkleiłem te szyby, na clearfix humbrola - po 8 latach wciąż trzyma. Szyby przetarłem papierem ściernym 2000 i dodałem parę zadrapań. Pewnie powiecie, że za mocno? Trudno, tak zostanie - poobijany, to i szyby w złym stanie. Cytuj
kadzior Napisano 17 Marca 2014 Napisano 17 Marca 2014 Faktycznie trochę mocno, ja w aucie 1:1 miałem mniej a g.... widziałem ;) tu chyba jeździ z głową na zewnątrz :p. Ale model i tak mi się podoba Cytuj
Drozdek Napisano 10 Kwietnia 2014 Napisano 10 Kwietnia 2014 Kolego, skąd wytrzasnąłeś Impalę?!?!?! To moja ulubiona zabawka, szczególnie Impala 67, zawsze o niej marzyłem, mógłby mi podać ktoś linki do ślicznej Impali? byłbym bardzo wdzięczny Cytuj
Marcin M. Napisano 20 Kwietnia 2014 Autor Napisano 20 Kwietnia 2014 Witam świątecznie! Złożyłem wszystko razem i połączyłem wydech z silnikiem. Zestawowe podłączenia wyrzuciłem bo były źle wyprofilowane i za krótkie. Użyłem izolacji z przewodu, klejonego na CA: Podniszczyłem gril i wyjąłem jedną żarówkę z reflektora: W kerfurze polecają najlepsze moim zdaniem ramki plastikowe, w dobrych cenach i rozmaitych rozmiarach. Dodałem płótno ścierne P40 i pomalowałem czarnym podkładem: Na całość dałem jeszcze jedną warstwę sido i czas na ostatnie brudzenia i rdzawienia. WESOŁYCH, SPOKOJNYCH, STRAWNYCH ŚWIĄT!! Cytuj
MasterJanek Napisano 20 Kwietnia 2014 Napisano 20 Kwietnia 2014 Cześć, no powiem Ci, że Impala z każdym upem coraz atrakcyjniejsza się robi. Ładny wydech, z przodu też ciekawie z tą wyjętą żarówką i grillem. A masz zamiar jeszcze grzebać przy silniku?? Cytuj
Marcin M. Napisano 22 Kwietnia 2014 Autor Napisano 22 Kwietnia 2014 A masz zamiar jeszcze grzebać przy silniku?? Raczej nie, najwyżej przykurzę na końcu. Tymczasem obmyśliłem mechanizm podnoszenia klapy (szpileczka) i skończyłem rdzewienie. Trochę zabawy olejami, oraz pigmenty na mokro - rozrabiałem trochę startej kredki (żółtej, potem pomarańczowej i bordowej) w white spirit i tą kolorową wodą mazałem sobie tu i ówdzie, głównie w okolicach "purchli": Pozdrawiam, Marcin. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.