Grubyjg Napisano 11 Listopada 2012 Napisano 11 Listopada 2012 Powiem że wygląd desek przed washem mnie nie przekonywał ale teraz jest już pierwsza klasa. Niema lekko ta naczepa w robocie Cytuj
marek Napisano 12 Listopada 2012 Autor Napisano 12 Listopada 2012 Fakt nie ma lekko, troche jest nadużyta. Ciekawe co by powiedziało ITD jakby taka zatrzymali na drodze. Cytuj
marek Napisano 12 Listopada 2012 Autor Napisano 12 Listopada 2012 Naczepa w końcu stanęła na kołach: Zrobiłem też deski z balsy. Tak jak pisałem wcześniej moją wizją była naczepa taka jak ta: Powycinałem deski, uszkodziłem je trochę (na tak styranej naczepie nie mogą być przecież "nówki") i po przyklejeniu wyszło coś takiego: Z osprzętem na pace: Teraz brudzenie desek i pozostają rampy wjazdowe. Cytuj
maggot97 Napisano 13 Listopada 2012 Napisano 13 Listopada 2012 Nie chciałbym być czepliwy, ale naczepa, na której się wzorujesz ma płaską podłogę (deski są ułożone na równi z płytami). U Ciebie tymczasem te deski naklejone są na wierzch płyty ryflowanej. Praktycznego zastosowania toto nie ma, bo czego by się na tą naczepę nie ładowało, to każdy wystający nad poziom element, będzie to ładowanie utrudniał. A tak poza tym, to całkiem fajna, wyeksploatowana naczepka. Tylko foty musisz robić na jakimś białym tle, żeby wydobyć z niej cały urok Cytuj
marek Napisano 13 Listopada 2012 Autor Napisano 13 Listopada 2012 Maggot niezaprzeczalnie zgodzę się co do nowego typu naczep gdzie zazwyczaj zamiast desek są już płyty. Ale w starszych jeszcze jak były deski to na górę. Kilka przykładów, wygląda że wystają tak z 2 cm. Cytuj
copycat Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 Niby fajnie, ale te plamy w swojej nieregularności są zbyt regularne. I to się rzuca w oczy. Możesz też zdjąć trochę błota z kół, to co pozostanie, też będzie widoczne i podejrzewam że będzie lepiej wyglądało. Ale ogólnie fajnie. Cytuj
Diobeu Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 Hmm, widać włożoną pracę ale coś mi się te deski dziwnie ubrudzone wydają, nie wiem o co dokładnie mi chodzi, jakoś zbyt regularnie. Te wyłamania, wyrwania są super, ale popatrz jak wygląda naczepa, która naprawdę jest zmęczona życiem, woziła koparki i wszelki sprzęt budowlany. Daję pełne zdjęcia, poniżej miniatury-linki: Cytuj
Mark666 Napisano 15 Listopada 2012 Napisano 15 Listopada 2012 Widać Twoją pracę , ale nie wiem co powiedzieć Cytuj
marek Napisano 15 Listopada 2012 Autor Napisano 15 Listopada 2012 Mark666 rozwaliłeś mnie tekstem. Fakt przy bliższym przyjrzeniu może tak jak napisaliście "zbyt regularne" trochę porozcierałem jeszcze ale chyba nie dokońca ten efekt. Muszę pomyśleć i coś z tym jeszcze zrobić. Cytuj
copycat Napisano 15 Listopada 2012 Napisano 15 Listopada 2012 Poczytaj ten wątek i zobacz co Korowiow zrobił z deskami. Dał tam też przepis jak uzyskać taki efekt. Przepis Ci nie jest potrzebny bo dobrze sobie poradziłeś z brudzeniem. Te plamy takie jak od szablonu. http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=28&t=19479 Cytuj
marek Napisano 15 Listopada 2012 Autor Napisano 15 Listopada 2012 Dzięki Copycat za linka. Trzeba powiedzieć że deski w szopie zawodowe. Tylko jeden problem na naczepie deski nie są malowane i spękań tez nie zrobię. Musze pomyśleć coś w tym momencie z bejcą. Popróbuje na kawałku balsy może coś wymyślę, chyba że ma ktoś propozycję. Cytuj
copycat Napisano 16 Listopada 2012 Napisano 16 Listopada 2012 U Niego deski na podłodze szopy też nie są malowane, myślę że u Ciebie brakuje trochę kurzenia pigmentami. Cytuj
marek Napisano 16 Listopada 2012 Autor Napisano 16 Listopada 2012 Podbarwiłem je trochę na brązowo ale może masz rację muszę zastosować jaiś szary pigment. Cytuj
marek Napisano 2 Lutego 2013 Autor Napisano 2 Lutego 2013 Po długie przerwie, powróciłem aby zakończyć zmagania z naczepą. Co nastąpiło: -przykurzyłem trochę deski pigmantami, - zamieniłem naciągi sztywne na łańcuchy, - zamieniłem napęd śrubowy podjazdów na siłowniki. Pozostało naklejenie desek na podjazdy, przewody hydrauliczne siłowników i przybrudzenie nowych zamontowanych części. Cytuj
Mark666 Napisano 2 Lutego 2013 Napisano 2 Lutego 2013 Łańcuchy nie wydają mi się dobrym pomysłem. Te najazdy to kupa szmela, więc są ciężkie. Producent celowo zastosował sztywne kotwy wraz z naciągami w postaci tzw. rzymskich śrub. Chodzi o to aby podczas jazdy to towarzystwo nie latało jak Żyd po pustym sklepie. Struktura pełnego przekroju naciągu jest wytrzymalsza i trudniejsza do zerwania. Siły bezwładności działają tak --- przy ruszaniu bieżnie dążą do rozłożenia , przy hamowaniu --- najchętniej przywaliłyby driverowi w łepetynę. Tu nie może być luzów . Każdy mały luz skutkuje większym. Cytuj
marek Napisano 3 Lutego 2013 Autor Napisano 3 Lutego 2013 Mark masz rację, aczkolwiek po prześledzeniu zauważyłem że producenci stosują, sztywne połączenia, łańcuchy a nawet pasy. Przy zastosowaniu siłowników cały układ jest (a przynajmniej powinien) być sztywny więc łańcuchy wystarczają całkowicie. Oczywiście może to powodować szybsze powstanie luzów na siłownikach ale serwis naczep musi na czymś zarabiać. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.