Jump to content

M3 Grant 1:35 Academy


Recommended Posts

Witam. Do dnia dzisiejszego zawsze modele malowałem jednym kolorem, najczęściej czołgi ZSRR. Dzisiaj zrobiłem pierwsze swoje dwubarwne malowanie, więc proszę o wyrozumiałość .

2udz.jpg

hz9c.jpg

cdcq.jpg

xuln.jpg

5ru1.jpg

5rm6.jpg

Link to post
Share on other sites
  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jeszcze trochę a coś z tego wyciągniesz. Przede wszystkim postaraj sie uzyskać jednolitą linię na krawędzi zielonego koloru. Np. na drugim zdjęciu krawędz od wiezy poprzez boczną ukośną płytę - linia ma poszarpaną krawędź.

Link to post
Share on other sites

Ja kub jak cienko z kasą to jest ersatz. Zwykła papierowa taśma malarska. Przyklejasz ją kilka razy do biurka i zrywasz żeby pozbyć się nadmiaru kleju. Wtedy trzyma słabiej i nie zerwie i poprzedniej warstwy. Ale to wersja dla hard core'ów

Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem wygląda trochę lepiej, zdjęcia zrobione przed dwoma godzinami, więc zdążyłem już zamalować te pozostałości zielonego w różnych miejscach. Coś czuję, że nie mam szczęścia przy tym modelu.

zdow.jpg

ihwl.jpg

qg4r.jpg

Link to post
Share on other sites

Kuba- ja bym to namalował z ręki. Mały okrągły pędzelek i płaski do tego. Trochę cierpliwości i będzie ok. Na humvee trójbarwny kamuflaż NATO maluję z ręki pędzlem bez schodków i rozjechanych linii. Pomyśl o tym.

Link to post
Share on other sites

Właśnie ja nigdy nie umiałem malować pędzlem, zawsze mi zostawały ślady po nich na całym modelu. Co za tym idzie nie mam pewnej ręki i zawsze wszystko zalewam.

Link to post
Share on other sites

Jakub, nie wim jak ty, ale ja bym już zostawił. Oczywiście idealnie nie jest, ale lepiej nie zepsuć tego co jest. Teraz warto pomyśleć o jakimś efekcie wyblakłej farby i np. dodać trochę białego do zielonego i rozjaśnić. Poczekaj jeszce na opinie innych - na pewno warto.

Link to post
Share on other sites

Ja bym te kamo jeszcze jednak poprawił, bo troszke szkoda, bo fajny modelik sie szykuje, a te kamo z poszarpanymi krawędziami, aż boli, tak samo psikniete lekko koła napędowe, jak nie sa przyklejone to je obróć żeby tego widać nie było, te tylne napinające tez chyba zielonym dostały:)Ale jak nie czujesz sie na siłach to ok-zostaw, przy następnym modelu będzie lepiej:)

Link to post
Share on other sites

Blaszek ani nic takiego nie lepiłeś ale szkoda wnętrza na mycie.

Ja bym zastanowił się nad daniem podkładu na całość jeszcze raz i malowanie od zera na tym co jest. Umiejętność maskowania się przyda a detal nie powinien ucierpieć tak bardzo na kolejnej warstwie.Sam maskowałem shermana i też nie wyszło - czeka na mycie.

Link to post
Share on other sites

Też nad tym myślałem, żeby już tak zostawić. Jutro rozjaśnię i myślę, że jeżeli będzie chwila to spróbuję jak mi radził makinem, tyle że tylko krawędzie poprawię.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.