Jump to content

Volkswagen Garbus - model w skali 1:8


opel8
 Share

Recommended Posts

Cześć,

temat będzie dotyczył nowości od De Agostini, mianowicie:

 

Volkswagen Garbus 1303 w wersji cabrio. Właśnie pokazała się pierwsza część z zeszytem.

Po złożeniu model wygląda smakowicie, mam tutaj kilka zdjęć:

 

VW-GARBUS-zdjecie-nr-3.jpg

 

VW-GARBUS-zdj%C4%99cie-nr-4.jpg

 

Wymiary modelu to:

51,2 cm długości, 18,4 cm wysokości i 20 cm szerokości.

Oficjalna licencja Volkswagena.

 

Tutaj stronka modelu - http://bit.ly/Kolekcja_Garbus

 

Co sądzicie?

Link to comment
Share on other sites

Model M20 ostatecznie zamykał sie chyba w 2300zł...naprawdę szaleństwo, bo na niemieckim Ebayu można kupić kompletne kolekcje za 200-280 ojro...Jesli w ogóle sie upierać na ta zabawe. Można tez kupić, takze od deAgostini model bolidu Ayrotna Senny - McLaren...cena mnie osobiście zwaliła pod stół - 2999 Euro

Link to comment
Share on other sites

JA osobiście kolekcjonowałem z tej dziwnej gazety Kultowe auta PRL-u.

Dlaczego dziwna? Kolekcja miała wynosić ok 80 numerów, gazeta z modelem auta.

W między czasie doszły numery specjalne.

Jeden numer kosztował ok 22 zł.

Przy 80 numerze doszli do wniosku że będzie ich 90, ok spoko. Ale przy 90 że będzie ich 100.

No to dozbierałem do 100 gdy to pani w kiosku gdzie odkładała mi gazetę poinformowała mnie że będą je dale produkować i nie wiadomo kiedy skończą.

Brzydko mówiąc olałem dalsze zakupy tych gazet. Raz że mi już brakowało miejsca na te małe autka, a dwa szkoda mi było kasy na dalsze kupowanie samochodów w których czasami różniły się pierdołami. Bo to 126p miał hak albo go nie miał, podobnie było np z Polonezem.

Pewnego razu się zdenerwowałem i wystawiłem to pioruństwo na sprzedaż na allegro. Po licytacji cena doszła do kosmicznego 1500 zł za 107 numerów z czego tych 7 było jako wydanie specjalne.

Tyle zysku co w pysku bo łatwo sobie policzyć ile mnie to kosztowało. Ale cieszę się że ktoś to kupił bo dziś na tych półkach są zabawki mojego małego syna i na dobrą sprawę musiałbym je spakować w karton i do piwnicy.

O ile się nie mylę numery są już grubo za liczbą 140 i końca nie widać.

Podobnie było ze statkiem. Bismarcka do złożenia zbierał mój ojciec. Do dziś nie chce się przyznać ile wydał na ten model, ale muszę przyznać że ponad 120 cm statek robi wrażenie. Jednak im bliżej końca tym mniej części było w gazetkach.

Podoba mi się syrena, czy nawet ten garbus. Ale za tą kasę można mieć o wiele więcej modeli z samego plastiku, który sprawi więcej frajdy ze składania niż te wspomniane chwilę prędzej. Takie moje zdanie na temat tej gazety i jeśli kogoś uraziłem to sorki

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Uważajcie aby wam takiego numeru jak z Warszawą nie zrobili nagle mają kłopoty techniczne przy numerach od 61, 62, 63, 64 ponoć ci co majom prenumeratę teraz w kioskach trzeba będzie kupować.

Link to comment
Share on other sites

Ja się przejechałem na Titanic-u. Część już miałem, potem była latanina po kioskach, nawet moja druga połowa --a pracowała w kiosku-- nic nie mogła zrobić bo mimo zamówień dostawała jeden numer na dwa miechy. A jak wrócił kumpel z Italii gdzie to już było i mi zameldował że tam wszystkiego było 160 numerów to ledwo się pozbyłem pierwszej ćwiartki kadłuba i powiedziałem -- DOŚĆ.

154X29,99=4.618.46. Zdzieraja jak tylko można.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Dziwne, że tylko w PL są wiecznie jakieś kłopoty z tymi kolekcjami. W niemcowni to nie do pomyślenia. Tym bardziej, że niektóre modele można już zamówić w jednej dostawie jako pełny kit do poskładania. O ile kogoś stać oczywisście na wydatek w granicach nawet 1000 Euro.

Może sytuacje znormalizowałby zbiorowy pozew przeciwko nieuczciwemu traktowaniu klientów a już na pewno takie praktyki nalezy zgłosić do UOKiK to moze polski oddział DeAgostini nauczy się szanowac takze klienta polskiego.

Taka tam...luźna propozycja.

Link to comment
Share on other sites

Być może. Na chwilę obecną jest tak---- jak się nie znajdzie kiosku który ma regularne dostawy ( a powinno być tak że w każdym jest) to szkoda sobie zawracać głowę. Nie wiem od czego to zależy.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.