opel8 Posted March 11, 2014 Share Posted March 11, 2014 Cześć, temat będzie dotyczył nowości od De Agostini, mianowicie: Volkswagen Garbus 1303 w wersji cabrio. Właśnie pokazała się pierwsza część z zeszytem. Po złożeniu model wygląda smakowicie, mam tutaj kilka zdjęć: Wymiary modelu to: 51,2 cm długości, 18,4 cm wysokości i 20 cm szerokości. Oficjalna licencja Volkswagena. Tutaj stronka modelu - http://bit.ly/Kolekcja_Garbus Co sądzicie? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
KarolKaroler3K Posted March 11, 2014 Share Posted March 11, 2014 No model wygląda nieźle, ale jak dla mnie to średni deal kupować 2 w porywacz 3 części za 10-20 zł. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mark666 Posted March 11, 2014 Share Posted March 11, 2014 Ha , to dopiero początek. Potem będzie za 29,90 a kto wie czy i nie 39,90. Całe deAgostini. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rabbit666 Posted March 11, 2014 Share Posted March 11, 2014 A lepiej mi powiedzcie, ile Garbus w 1:1 kosztuje? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Karol_Max Posted March 11, 2014 Share Posted March 11, 2014 Tak osiem razy więcej wszystko się zgadza ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rabbit666 Posted March 11, 2014 Share Posted March 11, 2014 Ale tego w 1:1 jest 512 razy więcej, jeśli mnie matematyka nie myli Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Karol_Max Posted March 12, 2014 Share Posted March 12, 2014 Przy cenie zestawu ok. 2000/3000 zł wtedy płacił byś milion dwadzieścia cztery tysiące A tu taki, proszę bardzo nawet mniej jak osiem razy więcej: http://allegro.pl/vw-garbus-1300-1967r-wazne-oc-i-przeglad-i4045887801.html Pierwszy lepszy z allegro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
KarolKaroler3K Posted March 12, 2014 Share Posted March 12, 2014 No proszę, 2 modele i mamy auto Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
opel8 Posted March 13, 2014 Author Share Posted March 13, 2014 Znajdźcie koledzy Garbatego 1:1 w takim stanie jak ten model 1:8 to wtedy pogadamy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
toled Posted March 13, 2014 Share Posted March 13, 2014 http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-volkswagen-cabrio-karmann-1200-C31230882.html Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
opel8 Posted March 13, 2014 Author Share Posted March 13, 2014 http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-volkswagen-cabrio-karmann-1200-C31230882.html Wow! Coś pięknego, ale 36 666 to nie 2 500 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rabbit666 Posted March 13, 2014 Share Posted March 13, 2014 Znajdźcie koledzy Garbatego 1:1 w takim stanie jak ten model 1:8 to wtedy pogadamy W sensie takiego, którego można postawić na półce, bo o własnych siłach nigdzie nie pojedzie? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RapToWny Posted March 13, 2014 Share Posted March 13, 2014 Cała różnica polega na tym, że do 1:1 da sie wsiąść i pojechać. Model za 2k na półce to dla mnie przesada. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PiterATS Posted March 13, 2014 Share Posted March 13, 2014 Jeśli kogoś stać, to czemu nie. są i droższe modele na półkę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Thombike Posted March 14, 2014 Share Posted March 14, 2014 Model M20 ostatecznie zamykał sie chyba w 2300zł...naprawdę szaleństwo, bo na niemieckim Ebayu można kupić kompletne kolekcje za 200-280 ojro...Jesli w ogóle sie upierać na ta zabawe. Można tez kupić, takze od deAgostini model bolidu Ayrotna Senny - McLaren...cena mnie osobiście zwaliła pod stół - 2999 Euro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kadzior Posted March 16, 2014 Share Posted March 16, 2014 JA osobiście kolekcjonowałem z tej dziwnej gazety Kultowe auta PRL-u. Dlaczego dziwna? Kolekcja miała wynosić ok 80 numerów, gazeta z modelem auta. W między czasie doszły numery specjalne. Jeden numer kosztował ok 22 zł. Przy 80 numerze doszli do wniosku że będzie ich 90, ok spoko. Ale przy 90 że będzie ich 100. No to dozbierałem do 100 gdy to pani w kiosku gdzie odkładała mi gazetę poinformowała mnie że będą je dale produkować i nie wiadomo kiedy skończą. Brzydko mówiąc olałem dalsze zakupy tych gazet. Raz że mi już brakowało miejsca na te małe autka, a dwa szkoda mi było kasy na dalsze kupowanie samochodów w których czasami różniły się pierdołami. Bo to 126p miał hak albo go nie miał, podobnie było np z Polonezem. Pewnego razu się zdenerwowałem i wystawiłem to pioruństwo na sprzedaż na allegro. Po licytacji cena doszła do kosmicznego 1500 zł za 107 numerów z czego tych 7 było jako wydanie specjalne. Tyle zysku co w pysku bo łatwo sobie policzyć ile mnie to kosztowało. Ale cieszę się że ktoś to kupił bo dziś na tych półkach są zabawki mojego małego syna i na dobrą sprawę musiałbym je spakować w karton i do piwnicy. O ile się nie mylę numery są już grubo za liczbą 140 i końca nie widać. Podobnie było ze statkiem. Bismarcka do złożenia zbierał mój ojciec. Do dziś nie chce się przyznać ile wydał na ten model, ale muszę przyznać że ponad 120 cm statek robi wrażenie. Jednak im bliżej końca tym mniej części było w gazetkach. Podoba mi się syrena, czy nawet ten garbus. Ale za tą kasę można mieć o wiele więcej modeli z samego plastiku, który sprawi więcej frajdy ze składania niż te wspomniane chwilę prędzej. Takie moje zdanie na temat tej gazety i jeśli kogoś uraziłem to sorki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzechu Posted March 22, 2014 Share Posted March 22, 2014 Zaczynają się kłopoty z Warszawą M 20 majom już z późnienie z numerami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzechu Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Uważajcie aby wam takiego numeru jak z Warszawą nie zrobili nagle mają kłopoty techniczne przy numerach od 61, 62, 63, 64 ponoć ci co majom prenumeratę teraz w kioskach trzeba będzie kupować. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mark666 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Ja się przejechałem na Titanic-u. Część już miałem, potem była latanina po kioskach, nawet moja druga połowa --a pracowała w kiosku-- nic nie mogła zrobić bo mimo zamówień dostawała jeden numer na dwa miechy. A jak wrócił kumpel z Italii gdzie to już było i mi zameldował że tam wszystkiego było 160 numerów to ledwo się pozbyłem pierwszej ćwiartki kadłuba i powiedziałem -- DOŚĆ. 154X29,99=4.618.46. Zdzieraja jak tylko można. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Thombike Posted May 11, 2014 Share Posted May 11, 2014 Dziwne, że tylko w PL są wiecznie jakieś kłopoty z tymi kolekcjami. W niemcowni to nie do pomyślenia. Tym bardziej, że niektóre modele można już zamówić w jednej dostawie jako pełny kit do poskładania. O ile kogoś stać oczywisście na wydatek w granicach nawet 1000 Euro. Może sytuacje znormalizowałby zbiorowy pozew przeciwko nieuczciwemu traktowaniu klientów a już na pewno takie praktyki nalezy zgłosić do UOKiK to moze polski oddział DeAgostini nauczy się szanowac takze klienta polskiego. Taka tam...luźna propozycja. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mark666 Posted May 12, 2014 Share Posted May 12, 2014 Być może. Na chwilę obecną jest tak---- jak się nie znajdzie kiosku który ma regularne dostawy ( a powinno być tak że w każdym jest) to szkoda sobie zawracać głowę. Nie wiem od czego to zależy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.