hook Posted July 12, 2014 Share Posted July 12, 2014 Witam szanownych forumowiczów ;) Poniżej przedstawiam mój pierwszy warsztat z przebiegu prac nad TBF-1 Avenger. Model jest od Academy, bardzo ubogi w detale, kokpit to tylko fotel + drążek, część nawigatora to tylko fotel. Wieża górnego strzelca składa się z karabinu i fotela, brak jakichkolwiek odwzorowań w komorach podwozia. Dopasowanie modelu też nie jest rewelacyjne. Jest to mój powrót do modelarstwa, ostatni model wykonałem kilkanaście lat temu jako nastolatek. Przy tym modelu skupię się na jego prawidłowym sklejeniu, przygotowaniu do malowania i samym malowaniu Waloryzację, dorabianie części wykonam jedynie dla poznania różnych technik, materiałów itp. W tym warsztacie liczę przede wszystkim na waszą krytykę i ocenę mojej pracy. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, robiłem je telefonem. Do tej pory wykonałem tablice przyrządów, przerobiłem fotele, wieżę strzelca. po lewej wygląd fotela przed modyfikacją Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hook Posted July 13, 2014 Author Share Posted July 13, 2014 Mała aktualizacja pracy. poniżej foto przed i po mojej zabawie z komorą podwozia. skleiłem również skrzydła i połączyłem z kadłubem, łączenia wymagały trochę szpachli. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hook Posted July 14, 2014 Author Share Posted July 14, 2014 Kolejny update i tym razem mam pytanie. Po zaszpachlowaniu łączeń skrzydeł z kadłubem, pomalowałem model primerem (surfacer 1200 + leveling thinner 50:50) Na skrzydłach pojawił ziarnisty matowy nalot? Jak powstał, gdzie popełniłem błąd? Czy to może dlatego, że za szybko próbowałem psiknąć kolejna warstwę? Widać też mój błąd przy wykonaniu linii podziału ale już zostało to poprawione ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted July 14, 2014 Share Posted July 14, 2014 Zmniejsz ciśnienie z trzystu barów na jakieś 0,7 -0,5 bara . Daj więcej rozcieńczalnika . Nie będzie nalotu i nie będzie zagrożenia , że zdmuchniesz sobie model i rozbijesz o ścianę . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted July 15, 2014 Share Posted July 15, 2014 Rozcieńczalnika dużo więcej niż surfacera czy farby. 5:1 co najmniej, nawet i większa proporcja. I ciśnienie tak, jak bożo napisał powyżej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brabazon Posted July 15, 2014 Share Posted July 15, 2014 Warto wytrasowane igłą linie podziału przejechac papierem ściernym, a potem zastruganą wykałaczką wydłubać ze środka wiórki plastikowe. Wtedy nie będzie z obu stron takich zadziorów (widać np. na kadłubie przy skrzydle) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
salsa Posted July 15, 2014 Share Posted July 15, 2014 Na skrzydłach pojawił ziarnisty matowy nalot? Jak powstał, gdzie popełniłem błąd? To jest efekt częściowego zasychania substancji w powietrzu, jeszcze przed dotarciem na element. Rozwiązanie podali już przedmówcy..... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hook Posted February 22, 2015 Author Share Posted February 22, 2015 Panowie po dłuższej przerwie w końcu uporałem się z modelem, poniżej kilka fotek. Z góry dzięki za uwagi, bo na pewno trochę ich będzie;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.