Jump to content
Patterson

[MSZ] Panther G MAN 45

Recommended Posts

Ładny model i bardzo realistyczna waloryzacja. Czy to "coś" na włazie do wieży to celownik noktowizyjny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kogóż ja tu widze... i ten nick.. No cóż Marc... ehm Pattersonie moja opinię znasz. Model jest zrobiony z wyk...wem i tyle

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kogóż ja tu widze... i ten nick.. No cóż Marc... ehm Pattersonie moja opinię znasz. Model jest zrobiony z wyk...wem i tyle

 

Witam, jaki ten świat mały

 

Co do modelu, pojazd posiada 3 zestawy noktowizyjne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panthery były wyposażone w urządzenia do walki w nocy? Kiedyś czytałem że dopiero mieli to wprowadzić w Panther Ausf. F i Panther II. Tylko nie traktuj tego jako jakieś czepialstwo, jestem poprostu ciekawski;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panthery G posiadały noktowizory. W większości wozów były one zamontowane tylko dla kierowcy a wóz z trzema nie został uwieczniony na fotografii. Jednkaże nie przeszkadza to w zrobieniu takiego pojazdu który wyglada bardzo fajnie z trzema noktowizorami.

 

 

To co napisałem to powiedział mi Patterson więc żaden ze mnie znafffca

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i wszystko jasne. W takim razie model fajnie wyglądałby w towarzystwie SdKfz`a 251 z reflektorem promieni podczerwonych - byłby kompletny zestaw do walki w nocy:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panthery G posiadały noktowizory. W większości wozów były one zamontowane tylko dla kierowcy a wóz z trzema nie został uwieczniony na fotografii. Jednkaże nie przeszkadza to w zrobieniu takiego pojazdu który wyglada bardzo fajnie z trzema noktowizorami.

 

 

To co napisałem to powiedział mi Patterson więc żaden ze mnie znafffca

 

Nie kierowcy tylko dowódcy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boshhh ale burok ze mnie nawet przepisać nie potrafię . Jasne że dowódcy.

 

tak to jest jak się klei model pisze prace mgr i odpisuje na forum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do czego by się tu przyczepić... Hmm...

Może zacznę od...

...przywitania. Niezłą bryką do nas wpadłeś, jak to mawiają w lengłydżu ,,top cat''. Jako żółtodziób powiem tylko, że też chciałbym kiedyś umieć zrobić taką panterkę, tak se siedzę i się delektuję widokiem tego modelu. Te noktowizory... świetny smaczek.

Zaglądaj na forum często .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model jest swietny podobaja mi sie dziury po ostrzale i starte bandaze kol...........

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podoba mi się Twój model. Dodatkowy plus za nietypową wersję.

Ale wiesz, przydało by się kilka słów opisu, czyli jaka skala, producent, jak się sklejało, itp. Bo oprócz oglądania, to ja lubię też trochę o modelach poczytać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tekst który powinien się pojawić przy fotkach

 

Wiele się stało, wiele się nie udało. Był to pierwszy model z kompletnym zestawem Abera, lufką , friulami i ogromem własnych dodatków. Błotniki czy tuba na wycior. Wiele technik użyłem po raz pierwszy , co niestety miało swe negatywne skutki na modelu . Niemniej mam nadzieję ze nie zmarnowałem zestawu . Mimo iż uważam ,że model nie jest doskonały, ma błędy, niedociągnięcia to jestem z niego prawie zadowolony .

 

-Mały zarys pojazdu:

 

Model przedstawia późną produkcję zakładów MAN z marca i kwietnia 45 roku, w której to nie wiadomo dlaczego zainstalowano jako ostatnie stalowe koło. W modelu starałem się uchwycić kilka cech dla pojazdów z tego okresy. Chropowaty i posiadający szczeliny pancerz charakterystyczny dla słabej jakościowo stali. Pokryte nalotem gąsienice które odlewane są pośpiesznie. Proste kamo składające się z niechlujnie i prosto pomazanej mini i piaskowego. Wymalowane tylko na bokach wieży , by oszczędzać czas i farbę. Pojazdu nie niszczyłem zbyt mocno , bo najdalej jest on miesiąc na polu walki . Chciałem oddać jednak intensywność walki poprzez przestrzeliny na zasobnikach i błotnikach. Co do samej załogi , znajdować się będzie dowódca strzelający z MG. Chciałem zasugerować ,że załoga jest doświadczona i zaprawiona w boju poprzez takie drobne detale, jak lina przyczepiona do szekla i złączka do lin z przodu pojazdu, by ułatwić szybką ewakuacje. A także gotowy do akcji podnośnik i hełm na płycie silnika, gdyby zaszła potrzeba naciągania gąsienicy pod ogniem wroga. Model po prostu miał ukazywać Panther z jej wszystkimi niedoskonałościami roku 45

Share this post


Link to post
Share on other sites
No, od razu lepiej.

A czy dobrze myślę, że model to Dragon w 1/35?

 

Shanghai Dragon "Night Fighting Panther" 1/35

 

Jak mnie brzydza niemieckie tanki, tak ta Panthera w twoim wykonaniu mnie po prostu urzekla...

 

dziękuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

No noktowizor to jest wersja do nocnych łowow nie slyszales o takiej ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześc.

Model piękny serdeczne gratulacje.

Mam też pytanie:czemu bandaże wewnętrznych kół są metalizowane?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.