Jump to content
taltos1

World of Warships

Recommended Posts

A koledzy w WoW pogrywają , chyba przerzucę się z Wot-a do Was

 

 

Cóż rzec...taki awatarek kolego seba zobowiązuje !!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Już zainstalowałem teraz meczę się na 2 ( chikuma ). Trochę bitew przede mną

 

No trochę ;-) jak by co mam ulubieńca Umikaze II tier do popływania razem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja mam nick panzercorp, jak potrzebujecie niszczyciel

Chyba mnie raz podziabałeś na Myoko.... o ile dobrze kojarzę....

Koniecznie jakiś szerszy front musimy zbudować!

Może jakoś na weekend?...

Witek- tiery poniżej IV są rzeczywiście urocze.... Wciąż mam Kume. I naprawdę niezła zabawa!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba mnie raz podziabałeś na Myoko.... o ile dobrze kojarzę....

 

Za karę zrobię 50 pompek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak człowiek tak naogląda się japońskich okręcików w akcji to aż ................... muszę je wszystkie mieć!!!!!!!! na kompie i na półce !!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
aż ................... muszę je wszystkie mieć!!!!!!!! na kompie i na półce !!!!

mam to samo uczucie....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witek... brakuje mi Ciebie z Atago...:

23153264635_304204c4c6_c.jpg

 

i masz rację - zapakować w cytadelę to jest to... ! 4 weszły w jednego Yorka i ów odparował....

 

23163735242_7e2d0c89c0_c.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ładnie. Jak to jest że pakujesz po kilka pocisków w cytadelę, a mnie to wychodzi raz na kilka-kilkanaście salw. Zależy to od poziomu okrętu?

 

Np. na Furutace to w cytadelę wchodzi 2-3 razy na całą bitwę przy 20-30 trafieniach. Oczywiście wiem że pociski muszą być PP.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zazwyczaj też wchodzi jeden lub dwa na salwę....

ta była szczególnie udana...

Generalnie - takie jest moje osobiste odczucie - że częściej jest cytadela przy ostrzale z dużej odległości - łatwej przebić pancerz pokładowy. Przy krótszych dystansach widać jak pociski odbijają się od pancerza pionowego.

Furutaka ma 6 luf, Myoko 10 - to też robi różnicę.

 

Ja zazwyczaj "rąbię" z 10-14km. Witek jest bardziej odważny i napiera na zbliżenie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zazwyczaj też wchodzi jeden lub dwa na salwę....

ta była szczególnie udana...

Generalnie - takie jest moje osobiste odczucie - że częściej jest cytadela przy ostrzale z dużej odległości - łatwej przebić pancerz pokładowy. Przy krótszych dystansach widać jak pociski odbijają się od pancerza pionowego.

Furutaka ma 6 luf, Myoko 10 - to też robi różnicę.

 

Ja zazwyczaj "rąbię" z 10-14km. Witek jest bardziej odważny i napiera na zbliżenie...

 

Najczęściej cytadelki "wchodzą" w krążownik na dystansie 10-13 tyś m....w zasadzie zastanawiam się nawet cz na dystansach rzędu 3000-9000 nie ładować pocisków burzących. Kwestia wyczucia czasem jak oddaję salwę to wiem,że wejdzie cytadela i wchodzi....a czasem wiem,że nie wejdzie i nie wchodzi.Ten wariant jest najbardziej prawdopodobny

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witek... brakuje mi Ciebie z Atago...:

 

Nadrobimy to.Dziś się rzuciłem w wir bitew rankingowych ...... ale bez powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
To była jatka. Zabawnym jest, że moja Omaha była na samym dole łańcucha pokarmowego.

 

Nie wiem w czym leży fenomen właśnie Omahy/ Murmańska ale faktycznie są mocno grywalne ;-) Co nie ulega wątpliwości aby taki wynik wykręcić to trzeba swoje umieć ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
To była jatka....

 

to też była jatka :

 

22887897970_661696656d_c.jpg

 

ale nawet bezbolesna. Kolega z Montany odparował mojego Mogami z ciągu 2 sekund.... Nawet nie zdążyłem oddać jednej salwy bo nikt nie pojawił się na radarze.....

 

granie na pierach VIII i wyżej ma słaby sens dla krążowników... 24km zasięgu wobec 16. Trochę jak Kliczko z Adamkiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

W związku wkraczania na wyższe tiery ( u mnie AOBA VI ) mam pytanie co lepiej montować ze sprzętów dodatkowych: szybkość ładowania i obrotu wieży czy poprawienie celności??

 

Może to trochę dziecinne pytanie ale grając wcześniej Furutaką która ładowała jak ślimak i każdy ładował mi dwie salwy na moją jedną ( Omaha nawet trzy ) wolę się podpytać bo widzę że Aoba ma lepsze przeładowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj pierwszy raz odparowałem z bitwy po jednej salwie. Mój AOBA wypadł z gry po pełnej salwie FUSO dystans powyżej 12km , a mnie udało się tylko raz oddać salwę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzisiaj pierwszy raz odparowałem z bitwy po jednej salwie.....

to się zdarza mi też dość często niestety...

ale Murmańsk to kat:

23274968431_c06c31cb29_b.jpg

 

bez wyszkolonego kapitana. Drugi rejs.. zadziwiająco łatwo wchodzą cytadele

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.