Maciej R Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 (edytowane) Klasa 4 - Okręty i statki Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Witam. Długo się zastanawiałem czy brać udział w konkursie. Czasu coraz mniej więc postanowiłem zabrać się za coś prostego . Będę się znęcał nad U-bootem typu IX w skali 1/350 z Flagmana. In box Jak ten model powiązać z zimą... Myślę, że poniższe zdjęcie wykonane w Szczecinie wszystko wyjaśnia. Postaram się wykonać coś podobnego ze zdjęcia. Dlatego też będzie trzeba przyciąć część podwodną. Prace ruszyły, kolejne zdjęcia wkrótce . Edytowane 17 Października 2015 przez Gość Cytuj
Super Moderator Reflect Napisano 17 Października 2015 Super Moderator Napisano 17 Października 2015 Świetny temat! Bardzo jestem ciekawy tej ostatniej fotki i chęci jej odwzorowania - ambitnie! Zwłaszcza w tej skali! Pozdrawiam Christian Cytuj
plastikk Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Fotka Stettiner Uboota z jakiej strony? Cytuj
M.A.V. Napisano 18 Października 2015 Napisano 18 Października 2015 Maciej R - a będzie opcja statyczna (portowa) czy dynamiczna (gdzieś na M.Norweskim) ? Cytuj
Marwaw Napisano 1 Listopada 2015 Napisano 1 Listopada 2015 Ja również, ale zdjęcie wykonano nie w Szczecinie tylko w Gdańsku, a przedstawia ono okręt podwodny U-410 przy nadbrzeżu wyposażeniowym Stoczni Schischaua. Rozumiem, że zdjęcie stanowi punkt wyjściowy dla kompozycji dioramy jaką chcesz wykonać? Tak czy inaczej pomysł super, jak znajdę jakieś informacje na temat U-bootów typu IX przewijających się przez Gdańsk i jego stocznię dam znać - na razie przychodzi mi do głowy jedynie U-109 i pewna dość zabawna historia. Miało to miejsce w dniu 25 lutego 1940r. przy burcie okrętu bazy Hansa stały U-111 i U-109. Ponieważ tego dnia zapowiadano niewielką odwilż, zarządzono ćwiczenia torpedowe na wodach Zatoki Gdańskiej. Resztę opowie funkmat Wolfgang Hirschfied, radiotelegrafista z załogi U-109: "U-109 cumował obok okrętu Kleinschmidta - U-111, który stał od zewnątrz. U-111 odbił pierwszy. "Miłych ćwiczeń!" krzykneli z pokładu. Gdy odbił U-109, U-111 zdążył już zniknąć w ciemnościach. Po kilku minutach Walter Groos, pełniący wachtę bosman, który rzucał cumy dziobowe, krzyknął na pomost, że znalazł dużą kuchnię polową, przywiązaną do pokładu pomiędzy kioskiem a podstawą działa. Dowódca wychylił się z pomostu i próbował wypatrzeć ją w ciemnościach. - Niech to szlag! - krzyknął głośno - Skąd się tu wzięła? - Pewnie trzeba zapytać Kleinschmidta! - odkrzyknął Walter Groos. Kapitanleutmant Fischer zszedł na pokład, żeby obejrzeć kuchnię, która miał wysoki komin i musiała należeć do Rechsarbeitdienast. - Musimy się jej szybko pozbyć - powiedział Fischer do bosmana - jeśli Hertha zobaczy to coś na pokładzie, gdy się rozwidni, będziemy pośmiewiskiem całej flotylli. Okręt przybił w Nowym Porcie. Wytargaliśmy kuchnię na brzeg do nieużywanego składu węgla. Potem pospieszyliśmy za flotyllą i o świcie znaleźliśmy się na pozycji. Nieopodal przebywał U-111. Na jego pomost i pokład cisnęła się załoga. Wszystkie lornetki skierowane były na nas. Porucznik Keller patrzył z niechęcią na wyszczerzone w uśmiechach twarze an U-111 i powiedział: - A co by było, gdybyśmy musieli się zanurzyć z tym czymś na pokładzie? - Kleinschmidt popłakałby się ze śmiechu - odpowiedział mu Fischer." Jest jedna z moich ulubionych historii i mam nadzieję, że da Ci "pałera" w dalszej pracy Cytuj
Maciej R Napisano 6 Listopada 2015 Autor Napisano 6 Listopada 2015 Ostatnio kompletny brak czasu, dlatego odpisuje z opóźnieniem... -Marwaw . Dziękuje za Historyjkę. Napawa mnie chęcią do pracy! Faktycznie muszę przyznać, że pomyliłem się i zdjęcie jest zrobione w Gdańsku . -M.A.V planuje opcje statyczną, z kawałkiem nabrzeża -plastikk zdjęcie pochodzi ze strony http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/5,35636,18865209.html?i=10 -blacman dziękuje Na chwile obecną jestem w trakcie wiercenia otworów przelewowych (tak to się nazywa?). Co do malowania i wersji. Chodzi mi po głowie U-37 ale w konfiguracji przedwojennej. Z dużym numerem na kiosku, brakiem działka p-lot za kioskiem. Ale nie wiem czy to jest wykonalne. Trzeba by zeszlifować odwzorowanie podstawy działka z pokładu. Nie wiem czy to można jakoś bez szkody tego dokonać... Cytuj
Marwaw Napisano 7 Listopada 2015 Napisano 7 Listopada 2015 Może być ciężko, może zacznij od ścięcia podstawy ostrą, nieużywaną żyletką, a potem delikatnie drobnym papierem ściernym? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.