Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Zima zbliża się wielkimi krokami, wieczory coraz dłuższe, to i jakiś nowy warsztacik trzeba rozpocząć.

Wybór padł na Pfalza. Model ma być wykonany "prosto z pudełka", malowanie pudełkowe. I mam nadzieję że kalki się nie wywiną jakiegoś figla.

DSCN9163_zpszb7rxnbd.jpg

Jakość wyprasek, wiadomo typowy Roden.

DSCN9164_zps7ypztmer.jpg

DSCN9165_zpsntuqo0gz.jpg

Mile widziane sugestie od tych którzy tego Pfalza mieli na warsztacie.

Napisano

U mnie też ten model gdzieś leży, chyba tylko silnik ruszyłem - słuchaj, też masz przesunięcie na kalkach? W moim chyba najbardziej było to widać na jelonku Degelowa, ale reszta też mi się nie do końca widziała...

Napisano

Czołem,

 

Robiłem tego Degelowa w 48 - Edek.

Co do Rodena, to kalki raczej Cię nie zachwycą

Ten Pfaltz winien być cały czarny, gdyż istnieją foty potwierdzające takie malowanie. Oczywiście ogonek ptaszka zostaje biały jak na obrazku.

Zdjecia są na stronie WNW, z tego co pamiętam.

Mój ostatnio stracił nóżki, bo półka upadła mu na główkę, ale po 2H napraw ożył na nowo.

http://artandscale.waw.pl/artykuly/pfalz-diiia-eduard-degelow

powodzenia

K

Napisano

Dzięki Panowie za taki odzew.

Co do tego całkowicie czarnego Pfalza, to też na Wingnutsie nic nie znalazłem. Może za słabo szukałem.

A w warsztacie puki co:wycinanie, szlifowanie i jakieś tam malowanie wnętrza.

DSCN9213_zps0xtthfmm.jpg

Jarek, bez obaw, jeszcze to maleństwo widzę. A jak będzie problem to wspomogę się lupą

EDIT.

Poszukałem dokładniej i znalazłem zdjęcie:

http://www.wingnutwings.com/ww/vF8F2BAB5/www/products/decals/30020/archive_photos/Pfalz%20D.IIIa%20Carl%20Degelow%20-%20Jasta%207%20%28AL0630-027%29.jpg

http://www.wingnutwings.com/ww/vF8F2BAB5/www/products/decals/30020/archive_photos/Pfalz%20D.IIIa%20Carl%20Degelow%20-%20Jasta%207%20line%20up%20including%20Albatros%20D.Va%20%28AL0630-027%29.jpg

http://www.wingnutwings.com/ww/vF8F2BAB5/www/products/decals/30020/archive_photos/Pfalz%20D.IIIa%20Carl%20Degelow%20-%20Jasta%207%20after%20crash%20landing%20on%2023%20March%201918%20%28AL0038-06%29.jpg

Napisano

Fajnie też go mam kiedyś w planie tylko w48;)

Widzę, że koledzy już napisali, że powinien być cały czarny, choć bardziej estetycznie wyglądał w czarno- srebrnej wersji ;)

Ja poproszę następnym razem tylko o bardziej wyraźne zdjęcia, bo tu niewiele widać.

Napisano
... choć bardziej estetycznie wyglądał w czarno- srebrnej wersji ;)

Ja poproszę następnym razem tylko o bardziej wyraźne zdjęcia, bo tu niewiele widać.

I w takim malowaniu ostatecznie będzie.

Co do zdjęć, to się postaram. Muszę poprawić ustawienia aparatów.

A Pfalz powoli się buduje.

pfalz_zpsi8ldkuby.jpg

Po wstępnym przypasowaniu widzę że będzie trochę walki z połączeniem : skrzydło-kadłub.

  • 1 month later...
Napisano

Przerwa w pisaniu relacji dość długa, ale coś tam powoli się budowało.

DSCN9520_zpsgrb0equi.jpg

DSCN9522_zpshzach5j8.jpg

DSCN9536_zpsi2nxj4cg.jpg

DSCN8131_zpsmkkqgeu5.jpg

DSCN8332_zpsjxvtvjal.jpg

DSCN8336_zpsquvy5u4g.jpg

DSCN8338_zpspogrsvli.jpg

DSCN8344_zpsvftk3jda.jpg

Kalki położyły się bezproblemowo- płyny odpowiednie były zastosowane, teraz czas na pozostałe elementy i naciągi.

Później reszta kalek i lakier.

Napisano

Właśnie walczę z naciągami, idzie to opornie i bardzo powoli. Może do końca stycznia skończę tego Pfalza.

Naciągi z żyłki 000 coś tam, znaczy tak cienkiej że ledwie ją widać.

Jakiej jest grubości to nie wiem, dostałem kiedyś ją bez opisu.

Napisano

A opiszesz proces ? Mało jest wątków gdzie, ktoś krok po kroku opisuje co i jak robił a materiał to nie wszystko :P Mam rozgrzebanego Sopwith Triplane w 1/72 i planuje nawiercić otworki małym wiertłem 0,2-0,4 mm, przewlec żyłkę, napiąć ją na jakiejś ramce i zalać otworki klejem CA. Po wyschnięciu odciąć żyłkę od ramki jak najbliżej zaklejonego otworu. Próbowałem próbnie "naciągać" nagrzewając żyłkę ale mam jakąś taką, która ponoć ma się nie odkształcać :/ Nie bardzo chce się kurczyć pod wpływem ciepła. Ciekawi mnie jak robią to inni w takiej skali.

Napisano

Tak z własnego doświadczenia. Nie naciągajcie żyłki za bardzo. Ot, tak żeby byłą prosto. Dlaczego? Pod wpływem farby i czasu, żyłka troszeczkę się kurczy. Używam 0,09 mm. Najmniejsze wiertło mam 0,3 mm. Przykładowo: nawiercam otwór w krawędzi statecznika, końcówkę żyłki zamaczam w "Kropelce" i do otworu. Żyłkę układam w kierunku drugiego punktu zamocowania i zostawiam do wyschnięcia. Po zaschnięciu kleju, delikatnie naciągam i przytrzymuję "uniwersalnym chwytakiem specjalistycznym z klocków Lego " po za drugim punktem mocowania (w tym przykładzie szczyt masztu antenowego) i kleję do masztu. Po wyschnięciu skalpelem odcinam nadmiar i maluję na kolor miedziany. UWAGA Należy osłonić inne elementy w pobliżu! Jeśli pędzelek się "omsknie", żyłka ładnie odsprężynuje elegancko ochlapując wszystko świeżą farbą.

Nie twierdzę, że mój sposób jest "jedyny słuszny", ale ja akurat tak robię. Pomogłem?

  • 4 months later...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.