Jump to content
Hubert Kendziorek

I-16 Typ 24 | Eduard 1:48

Recommended Posts

Tematem galerii jest budowany przeze mnie od ubiegłorocznych wakacji (jako przerywnik i model treningowy) I-16 Typ 24 w skali 1:48 od Eduarda, Weekend Edition.

 

O konstrukcji samolotu nie ma się co rozpisywać - maszyna szeroko znana i lubiana, jako przedmiot modelarskiej twórczości.

Natomiast dwa słowa trzeba napisać o barwach. Malowanie jest w zasadzie pudełkowe, jednak wbrew obiegowej opinii, nie jest to samolot Safonowa.

 

Faktycznie, Safonow miał robione zdjęcia propagandowe na tle tej maszyny, ale na co dzień latał nim inny as lotnictwa RKKA, mianowicie Kowalenko. Na serii zdjęć wykonanej 6 lipca 1941 samolot jest czysty i wypielęgnowany, pewnie trawa także została pomalowana. Na lewej burcie samolot miał napis "За Сталина!" zaś na prawej "За Коммунизм!". Nie wiadomo, dlaczego Eduard na prawą burtę wrzucił "Śmierć Faszystom"... Do tego same napisy były prawdopodobnie żółte, tylko wykrzyknik (a może oba) był biały.

 

Samolot Safonowa miał inne napisy: "Смерть фашизму!" i "За ВКП(б)!" - ale to historia na inny, bardziej poważny projekt. Do naszej sesji foto za sterami usiadł jednak właśnie on.

 

Zainteresowanym polecam te stronki:

http://sovietwarplanes.com/board/index.php?topic=1079.15

http://mig3.sovietwarplanes.com/i16/i16painting/I16painting.htm

 

D86QGg.jpg

 

hTbi2N.jpg

 

HwhJk1.jpg

 

B3WMLN.jpg

 

wS9hv6.jpg

 

HdQGF3.jpg

 

3TTa6l.jpg

 

uuoJpE.jpg

 

ipT8fs.jpg

 

JEoIim.jpg

 

0Fsyf4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Atlis, uwagi odnośnie papieru, owiewki, zdjęć - przyjmuję, są zasadne.

Papier: zabrudzony od pigmentów, cóż - pancerka zostawiła ślady. Nic lepszego nie było jednak pod ręką, a że akurat chwilkę miałem wolnego czasu, chciałem skorzystać.

Owiewki nie maskowałem. Malowana z ręki.

Modelik był robiony na luzie, niskobudżetowo, a docinania masek nie cierpię. Zwłaszcza, że to draństwo jest takie małe.

 

Zdjęcia... to moja słaba strona. Myślę, że wina oświetlenia. Ciągle jeszcze jest w moich fotografiach sporo przypadkowości.

 

Pan w kokpicie, to moja pierwsza w życiu figurka i nie wyrzucę jej . Zresztą siedzi ciasno - wiesz, kokpit I-16 miał dość wąski otwór. A drzwiczki na głucho zamknięte.

 

Malowanie zaś (Tamiya) - wierz mi, to nie kwestia światła. I chyba z malowania góry najbardziej jestem tu zadowolony.

 

Następna galeria będzie lepiej zrobiona, obiecuję.

Dzięki za komentarz

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie paliłeś czy coś?

"Pani kierowniczko, czy ja palę?" - nie palę od dziewięciu lat

 

Postaram się znaleźć chwilę, żeby poprawić wiatrochron i zrobić kilka lepszych zdjęć.

Dzięki raz jeszcze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem tego całego cieniowania modelu, przecież jak jest prawdziwy czołg albo samolot to malujesz go jednakową farbą a nie bawisz się w to że tam wincyj tam mniej farby.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie rozumiem tego całego cieniowania modelu, przecież jak jest prawdziwy czołg albo samolot to malujesz go jednakową farbą a nie bawisz się w to że tam wincyj tam mniej farby.

Ja też do końca tego nie rozumiem, bo za mało jeszcze umiem .

Rzecz w tym, że oczywiście jest wpływ eksploatacji (dzięki Atlis za pięknego Corsaira), poza tym rosyjskie lakiery, oryginalnie błyszczące, dość szybko matowiały i miały tendencję do płowienia, zwłaszcza że przeważnie trzymano maszyny pod gołym niebem (widać to na wielu fotografiach historycznych - a większość I-16 Typ 24 w 1941 roku miało już prawie dwa lata za sobą i po jednolitym połysku i kolorze zostały tylko wspomnienia), a co najważniejsze - w małej skali naturalne światło nie załatwi gry światłocieni, jaką widać na dużej bryle, trzeba zatem trochę pomóc - właśnie sztucznym cieniem, podkreśleniem krawędzi suchym pędzlem, washem w zagłębieniach.

Czy to się musi każdemu tak samo podobać? Pewnie nie musi i to też jest piękne.

 

Dzięki za wszystkie komentarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie

Przy okazji robienia innych fotografii strzeliłem jeszcze kilka zdjęć Iszaka, z których cztery wyszły moim zdaniem w miarę do przyjęcia.

Poprawione ramy wiatrochronu.

 

Raz jeszcze dzięki za wszystkie komentarze.

 

M4AEY4.jpg

 

rmyhke.jpg

 

CvJ2Zs.jpg

 

irmqur.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.