Jump to content

Tygrysek "PzKpfw VI 'Tiger' I Ausf.E", Revell 1:72


Goomich
 Share

Recommended Posts

Jak na moje oko to za gęsta farba, brak koloru bazowego, (wygląda jak byś położył te zielono brązowe maziaje na plastik) nie pomalowane liny, gąsienice chyba też nie pomalowane, ogólnie to proponowałbym go umyć i spróbować pomalować jeszcze raz, powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

"Nietypowy" kolor wybrałeś dla pomalowania gąsienic i lin. Proponuję, byś jednak umył model, położył kolor bazowy i dopiero na niego dał plamy kamuflażu, zupełnie zmieni się odbiór modelu. Nawet, jeśli plastik jest piaskowy, to "goły" plastik wygląda inaczej niż pomalowany nawet na ten sam kolor.

 

Powodzenia!

 

PS z wydechów odetnij te badziewia co wystają do góry ;)

Link to comment
Share on other sites

Żart raczej nie, widziałem podobnie zaczynających na żywo. Odnośnie koloru plastiku już napisano. Dodam, że malując staraj się nanosić mniej farby, bo te plamy momentami aż ociekają. Przydałoby się też chyba trochę rozcieńczyć. Przy rurach wydechowych masz nie odcięte wypychacze z ramki, te sterczące "kółeczka".

Link to comment
Share on other sites

Ja nawet bym kupił bym ten pomysł ;) Model z surowego plastiku ma pomalowane kamo w "ciapki" wprost jak Jackson Pollock. Nawet podłoże, na którym model stoi ma pozostałości farbek i tych ciapek. No, to było by niezłe ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.