Jump to content

D9R Meng 1:35


bodzio5432
 Share

Recommended Posts

Kolejny już model w moim wykonaniu, z założenia czysty. Czekał na skończenie rok i się doczekał. Malowany farbami tamiya, wash mig. Sam model jak przystało na firmę Meng rewelacyjny. Zapraszam do oglądania i komentowania.

 

IMG_0408_zpshog9itpa.jpg

 

IMG_0559_zpsyvpkqccf.jpg

 

IMG_0556_zps6xz1nv41.jpg

 

IMG_0554_zpsb5l19mac.jpg

 

IMG_0555_zpssdp3e93x.jpg

 

IMG_0558_zpsfui5iuqr.jpg

 

IMG_0557_zps6cw1zhhu.jpg

 

19429688_1594468843956889_7417971092390360012_n_zpscdeooyac.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jak lubię czyste modele, tak taki behemot klasy robotniczej wygląda na czysto wręcz abstrakcyjnie... ale podoba się, podoba

 

W internecie widzę, że zdarzają się D9 i z malowanymi gąsienicami, i z takimi w kolorze naturalnej stali- wzorowałeś swój sprzęt na jakimś konkretnym egzemplarzu? Bo model na czysto by wiele zyskał na stalowych gąsienicach.

Link to comment
Share on other sites

Jak lubię czyste modele, tak taki behemot klasy robotniczej wygląda na czysto wręcz abstrakcyjnie... ale podoba się, podoba

 

W internecie widzę, że zdarzają się D9 i z malowanymi gąsienicami, i z takimi w kolorze naturalnej stali- wzorowałeś swój sprzęt na jakimś konkretnym egzemplarzu? Bo model na czysto by wiele zyskał na stalowych gąsienicach.

 

Miło mi, że się podoba . Właśnie z gąsienicami miałem zagwostkę. Patrząc na zdjęcia zdarzają się pojazdy albo z pełni pomalowanymi (głównie wersje IDF), albo w pełni zardzewiałymi albo stalowymi. Myślałem, żeby je zrobić rdzawe, choć mogło by się to kłócić z nienaganną resztą pojazdu. Są ruchome i ściągane więc jak zmieni się koncepcja, to zawsze mogę je przemalować.

Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator

No fajny nie po III wojnie światowej :P

ale do siłowników chrom by się lepszy nadał... poszukaj molotow pisak z chromem koło 30 pln a efekt o niebo lepszy

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Takie pojazdy nawet nowe mają kilka zacieków(do samej konserwacji idzie dużo smaru i oleju!), zadrapania (one nie jadą na lawecie w folii jak samochody) i ogniska rdzy na gąsienicach (one się na nich poruszają). Więc model nie jest realistyczny raczej, ale nad gustami non disputandum...

Link to comment
Share on other sites

(one się na nich poruszają). Więc model nie jest realistyczny raczej, ale nad gustami non disputandum...

 

Dzięki za info, że porusza się na gąsienicach, myślałem że na kołach, ja głupi . Nigdzie nie wspomniałem, że ma być realistyczny, nigdzie też nie jest powiedziane, że akurat gdzieś na świecie, w jakimś garażu nie stoi taki czyścioch ;). Lubię czyste pojazdy i taki też jest ten model, ale możliwe że w przyszłości zmieni się ta koncepcja.

Link to comment
Share on other sites

Podoba mi się ten spych właśnie jako czyścioch. Malując te maszyny nikt się nie bawi w maskowanie gąsienic. Ufajdany przeróżnymi błotami wyglądałby na półce nieco dziwnie nie będąc elementem jakiejś scenki Ale to już, rzecz gustu.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.