Jump to content

Krzywa iglica


vime22
 Share

Recommended Posts

Cześć,

 

kupiłem swój pierwszy tani aerograf, Fengda bd-130. Rozebrałem go na części, żeby zobaczyć jak wygląda, zanim będzie umazany farbą;)

Co zwróciło moją uwagę to fakt, że iglica przy wyjmowaniu w połowie drogi ciężko przechodziła dalej. Po wyciągnięciu okazało się, że na całej długości jest lekko wykrzywiona (nie jest super prosta, jak się położy ją na stole i "przewalcuje" dłonią, to widać, jak lekko końcówki się unoszą). Wniosek: iglica jest leciutko krzywa.

Moje pytanie: czy to poważna wada i lepiej zareklamować taki produkt (wkładając iglicę z powrotem też czuć, że w połowie trzeba ją mocniej przetkać, bo się leciutko blokuje). Będzie to miało jakiś wpływ na malowanie? Czy po prostu te iglice są takie "elastyczne" i nie są proste jak strzały?

Link to comment
Share on other sites

Do pewnego stopnia taka łukowatość iglicy na całej jej długości jest akceptowalna. Mam też wrażenie, że w niektórych aerografach albo i wszystkich taka łukowatość powstaje z czasem w wyniku odciągania iglicy przez spust. Sprawdź jak leży iglica w dyszy. Trzeba się dobrze przyjrzeć czy w neutralnym położeniu i podczas cofania spustu iglica nie porusza się na boki. Jeśli iglica pozostaje w miarę środka otworu dyszy to nie powinno być problemu. A najlepiej sprawdzić po prostu jak maluje aerograf.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie za odpowiedź.

A czy to wg Ciebie normalne, że w połowie gdzieś wyjmowania/wsuwania iglica natyka taki opór, że się zatrzymuje, i trzeba dość mocną ją przetkać dalej? Jest taki jeden moment, jak wsuwam albo wysuwam, że się zatrzymuje i trzeba użyć więcej siły na chwilę, potem idzie już gładko dalej.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie za odpowiedź.

A czy to wg Ciebie normalne, że w połowie gdzieś wyjmowania/wsuwania iglica natyka taki opór, że się zatrzymuje, i trzeba dość mocną ją przetkać dalej? Jest taki jeden moment, jak wsuwam albo wysuwam, że się zatrzymuje i trzeba użyć więcej siły na chwilę, potem idzie już gładko dalej.

Jeśli to jest nowe aero, to reklamuj. Aero nie będzie dobrze malować, gdy czubek iglicy nie jest dokładnie w osi otworu dyszy. Ten opór o którym piszesz, to chyba miejsce w którym iglica zaczyna przechodzić przez o-ring, więc jest naturalne, ale gdy iglica jest krzywa, to opór może być przez to duży. Iglicę można spróbować wyprostować tocząc ją z obciążeniem na tafli szkła, ale gdy jest na gwarancji to po co kombinować.

Link to comment
Share on other sites

Dzieki, to haczenie jest mniej więcej w momencie, gdy czubek iglicy widać juz w komorze do podawania farby. Dziwne miejsce, tym bardziej, że haczy tylko przez chwilę..
To by się mogło zgadzać. Pomiędzy komorą a spustem jest o-ring by farba nie cofała się do spustu. Gdy czubek iglicy widoczny jest w komorze, to na wysokości o-ringu ma mniej więcej koniec stożka, więc musi rozepchać o-ring. Trudno, korespondencyjnie wyrokować czy na pewno tak jest, musisz obserwować, czy gdzieś nie haczy. Ważniejsze jest (obejrzyj pod lupą od przodu aero) czy w pozycji spustu "malowanie" iglica układa się współśrodkowo w otworze dyszy. Jeśli jednym bokiem opiera się o dyszę - reklamuj.
Link to comment
Share on other sites

Jak masz możliwość to przeszlifuj papierkiem wodnym ,drobnym ściernym to miejsce iglicy .Powinno pomóc w przesuwaniu się iglicy w aerografie .Będzie lżej przechodzić.Chyba,że wolisz reklamację..Ale myślę ,że chińczyk jeden czy drugi to loteria.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi. Mam za słabą lupę, ciężko stwierdzić, czy się opiera o któryś bok przy otwarciu:-S Najdziwniejsze jest to, że haczy zarówno w jedną jak i drugą stronę. Musi być minimalnie krzywa, nie ma bata.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli to jest nowe aero, to reklamuj. Aero nie będzie dobrze malować, gdy czubek iglicy nie jest dokładnie w osi otworu dyszy.

Skoro jeszcze autor nie napisał czy iglica leży dobrze w dyszy to skąd wiesz jak jest i czemu od razu każesz reklamować? Najlepiej sprawdzić czy i jak maluje. Jeśli się okaże, że źle to tak samo jest podstawa do reklamacji.

 

Dzieki, to haczenie jest mniej więcej w momencie, gdy czubek iglicy widać juz w komorze do podawania farby. Dziwne miejsce, tym bardziej, że haczy tylko przez chwilę..

 

Mam wrażenie, że wsuwasz iglicę od tyłu aerografu jej czubkiem do środka. Jeśli tak to błąd. Bo tak jest najłatwiej natrafić czubkiem iglicy na coś innego wewnątrz aerografu i go zgiąć. Nawet najmniejsze skrzywienie końca iglicy powoduje, że aerograf nie będzie dobrze malować. Jeśli iglicę z małym haczykiem będziesz przepychać przez dyszę to uszkodzisz i dyszę. Skoro czuć opór we wsuwaniu gdy iglica jest już w zbiorniku to może nie trafiasz czubkiem iglicy w kolejny otwór? W takiej sytuacji pchając tylko uszkodzisz iglicę. Najlepiej złóż ten aerograf poprawnie i spróbuj coś popsikać na próbę. Rozbieranie i składanie aerografu kiedy nie do końca zna się jego budowę i obsługę też nie jest najlepszym pomysłem.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, no tak właśnie robiłem: odkręcałem tył aero i wyjmowałem iglicę od tyłu. Obejrzałem kilka (3-4) filmy o czyszczeniu aerografu, wszędzie robili w ten sposób właśnie...

Czyli jednak radziłbyś najpierw rozkręcić cały przód, zdjąć dyszę, pchnąć iglicę i wyjąć przodem?

Link to comment
Share on other sites

Jeśli nie masz 100% pewności, że jesteś w stanie od tyłu wsadzić iglicę nie zaczepiając o nic jej czubkiem to lepiej wsadzać ją od przodu tyłem. Ogólnie jeśli do aero nie wlewa się jakiś podłych farb to rozbierać za często wcale nie trzeba. Im rzadziej się rozbiera tym wręcz lepiej. Każde składanie i rozbieranie do zużywanie się gwintów. Wbrew pozorom ich nawet najmniejsze deformowanie może mieć wpływ na malowanie. Zbyt silne dopchanie iglicy w dyszę może nawet ją naderwać na samym końcu co ją dyskwalifikuje, a zrobiona jest z miękkiego aluminium. Wiem bo sam tak kiedyś zrobiłem. Jak będziesz pewien, że chcesz się zajmować malowaniem aero dłużej to pomyśl o przesiadce na jakiś sensowniejszy sprzęt. Niemiecki bardzo dobry aero to obecnie około 280pln. Mają trwalsze materiały, prostszą konstrukcję a więc mniej podatną na uszkodzenia i łatwiejszą w utrzymaniu. Ogółem same zalety

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, no tak właśnie robiłem: odkręcałem tył aero i wyjmowałem iglicę od tyłu. Obejrzałem kilka (3-4) filmy o czyszczeniu aerografu, wszędzie robili w ten sposób właśnie...

Czyli jednak radziłbyś najpierw rozkręcić cały przód, zdjąć dyszę, pchnąć iglicę i wyjąć przodem?

I bardzo dobrze robiłeś. To nie jest H&S, gdzie dysza jest samocentrowalna. Tutaj jak klikanaście razy odkręcisz dyszę masz murowane, że gwint Ci padnie i dysza będzie krzywo wkręcana. Ponadto wkładanie od przodu jest, co prawda, bezpieczniejsze dla iglicy, ale zabójcze dla o-ringa. Staraj się odkręcać dyszę jak najrzadziej.

 

Skoro jeszcze autor nie napisał czy iglica leży dobrze w dyszy to skąd wiesz jak jest i czemu od razu każesz reklamować? Najlepiej sprawdzić czy i jak maluje. Jeśli się okaże, że źle to tak samo jest podstawa do reklamacji.

Autor wyraźnie pisał, że iglica jest krzywa, a to jest podstawą reklamacji. To jest jego pierwsze aero, więc jak napisze, że aero pluje farbą, to każdy mu napisze, że ma za gęstą farbę, bo kto się domyśli, że przyczyną jest krzywa iglica.

Link to comment
Share on other sites

Możesz podać jaki model masz na myśli?;)

 

H&S Ultra

 

Tutaj jak klikanaście razy odkręcisz dyszę masz murowane, że gwint Ci padnie i dysza będzie krzywo wkręcana.

Nie wiem jak Ty kręcisz tą dyszą, że po kilkunastu razach już źle Ci siedzi, ale kilkanaście razy to będzie może trzeba ją odkręcić przez cały okres użytkowania tego aerografu. Jak już pisałem na początku... im mniej się rozbiera tylko lepiej.

 

Ponadto wkładanie od przodu jest, co prawda, bezpieczniejsze dla iglicy, ale zabójcze dla o-ringa.

Ciekawe. Sugerujesz, że wkładanie iglicy w oring od jednej strony jest szkodliwe a od drugiej już nie? Chciałbym zauważyć, że iglica cały czas przesuwa się w oringu Być może nawet sam oring jest tutaj problemem jeśli chodzi o ten opór we wkładaniu iglicy. Może mieć złą średnicę itd.... No ale powtórzę się. Najwięcej dowiemy się jak już ten aerograf zostanie kiedyś odpalony. Poza tym mam wrażenie, że odpisujesz w wątku nie czytając w nim postów.

 

To jest jego pierwsze aero, więc jak napisze, że aero pluje farbą, to każdy mu napisze, że ma za gęstą farbę
Patrząc na Twoje rady jest to całkiem możliwe.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.