barszczo Napisano 28 Września Autor Napisano 28 Września Naniesione elementy szybkiej identyfikacji. Krzyż na ogonie przeskalowałem świadomie, po zamaskowaniu pójdzie tam jeszcze czarny grunt. I oczywiście coś musiało odpaść... : 4 Cytuj
barszczo Napisano 1 Października Autor Napisano 1 Października RLM76 od MRP położone. Farbę mam już jakiś czas, w zasadzie powoli się kończy, no i niestety musiałem z nią trochę powalczyć. Rozcieńczanie niewiele pomogło i efekt końcowy średnio mnie zadowala, zwłaszcza pod spodem. Ale cóż, kolejne doświadczenie...: Cytuj
barszczo Napisano 2 Października Autor Napisano 2 Października Przekaz przyjęty, jak dobrze to lecimy dalej. Wjechał RLM75 od MRP, tym razem pracowało się wręcz wzorowo: 4 Cytuj
Jaro Napisano 3 Października Napisano 3 Października Fajnie idzie,widać brzeg na horyzoncie:).Ja w revellach wymieniam golenie podwozia,albo wstawiam druty,po użyciu kleju z czasem robiły się miękkie i łamały na łączeniu z piastą albo w miejscu wklejenia w komorę,kleję standardowo,Tamiyami,nie wiem co było tego powodem,szajski plastik? Cytuj
RogerM Napisano 3 Października Napisano 3 Października 37 minut temu, Jaro napisał: Fajnie idzie,widać brzeg na horyzoncie:).Ja w revellach wymieniam golenie podwozia,albo wstawiam druty,po użyciu kleju z czasem robiły się miękkie i łamały na łączeniu z piastą albo w miejscu wklejenia w komorę,kleję standardowo,Tamiyami,nie wiem co było tego powodem,szajski plastik? Powodem może być klej, użyj CA. 1 Cytuj
barszczo Napisano 3 Października Autor Napisano 3 Października 58 minut temu, Jaro napisał: Ja w revellach wymieniam golenie podwozia,albo wstawiam druty,po użyciu kleju z czasem robiły się miękkie i łamały na łączeniu z piastą albo w miejscu wklejenia w komorę,kleję standardowo,Tamiyami,nie wiem co było tego powodem,szajski plastik? Plastik jest fatalny i niestety się degraduje. Mesiek przeleżał kilka lat rozgrzebany i elementy niezagruntowane, a wystawione na światło słoneczne pożółkły. To co było w pudełku jest jak nowe. Golenie mam na szczęście metalowe od Edwarda . Cytuj
barszczo Napisano 3 Października Autor Napisano 3 Października Kolejny etap malowanek zakończony, pozostało jedynie nanieść jasnoszarą farbę na miejsca gdzie zamalowano niemieckie oznaczenia: 5 Cytuj
barszczo Napisano 4 Października Autor Napisano 4 Października No to malowanki zakończone. Znaki na skrzydłach nanoszone od masek, reszta oznaczeń będzie z kalek: 12 Cytuj
barszczo Napisano 7 Października Autor Napisano 7 Października No i znowu zmiana planów w kwestii malowania. Niestety kalki które zmierzałem położyć nie wytrzymały próby czasu, na szczęście firma Exotic Decals wypuściła dwa piękne zestawy na włoskie Gustawy. Wybrałem malowanie które jak najmniej będzie odbiegać od tego co mam na modelu. Będzie to druga opcja, maszyna na której latał Tenente Giosue Carillo: Pewne zmiany w malowaniu kadłuba jednak zaszły i Gustaw wygląda teraz tak: 3 Cytuj
jachud3 Napisano 7 Października Napisano 7 Października Podmalówki z rąsi? Bo takie ładne czyste, bez odkurzyku. Chociaż to jest 32, to i pijanemu by równo wyszło 4 Cytuj
barszczo Napisano 7 Października Autor Napisano 7 Października 15 minut temu, jachud3 napisał: Podmalówki z rąsi? Bo takie ładne czyste, bez odkurzyku. Chociaż to jest 32, to i pijanemu by równo wyszło Wszystko z rąsi, na trzeźwo . 1 Cytuj
barszczo Napisano 8 Października Autor Napisano 8 Października Kalki dotarły i zostały położone. Z wyrobem Exotic Decals miałem do czynienia po raz pierwszy. Druk jest bardzo ładny, zaś film bardzo cieńki. Niestety zaskoczyły mnie niemiło. Pomimo mocnego podlewania Setem pod kalkę, zdarzyło mi się że nie mogłem już całości przesunąć żeby skorygować jej położenie, trzeba mocno uważać przy aplikacji. W związku z tą przygodą, większość drobnych napisów i linie na skrzydłach pochodzą z oryginalnych kalek Revella: 10 Cytuj
Jaro Napisano 10 Października Napisano 10 Października Podglądając co się tu dzieje,coraz bardziej przekonuje się do italiańskiego Me 109:) 1 Cytuj
barszczo Napisano 10 Października Autor Napisano 10 Października 13 minut temu, Jaro napisał: Podglądając co się tu dzieje,coraz bardziej przekonuje się do italiańskiego Me 109:) I to jest słuszna koncepcja . 1 Cytuj
barszczo Napisano 11 Października Autor Napisano 11 Października Zabiegi upiększające rozpoczęte: 4 Cytuj
barszczo Napisano Środa o 19:44 Autor Napisano Środa o 19:44 No to już bliżej niż dalej. Maski zdjęte po latach, na szczęście beż żadnych problemów. Pozostało go trochę poobijać i poobcierać, postawić na koła i finito. A biedny FM-2 utknął tuż przed metą, o Mustangu nie wspomnę : 8 Cytuj
Jaro Napisano Czwartek o 05:59 Napisano Czwartek o 05:59 Mam pytanie,łopaty śmigła są w kolorach kamuflażu? Cytuj
barszczo Napisano Czwartek o 06:03 Autor Napisano Czwartek o 06:03 3 minuty temu, Jaro napisał: Mam pytanie,łopaty śmigła są w kolorach kamuflażu? W standardowym kolorze RLM70 . Cytuj
Jaro Napisano Czwartek o 06:05 Napisano Czwartek o 06:05 Na zdjęciach wygląda jak by kamuflaż,szczególnie od strony wewnętrznej,nawet przejścia są widoczne:) Cytuj
barszczo Napisano Czwartek o 08:43 Autor Napisano Czwartek o 08:43 2 godziny temu, Jaro napisał: Na zdjęciach wygląda jak by kamuflaż,szczególnie od strony wewnętrznej,nawet przejścia są widoczne:) To otarcie do gołego metalu, na niemieckich maszynach szczególnie widoczne. W zależności od stopnia zużycia gołego metalu było mniej lub więcej. Kolor zawsze ścierał się od czubka łopaty w kierunku nasady, a przejście było łagodne. Cytuj
Marek K Napisano Czwartek o 13:11 Napisano Czwartek o 13:11 Fajny jest , zastanawiam się tylko jak będziesz wklejał pozostałe części czy nie wylezie klej na boki. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.