Gościu Posted April 6, 2008 Share Posted April 6, 2008 Witam grono modelarzy z oczami w chmurach. Chciałbym przedstawić model Academy Bf 109 Zaznaczam, iż jest to jedyny, za czym idzie pierwszy model samolotu, jaki spróbowałem wykonać dotychczas. Starałem się jak najbardziej potrafię, by nie wyszedł mi z niego czołg Teraz prośba(wiem, że zdjęcia sa marne, jednak dla wprawnego oka modelarza wszystko widać jak na dłoni) by wskazać mi, gdzie jest oki, a gdzie powinienem całkowicie zmienić technikę, by kolejny samolot( a będę próbował skleić kolejny) mniej przypominał pojazd naziemny. A oto on: pzdr RJ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HubertK Posted April 6, 2008 Share Posted April 6, 2008 (edited) Styrany jak rosyjski czołg po wielu przejściach... Silnik musiał mieć niezły pożar... Nie rozumiem tej skórki od kurczaka(tego rdzawo-pomarańczowego nalotu) na powierzchniach sterowych i krawędziach kamo górnego z dolnym. I jednej lini podziału nie masz - tej od dołu wzdłuż ogona... zresztą nie tylko tam. Model wygląda na złożony czysto, ale "brudzing" to wciąż pancerka Edited April 7, 2008 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted April 6, 2008 Share Posted April 6, 2008 Jak byś rozjaśnił foty, to by był mniej pancerny :-)) Mi sie trochę podwozie nie podoba, nie wiem czy było az tak rozjechane Sprawdzę i powiem potem Ale ogólnie ok. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artur Domański Posted April 7, 2008 Share Posted April 7, 2008 JAk wyzej oraz - co sie stało z kabinką - poranna rosa Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HubertK Posted April 7, 2008 Share Posted April 7, 2008 Aha i łączenie kadłub-górny płat-dolny płat Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dewertus Posted April 8, 2008 Share Posted April 8, 2008 Modelik wyszed Ci bardzo fajnie, ale nie widzialem aby na jakis zdjeciach Messio byl az tak okopcony . Jedna uwaga krytyczna - w rodzinie ME-109 kat pomiedzy statecznikami poziomymi a pionowym zawsze wynosil 90 stopni. W Twoim modelu sporo brakuje do wspomnianego kata prostego. pzdr. Hubi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Remik Posted April 8, 2008 Share Posted April 8, 2008 Jak na pierwszy model to wyszedł Ci całkiem nieżle,z błędów jakie jeszcze wychwyciłem to szpara między wiatrochronem a kadłubem , brak anteny , no i same koła są pod złym kątem . Bardzo podoba mi się malowanie . Pozdrawiam Re- Mig Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Avi Posted April 9, 2008 Share Posted April 9, 2008 Kilka uwag - krytycznych - wszak sam chciałeś - acz nie złośliwych Koniecznie popraw to o czym wspomniał jeden z przedmówców - kąt zaklinowania stateczników - powinien być prosty, jest makabrycznie ostry! I to jest NAJWIĘKSZA wada rzeczonego modelu. Poza tym rozjaśnij zdjęcia w Photoshopie - będzie wyglądał zupełnie inaczej. O okopceniach i złym kącie ustawienia podwozia już wspomniano. Poza tym jeszcze jedna rzecz - kamuflaż w owym okresie powinien składać sie z plam segmentowych o OSTRYCH krawędziach, a u Ciebie sie w niektórych miejscach dość "konkretnie" rozmywają. No i ogólnie "brudzing" - samolot nie pełzał poz ziemi - więc nie był uświniony z góry na dół (lub odwrotnie). Maszyny były w każdej armii regularnie czyszczone, myte i nierzadko polerowane, coby zmniejszyć opór aerodynamiczny. Ale jak na pierwszy raz to OK. Popraw te rzeczy, które da sie poprawić i będzie git. pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcin_C Posted April 14, 2008 Share Posted April 14, 2008 Koledzy już wypomnieli błędy konstrukcyjne. Natomiast mnie się nie podoba syf na górnych powierzchniach płatów. Co do usyfienia dołu, to biorąc pod uwagę lotnisko polowe jest to jak najbardziej ok. Co do okopceń, to szanowni panowie Bf 109 kopcił niemiłosiernie, więc myślę, że jest to jeden z niewielu Bf 109 na tym forum, który jest prawidłowo okopcony. Mi się model mimo niedociągnięć bardzo podoba a to dlatego, że ja lubię "styranych" frontowców. Pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hamilkar Posted April 17, 2008 Share Posted April 17, 2008 Witaj !!! Co do ciemnego koloru całego modelu : Przyznaj się, czy czasem nie pokusiłeś sie o zrobienie "Verlindenowskiego" wash-u ? Co do pojazdów to jest ok, choć trzeba rozjaśnić bardzo kolory, którymi malujesz, ale na samolotach wygląda nie ciekawie, bez dużego rozjaśnienia kolorów, którymi malujesz, a washu zrobionego też rozjaśnioną "artyską", np. Raw Umber+Titanium White. Wielu doświadczonych modelarzy, zaleca nawet rozjaśnianie kolorów, bez robienia późniejszego washu, szarym lub białym w proporcjach do skal : skala 1:32- 7 % białego skala 1:48 10 % białego skala 1:72 23 % białego choć ja skłaniałbym sie bardziej, żeby ten biały zastapić jasno-szarym. Ale to już subiektywny wybór każdego modelarza, natomiast do washu, tym bardziej farbami olejnymi-artystycznymi konieczne jest rozjaśnienie kolorów i to w większych proporcjach niż podałem wyżej, bo wash bardzo przyciemnia kolory (też zależy, czy użyjemy czystej farby , czy ją rozjaśnimy-ale i tak przyciemnia kolory właściwe). Ale model mi się podoba, a samoloty do II Wojenki ogólnie bardzo kopciły więc jest OK z tym czarnym wokół wylotów spalin. Może powinieneś go tylko, w przyszłości, nakładać etapami od najciemniejszego do bardziej jasnego w tył. Tak trzymaj i twórz, bo Ci zazdroszczę, ja od roku nie mam czasu usiąść porządnie nad modelem, coś tylko podłubię na zamówienie i tyle ? :( Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Majek Posted April 17, 2008 Share Posted April 17, 2008 Czy mi sie zdaje, czy kolektory wylotowe sa zalozone tylem do przodu? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LordDisneyland Posted April 17, 2008 Share Posted April 17, 2008 co sie stało z kabinką - poranna rosa Może pilot-astmatyk dusił się tym czadem z silnika i całą zapluł ? No i swaściory brakuje, ale może to świadoma rezygnacja... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gościu Posted April 19, 2008 Author Share Posted April 19, 2008 Chciałem to mam, ale celowo wystawiłem..tylnią część ciała by zebrać. Więc tak, model był kupiony jako tester, na siłę próbowałem żeby mi np. Pz I nie wyszedł. Co do wash...hm więc zrobiłem tak: Wpierw było czarno po liniach, których jak zauważyliście brakuje, miałem spore przesunięcie, więc zrobiłem tak, by był równy. Nie mam narzędzi(czyt. rylcy)..jeszcze. potem kolory ze skutkiem (jaki już opisaliście) a na to wash i ścieranie. Rosa ....powstała wskutek mojej nieuwagi...jak już się nauczyłem jak to wszytko pozaklejać i powycinać na szybkach, z tej uciechy aż ją dokleiłem, nie czyszcząc tego,co pozostało w środku. I w prześliczny sposób,jak poszło powietrze z aero to mi pięknie ten syfek podniosło...no i mamy poranną...jakże mokrą rosę( ależ się uśmiałem!) W domu lezą jeszcze 3 sztuki, także to pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz zbiorę. Co do swastyki, nie to było celowe gdyż model traktowałem jako próbę. Te już mam do skali 48 i 32, gdyż w nich chcę zrobić latadła. Co prawda, przeraziłem się wielkością..ale nic, najwyżej sprzedam bądź komuś sprezentuje(muszę mieć miejsce na....i nie wiem, czy tu można używać słowa czołg;) ..no to właśnie na nie) dziękuję za sugestie,porady i kilka klapsów (podobno tylko trauma uczy ) Rafał Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.